Awantura w Sejmie. Schetyna ostro o Szydło. Wtedy Kaczyński daje sygnał i wszyscy posłowie PiS...

1. Grzegorz Schetyna ostro skrytykował Beatę Szydło
2. Szef PO zarzucał premier łamanie konstytucji
3. Wtedy posłowie PiS i cały rząd zaczęli opuszczać salę

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Premier Beata Szydło przedstawia dziś w Sejmie "informację rządu ws. komunikatu Komisji Europejskiej". Szef Platformy Obywatelskiej zwrócił się do szefowej rządu w ostrych słowach.

"Polska się za panią wstydzi. Sprofanowała pani konstytucję tutaj, na oczach całej Polski i całej Europy" - perorował Schetyna z mównicy sejmowej.

Te słowa wyraźnie nie spodobały się politykom Prawa i Sprawiedliwości, którzy na znak Jarosława Kaczyńskiego zaczęli opuszczać salę. Wyszła również sama Beata Szydło.

Wrócili po chwili. Wtedy na mównicę weszła premier, która stwierdziła, że jeszcze nigdy opozycja nie okazywała takiej pogardy wobec rządu, jak obecnie.

- Możecie wychodzić tutaj na mównicę i obrażać mnie, możecie mówić różne rzeczy, ale nigdy nie zmusicie mnie, żebym wyrzekła się polskiej suwerenności w imię poprawności politycznej - mówiła Beata Szydło. Na te słowa politycy PiS zareagowali brawami.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Najbardziej znane polskie cytaty polityczne. Sprawdź, ile pamiętasz! [QUIZ]

Kto powiedział: "Oni stoją tam, gdzie stało ZOMO"?
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ