Marian Kowalski w TVP. Olejnik: Czyli każdego idiotę można zapraszać do telewizji publicznej?

1. Marian Kowalski kolejny raz był gościem TVP Info
3. W rozmowie z Jarosławem Sellinem skrytykowała to Monika Olejnik
3. "Co daje widzom zaproszenie nacjonalisty Kowalskiego?" - pytała

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W trakcie rozmowy na antenie Radia Zet poruszono m.in. tematy nacjonalizmu i zapraszania do mediów publicznych takich gości jak Marian Kowalski i Ewa Stankiewicz (która mówiła o karze śmierci dla Donalda Tuka). - Czyli każdego idiotę można zapraszać do telewizji publicznej, który szkaluje innych ludzi, który wzywa do nienawiści? - zapytała Monika Olejnik.

- Jeżeli pani ma listę idiotów, to proszę ją teraz sformułować. Proszę powiedzieć, kto jest idiotą - odparł gość Olejnik, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. - Cenzury być nie powinno - dodał.

- Co daje telewidzom zaproszenie nacjonalisty Kowalskiego - pytała dziennikarka. - A co daje zaproszenie jakiegoś skrajnego lewaka? - odparł minister. - To, że poznaję i opinie skrajnego lewaka, i opinie nacjonalisty - dodał.

"Marian Kowalski jest narodowcem, a nie nacjonalistą"

Dyskusja na temat zapraszania m.in. Kowalskiego do telewizji publicznej pojawiła się także na Twitterze. "Marian Kowalski jest narodowcem, a nie nacjonalistą" - argumentowała w trakcie audycji z Kowalskim Marzena Paczuska, szefowa "Wiadomości" TVP.



Jednak jeszcze w tym programie z takim poglądem nie zgodził się... sam Kowalski. - Jestem nacjonalistą i jestem z tego dumny - powiedział, a cytat pojawił się na koncie TVP Info na Twitterze.

"To są wyrazy bliskoznaczne, inaczej synonimy. I to nie kwestia interpretacji, a słownika" - stwierdził z kolei dziennikarz Krzysztof Skórzyński.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy Marian Kowalski powinien być zapraszany do komentowania w telewizji publicznej?
Więcej o: