Bohater najgłośniejszego seksskandalu w polskim Kościele odprawi mszę na 1050-lecie chrztu. W sieci burza

1. Abp Juliusz Paetz ma koncelebrować mszę na 1050. rocznicę chrztu Polski
2. W 2002 roku oskarżono go o molestowanie seksualne poznańskich kleryków
3. Watykan wydał mu zakaz przewodniczenia publicznym uroczystościom

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jako pierwsza o możliwym udziale arcybiskupa Paetza w uroczystej mszy świętej z okazji obchodów 1050. rocznicy przyjęcia chrztu przez Polskę poinformowała Monika Olejnik. Dziennikarka napisała, że "podobno na mszy będzie obecny znany z kuszenia kleryków abp Juliusz Paetz. Niewykluczone, że będzie koncelebrował mszę".

Później o tę sprawę w rozmowie Radia Zet zapytała marszałka Senatu. - Politycy Platformy Obywatelskiej też zadają to pytanie, szukają pretekstu. Ja im mówię: idźcie do Episkopatu i się dowiedzcie - powiedział Olejnik Stanisław Karczewski.

Za jego radą poszli dziennikarze portalu epoznan.pl, którzy swoimi wątpliwościami podzielili się z rzecznikiem kurii. Ksiądz Maciej Szczepaniak wyjaśnił im, że mszę koncelebrować będą wraz z legatem papieskim: "nuncjusz apostolski Celestino Migliore, kardynałowie Stanisław Dziwisz, Kazimierz Nycz, Zenon Grocholewski i Henryk Gulbinowicz, przedstawiciele episkopatów Europy, wszyscy polscy biskupi diecezjalni, kapłani kapituły metropolitalnej, biskupi pomocniczy i biskupi seniorzy".

"Obłuda i bezczelność"

Do tej ostatniej kategorii zalicza się abp Paetz, więc wszystko wskazuje na to, że i on poprowadzi uroczystą mszę. To oczywiście nie podoba się obserwatorom. "Żaden szanujący się człowiek nie weźmie udziału w tej manifestacji obłudy i bezczelności" - napisał na Twitterze Leszek Jażdżewski redaktor naczelny czasopisma "Liberte!"

"Ten moment, kiedy Kościół widzi źdźbło w oku bliźniego, a w swoim belki nie dostrzega" - to natomiast opinia dziennikarza "Rzeczpospolitej" Jacka Nizinkiewicza.

Interwencja Watykanu

Problemy abp Paetza zaczęły się po tym, jak w 2002 roku oskarżono go o seksualne molestowanie młodych poznańskich kleryków. Duchowny zaprzeczał, ale jednocześnie zrezygnował z pełnienia funkcji metropolity poznańskiego. Ostatecznie sprawa trafiła przed najwyższą kościelną instancję.

Sprawujący wówczas władzę w Stolicy Apostolskiej Jan Paweł II zlecił szczegółowe zbadanie kwestii Paetza. Po tym śledztwie Watykan wydał mu zakaz udzielania sakramentów święceń i bierzmowania, głoszenia kazań, konsekrowania kościołów i ołtarzy, a także przewodniczenia publicznym uroczystościom.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Nasi politycy nie chcą, żebyście rozwiązali ten quiz

Stefan Niesiołowski, Antoni Macierewicz i Ryszard Czarnecki byli kiedyś związani z jedną partią. Razem stanowili forpocztę:
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ


Więcej o: