Waszczykowski znów w formie. TVP odwraca uwagę od marszu KOD? "I co w tym złego?"

1. TVP Info podczas sobotniego marszu KOD pokazało czat z prezesem PiS
2. Waszczykowski dla wPolityce.pl: "Mam wybór, nie muszę oglądać marszy"
3. Zdaniem ministra spraw zagranicznych, "można ignorować manifestacje"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Czy przestraszył się pan, widząc te tłumy na ulicach Warszawy, idące w proteście przeciwko rządowi PiS? - pytał Witolda Waszczykowskiego dziennikarz wPolityce.pl. - Nie przestraszyłem się. Przede wszystkim dlatego, że mam już wybór - odparł minister spraw zagranicznych.

- Nie muszę oglądać w telewizji takich marszy, bo w tym samym czasie była bardzo ciekawa audycja z Jarosławem Kaczyńskim - dodał polityk w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

- Oglądałem jego czat internetowy. Padło wiele ciekawych pytań, charakterystycznych dla tego, co interesuje dziś społeczeństwo - powiedział. - I wiele ciekawych odpowiedzi. Więc na marsze opozycji władza przedstawiła bardzo interesującą odpowiedź - zaznaczył Waszczykowski.

"Opozycja ma fałszywy obraz rzeczywistości"

Jarosław Kaczyński na pytania internautów odpowiadał w sobotę w TVP Info. Transmisja zbiegła się w czasie ze startem marszu KOD i partii opozycyjnych. Prezes PiS mówił m.in. o uchodźcach, sytuacji ws. TK czy systemie kanclerskim. Wyznał również, co obecnie czyta ("Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk) i jaka jest jego ulubiona potrawa (bigos).

- W TVN już grzmią, że specjalnie zorganizowano ten czat, żeby odwrócić uwagę od marszu opozycji - zauważył Jerzy Kubrak. - I co w tym złego? - żachnął się Waszczykowski. - Oczywiście, że tak. Opozycja ma fałszywy obraz rzeczywistości, trzeba na niego odpowiedzieć realną dyskusją - podkreślił minister.

- Cieszy mnie, że telewizja publiczna wreszcie odpowiedziała realnym instrumentem, czyli dyskusją na rzeczywiste tematy, jakie są istotne dla społeczeństwa, i otrzymała wiele ciekawych odpowiedzi od polityka, który jest liderem obozu rządzącego - dodał.

Rowerzyści i wegetarianie

- Można tak zupełnie ignorować - z pańskiego punktu widzenia i z punktu widzenia rządu - te protesty? - pytał dziennikarz. - Można. Dlatego, że są one oparte o fałszywy obraz rzeczywistości - stwierdził minister.

Wywiady Waszczykowskiego zazwyczaj nie przychodzą bez echa. Kilka miesięcy temu rozmowie z "Bildem" szef polskiej dyplomacji mówił o poprzednim rządzie, że "realizował w mediach określony lewicowy program".

- Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku - nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami - powiedział wtedy Waszczykowski.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: