II tom biografii Lecha Kaczyńskiego, a w środku znamienna karteczka. "Poprawki Pana Prezesa Kaczyńskiego..."

1. Na początku czerwca ukaże się II tom biografii Lecha Kaczyńskiego
2. Prof. Dudek: "Do książki włożono karteczkę o poniższej, znamiennej treści"
3. "Poprawki Pana Prezesa J. Kaczyńskiego zostaną uwzględnione" - czytamy

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

2 czerwca do księgarni trafi druga część biografii Lecha Kaczyńskiego - "Prezydent Lech Kaczyński 2005-2010". Autorzy - Sławomir Cenckiewicz i Adam Chmielecki - opisują w niej aktywność b. prezydenta w wyżej wymienionych latach.

Czytelnicy dowiedzą się także m.in. tego, jak Kaczyński dzielił obowiązki głowy państwa z życiem rodzinnym czy jak wyglądały kulisy jego wizyt dyplomatycznych. Publikację kończy rozdział podsumowujący stan dzisiejszej wiedzy o katastrofie smoleńskiej - podają wirtualnemedia.pl.

Dziś do planowanej publikacji na Facebooku odniósł się prof. Antoni Dudek, politolog i członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej. "Wpadł mi w rękę sygnalny egzemplarz drugiego tomu biografii Lecha Kaczyńskiego autorstwa Sławomira Cenckiewicza i Adama Chmieleckiego. Do książki ktoś, zapewne wydawnictwo, włożyło karteczkę o poniższej, znamiennej treści" - napisał.

Co można przeczytać na karteczce? "W ostatecznej wersji książki zostaną uwzględnione poprawki Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Publikacja ukaże się w oprawie twardej i będzie zawierała kolorowe zdjęcia" - głosi jej treść.



"Rozumiałbym konsultacje, sugestie, ale po prostu "poprawki"?" - pyta na Twitterze publicysta tygodnika "wSieci" Łukasz Warzecha.



Do wpisu na Twitterze odniósł się już sam Cenckiewicz. "Dudek zdenerwował się w TVP Historia, jak zobaczył prebook książki o L.Kaczyńskim i sugeruje niesamodzielność autorów" - napisał.



Historyk i publicysta tłumaczy, że książka w dużej mierze traktuje także o Jarosławie Kaczyńskim. "Warto takie rzeczy weryfikować, by co do faktów się nie mylić" - wyjaśnia. I dodaje: "Co napisał wydawca, to jego sprawa. Książkę pokazałem w ostatecznej wersji Prezesowi i kilku innym osobom. Uwagi były wskazane".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!