Radny PiS chce powrotu krzyża na karetki. W liście do ministra przekonuje: "To marzenie milionów"

1. "W okresie Polski ludowej krzyż był na każdej karetce" - pisze radny
2. Jego zdaniem "wizerunek krzyża ma olbrzymie znaczenie dla chorych"
3. To fragmenty listu przesłanego przez radnego PiS do ministra zdrowia

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

O pomyśle Jarosława Mrówczyńskiego, radnego z ramienia PiS w Inowrocławiu, pisze "Gazeta Pomorska". W cytowanym przez nią liście Mrówczyński zaznacza, że "w okresie Polski ludowej krzyż był umieszczany na każdej karetce".

Radny chce, aby te czasy wróciły. "Od kilkunastu lat krzyż znika i jest zastępowany symbolem węża 'Eskulapa', który nie ma nic wspólnego z tradycją i wiarą chrześcijańską" - uważa Mrówczyński i dodaje: "Wizerunek krzyża na karetce ma również olbrzymie znaczenie dla chorych, którzy w wierze i oddaniu Bogu szukają pomocy i ratunku w trudnych momentach swego życia".

W piśmie przesłanym do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła radny PiS zaznacza, że powrót krzyża jako symbolu karetek "to marzenie milionów polskich katolików".

"Wypieranie krzyża z przestrzeni publicznej jest bardzo smutne, przykre i dotykające nas, katolików i wierzących Polaków. Krzyż chrześcijański, krzyż naszego zbawiciela jest to znak, który szczerze, otwarcie i zawsze bardzo realistycznie obrazuje prawdę o naszym życiu" - podkreśla Mrówczyński.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: