Kolejna metoda oszukiwania starszych ludzi? Oferują dożywotnią pomoc finansową w zamian za mieszkanie

Jedna z mieszkanek warszawskiej Ochoty znalazła w skrzynce list skierowany do starszych osób. Autorzy pisma obiecują dożywotnią opiekę i środki finansowe w zamian za odstąpienie mieszkania po śmierci jego właściciela.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W internetowych komentarzach przeważają głosy, że oferta jest tak naprawdę zwykłą próbą wyłudzenia. Seniorzy, którzy skuszą się na przedstawione warunki nie mają bowiem żadnej gwarancji, że otrzymają cokolwiek. A stracić mogą wiele. Po zapoznaniu się z odpowiednimi przepisami można mieć poważne wątpliwości, co do uczciwości tego typu propozycji.

Z treści listu wynika, że jego autorami są narzeczeni, którzy planują pobrać się w październiku br. "Po ślubie chcielibyśmy mieć dzieci i już dzisiaj pragniemy zadbać o to, by na starcie w dorosłe życie posiadały własne mieszkanie" - czytamy. Z dalszej części dowiadujemy się, że para rozważała zaciągnięcie kredytu w banku na zakup nieruchomości, ale po namyśle postanowiła "wspomóc finansowo osobę chętną do współpracy".

Dożywotnie wsparcie

Oferta skierowana jest do osób, które ukończyły 70. rok życia i posiadają mieszkanie własnościowe. Autorzy pisma przekonują, że zainteresowany otrzyma od nich dożywotnią pomoc finansową oraz wsparcie w codziennych obowiązkach. W zamian oczekują przepisania na nich prawa własności lokalu. Oczywiście osoba, która się na to zgodzi ma pozostać w mieszkaniu do końca życia.

To nie koniec gwarancji składanych przez narzeczonych. Senior, który zdecyduje się na współpracę zawarłaby z nimi umowę w postaci aktu notarialnego.

Para pozostawia ponadto zainteresowanym możliwość wyboru notariusza oraz deklaruje, że pokryje koszty ewentualnej porady prawnej.

Czym ryzykuje senior?

Niektórzy komentatorzy są zdania, że zawarte w ofercie warunki czynią ją bardzo wiarygodną. Jak jest naprawdę? W kodeksie cywilnym występuje termin "renty dożywotniej", pod którym kryje się zobowiązanie do wypłacania środków finansowych osobie, która przekaże akt własności lokalu. Prawo zezwala zawrzeć umowę z przedsiębiorcą oferującym fundusz hipoteczny. Rozwiązanie jest zatem legalne, ale nabywca sporo ryzykuje.

Okazuje się bowiem, że zobowiązania wobec wierzyciela nie są objęte państwowymi gwarancjami. Nie oznacza to jeszcze, że każdy kto składa takie oferty musi mieć od razu złe zamiary. Senior nie otrzymuje jednak żadnego zabezpieczenia w razie nieuczciwości drugiej strony. Co istotne, właściciel funduszu hipotecznego może nie tylko nie wypłacić pieniędzy, ale też odstąpić komuś nabyte w ten sposób mieszkanie. Prawo własności nabywa bowiem wraz z podpisaniem umowy, a nie po śmierci seniora.

Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego zaleca, aby osoby starsze, które chcą skorzystać z tego typu ofert, wybierały tzw. odwrócony kredyt hipoteczny. Świadczeniodawcami są w tym przypadku wyłącznie banki. Można być zatem pewnym, że pieniądze zostaną wypłacone zgodnie z umową.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (57)
Kolejna metoda oszukiwania starszych ludzi? Oferują dożywotnią pomoc finansową w zamian za mieszkanie
Zaloguj się
  • truten.zenobi

    0

    artykuł sponsorowany ...
    nie no oczywiście widzę że ostrzeżenie jest przed realnym zagrożeniem, nie wierzę jednak w "dobre serduszko" autora.. o czym najlepiej świadczy ostatnie zdanie... bo tak naprawdę czym odwrócona hipoteka różni się od tego szwindlu? tym że zamiast gangsterom powierzasz swój majątek baksterom?

    z drugiej strony całość działań można uznać za przestępstwo a więc i umowę za nieważną... wymagało by to "tylko" uczciwych sadów i sprawnych organów ścigania

    i eszcze taki drobiazg rzecz dzieje się w katolickim kraju który ma niesć odnowę moralną zgniłemu zachodowi..

  • zigzaur

    Oceniono 4 razy 2

    Nie wymyślili niczego nowego. Takie same "umowy" zawierano w Moskwie. W mieszkaniach w centrum miasta, w atrakcyjnej lokalizacji, mieszkały sobie wdowy po aparatczykach albo stare wysiudane aparatczyki. Mafiozi składali takie oferty: dożywotnia renta w zamian za zapisanie mieszkania. Początkowo mafiozi płacili ale potem starali się, aby czas wypłacania renty był jak najkrótszy.

  • dante_waw

    Oceniono 1 raz -1

    W normalnym kraju to organizacje konsumenckie oraz sady i policja dbaja o to zeby obywatele oszukani nie wyladuja na bruku, w Polsce GW uczula staruszkow i ich krewnych, bo moze sie zdarzyc ze nabitego w butelke staruszka sad pouczy ze powinien czytac ze zrozumieniem zawile umowy, komornik zlicytuje mu mieszkanie zgodnie z wyrokiem niezawislego sadu korzystnym dla tego kto ma wiecej pieniedzy na prawnika, a nad tym wszystkim czuwa niezawisla KRS i niezawisle samorzady prawnicze...

  • better.life

    Oceniono 1 raz 1

    Ja bym się na takie coś mógł zgodzić tylko na takiej zasadzie, że dostałbym z góry rynkową cenę za M i w zamian za to podpisał, że się zrzekam na rzecz klienta, jak już mnie nie będzie.

  • azalka12

    Oceniono 5 razy 1

    Dlaczego zatem Panstwo Polskie nie sciga autorow takich listwo - przeciez podaja swoje dane - i nie zakazuje ich dzialalnosci?

  • ugrydul

    Oceniono 9 razy 5

    W kraju, gdzie tyle osób głosuje na PiS, NIE ROBIENIE wałków to zwykłe lenistwo.

  • awbg

    Oceniono 3 razy 3

    INFORMUJĘ, że PAŃSTWO jest tak samo "WIARYGODNYM gwarantem" własności, jak szeregowy oszust. NIE MA ŻADNYCH gwarancji, że jakichś "bank" czy legalnie ZAREJESTROWANA instytucja czy firma WYWIĄZAŁA SIĘ z ZOBOWIĄZAŃ, ponieważ ani "państwo" (czyli urzędasy i żałośni, niedouczeni "prawnicy"), równie dziwna i "wiarygodna" instytucja, jak Komisja Nadzoru Finansowego ani nawet sądy MOGŁY COKOLWIEK KOMUKOLWIEK "gwarantować". Żadna instytucja tzw. "państwa" nigdy się w tej roli NIE SPRAWDZIŁA. Casus grabieży pieniędzy emerytów z tzw. funduszy emerytalnych, casus znanego kiedyś "podatku drogowego" są DOBITNYM przykładem, że tzw. "państwo" jest wyłacznie tworem, służącym wspieraniu prawniczych i nie-prawniczych mafii i NICZYM WIĘCEJ !!! Mówię to z własnego doświadczenia, gdy "bank" Pekao SA pod rządami niejakiego b. "premiera" wziął ode mnie - bez mojej wiedzy i zgody - "pożyczkę inwestycyjną" na kilka lat BLOKUJĄC mi dostęp do moich pieniędzy i - mimo zgromadzenia EWIDENTNYCH DOWODÓ WINY BANKU, który PRZYZNAŁ SIĘ DO AKTU BANDYTYZMU, żaden "adwokat" - nawet znany z TV "profesor" prawa karnego z UW - nie zgodził się poprowadzić sprawy, w której DYSPONOWAŁ NIEPODWAŻALNYMI DOWODAMI WINY I PRZYZNANIA SIĘ DO WINY Banku Pekao SA. W państwie, w którym bandy PRAWNICZYCH DEWIANTÓW współpracują z dewiantami innego sortu - nieprawniczego, ale o poziomie inteligencji i wiedzy szeregowego bandyty, wspieranego przez sądy, WSZELKIE zaufanie Suwerenów do "deklaracji" i "gwarancji" tzw. "państwa" winno być sprowadzone DO ZERA: albo administracja WYWIĄZUJE się z WYMAGAŃ PRAWA, albo należy do MAFII i SZKODZI SUWERENOM. Jeśli tego nie będziemy przestrzegać, UMOŻLIWIMY SZYBKĄ instalację konglomeratu faszyzmu/komunizmu w Polsce. Jeśli się komukolwiek POWIERZA zaufanie i CEDUJE na niego WŁASNE PRAWA, a onże NIE WYWIĄZUJE się z PRZYSIĄG WIERNOŚCI ZOBOWIĄZANIU, Suwereni winni JAK najszybciej ZERWAĆ UMOWĘ o pracy z taką bandą i ... wybrać mniej toksyczną bandę...

  • misiu-1

    Oceniono 9 razy -1

    Pojawiła się konkurencja dla żydowskich banksterów (wasze ulice nasze kamienice), więc trzeba ją szybko utrącić.

  • barwista

    Oceniono 21 razy 21

    A może, zamiast ostrzegać babcię przed "gangsterami" zrób jej zakupy, ugotuj obiad i potem pozmywaj, to przestanie kombinować, na kogo by tu przepisać swoje mieszkanie :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX