Rozłam w Kukiz'15? Władze Ruchu Narodowego chcą założyć własne koło

1. Rada Polityczna Ruchu Narodowego zaleca budowę niezależnego koła
2. Narodowcy krytycznie oceniają współpracę z partią Pawła Kukiza
3. Chodzi o różnice ws. aborcji i porozumienie Kukiz'15 z opozycją

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- W wyborach zdecydowaliśmy się pójść w koalicji środowisk narodowych, konserwatywnych, wolnościowych, obywatelskich i antykomunistycznych. Podjęcie decyzji o starcie w takiej konfiguracji nie było sprawą łatwą. Ale przekonał nas do niej jej otwarty charakter, który gwarantował możliwość realizacji postulatów narodowo-katolickich - od tych słów rozpoczyna się odczytana dziś przez szefa RN Roberta Winnickiego uchwała Rady Politycznej Ruchu Narodowego.

- Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że zakwestionowane zostały podstawy porozumienia, na jakich Ruch Narodowy zgodził się funkcjonować w ramach Kukiz'15 - uważa Ruch Narodowy.

Trzy powody rozłamu

1. I tu narodowcy wymieniają trzy główne wady obecnej współpracy z Kukiz'15. Po pierwsze, chodzi o "zderzenie taktyczne i wizerunkowe z demoliberalną opozycją Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, przy jednoczesnej narzuconej dyscyplinie głosowania w klubie". - Deklarujemy krytycyzm wobec obecnego rządu w wielu zasadniczych kwestiach, ale tym bardziej nie jest nam w żadnym wypadku po drodze z ugrupowaniami Ryszarda Petru i Grzegorza Schetyny - stwierdził Winnicki.

2. Drugim powodem rozłamu jest "presja wywierana przez Pawła Kukiza na posłów, by nie wypowiadali się na temat projektów o ochronie życia poczętego". Poza tym narodowcy zwracają też uwagę na "deklarację Marka Jakubiaka, w imieniu całego klubu, opowiadającego się za utrzymaniem tzw. kompromisu aborcyjnego".

Tę Ruch Narodowy traktuje "jako złamanie przedwyborczych ustaleń". - Ustalenia te mówiły, że klub nie będzie zajmował stanowiska w sprawach światopoglądowych, a jego posłom zapewnia się wolność sumienia i postaw politycznych w tym względzie - powiedział Winnicki.

3. Trzeci powód odłączenia się od Kukiz'15 i stworzenia własnego koła poselskiego to fakt, że "krytyczny stosunek wobec Unii Europejskiej jest jednym z fundamentów narodowego myślenia o polityce zagranicznej". - Ruch Narodowy opowiada się za natychmiastową ofensywą polityczną państwa polskiego w celu rewizji stosunków Polski z UE - mówią narodowcy

I dodają, że chcą zmiany "ze ścisłej unii politycznej na luźną konfederację współpracy gospodarczej". - Jeśli tego celu nie udałoby się osiągnąć, należy rozpocząć przygotowania do opuszczenia Unii przez Polskę. Wypowiedzi medialne szefostwa klubu Kukiz'15, mające sugerować, że nie ma w nim zwolenników opuszczenia UE, są nieprawdziwe - twierdzą narodowcy.

"Taśmy Kukiza" drugoplanowe

Zdaniem Ruchu Narodowego, konsekwencją wymienionych różnic jest to, że "dalsze funkcjonowanie posłów RN w klubie Kukiz'15 nie pozwala na prowadzenie narodowo-katolickiej ofensywy ideowo-politycznej". - Budowany teraz wodzowski charakter Kukiz'15 jest sprzeczny z ideą oddolnego ruchu społecznego głoszonego przez Pawła Kukiza w ostatnich wyborach - ocenił Winnicki.

- W tej sytuacji ujawnienie nagrań rozmów Pawła Kukiza, ukazujących negatywny stosunek i zamiary wobec co najmniej części środowiska narodowego stało się jedynie drugoplanowym, ale istotnym tłem. Rada Polityczna Ruchu Narodowego rekomenduje posłom partii Ruch Narodowy rozpoczęcie prac nad budową samodzielnego Koła Narodowego w Sejmie Rzeczpospolitej Polskiej - podsumowali narodowcy na specjalnej konferencji prasowej.



Więcej o: