Owsiak apeluje do premier ws. Centrum Zdrowia Dziecka. I przypomina o 40 mln z WOŚP

1. Jerzy Owsiak zaapelował do premier Beaty Szydło, ministerstwa zdrowia i NFZ
2. Chodzi o trwający w Centrum Zdrowia Dziecka protest pielęgniarek
3. Zdaniem Owsiaka, pomoc dla CZD "wpisuje się w ambitne projekty" rządu PiS

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Cały czas nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa strajk pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka. Tymczasem głos w sprawie walczących o podwyżkę zabrał Jerzy Owsiak.

"Całym sercem wspieram wasz protest jako słuszny (...) i być może przełamujący totalną od lat obojętność w stosunku do waszego zawodu ze strony tych, którzy dysponują naszymi podatkowymi pieniędzmi" - pisze na swoim profilu na Facebooku pomysłodawca WOŚP.

I dodaje: "Ten proces bagatelizowania waszych problemów i związane z tym zaniżanie wszelkich norm naszego bezpieczeństwa widać od wielu, wielu lat".



Owsiak nie ma wątpliwości, że Centrum Zdrowia Dziecka trzeba ratować za wszelką cenę. Jaką znajduje receptę? "Niech problem ten na siebie weźmie w 100 proc. Ministerstwo Zdrowia, a nie Dyrektor CZD. Jest to szpital publiczny, który od lat prowadzi bardzo odpowiedzialną politykę finansową" - twierdzi.

"Jeżeli z ograniczonych funduszy brakuje na spełnienie żądań pielęgniarek, to niech o dofinansowanie - albo inaczej mówiąc: realne zaplanowanie kosztów - pomartwi się Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia i Pani Premier" - czytamy we wpisie.

Dalej pomysłodawca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przypomina, że za pieniądze uzbierane w czasie WOŚP organizacja charytatywna zakupiła dla CZK sprzęt o łącznej wartości 40 067 603 zł. "Można by powiedzieć, że teraz to my upominamy się o te pieniądze, których nie trzeba było wydawać z budżetu państwa" - pisze Owsiak.

I dodaje: "Mamy prawo teraz liczyć, że to państwo polskie stanie na wysokości zadania i rozwiąże palący problem pielęgniarek". Na zakończenie wspomina, że "rząd realizuje bardzo ambitne projekty". "Więc myślę, że ten fantastycznie się w te ambicje wpisuje" - podsumowuje Owsiak.



A TERAZ ZOBACZ: Tak niszczeją pociągi za miliony



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!