Prywatny śmigłowiec runął na posesję w Suwałkach. Dwie osoby ranne

1. Maszyna spadła na posesję przy ul. Diamentowej w Suwałkach
2. Doszło też do wycieku paliwa, z którym walczy Straż Pożarna
3. Dwie poszkodowane osoby - pilot i pasażer - trafiły do szpitala

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Do zdarzenia doszło dziś około godz. 16. W okolicy miejscowego aeroklubu, na obrzeżach Suwałk przy ul. Diamentowej, prywatny śmigłowiec spadł na teren jednej z posesji - informują dziennikarze Radia Białystok.

Na miejscu szybko pojawiła się karetka. Lekarze przetransportowali rannych do pobliskiego szpitala. Są nimi mężczyźni w wieku 47 i około 30 lat - pilot i pasażer helikoptera.

Jak informują dziennikarze TVN24, obie osoby zostały wyciągnięte ze śmigłowca przez świadków wypadku. W trakcie przewożenia do szpitala poszkodowani byli przytomni i ich życiu prawdopodobnie nie zagraża niebezpieczeństwo.

Strażacy walczą z kolei z wyciekiem paliwa, do którego doszło podczas zderzenia maszyny z ziemią.

O wypadku została już poinformowana Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która zbada jego przyczyny - informuje radio5.com.pl.



Więcej o:
Komentarze (48)
Prywatny śmigłowiec runął na posesję w Suwałkach. Dwie osoby ranne
Zaloguj się
  • dzikimietek

    Oceniono 6 razy 0

    czy specjalista od katastrof niejaki Antonio był już na miejscu wypadku ?

  • sztadeu

    Oceniono 4 razy 0

    Nad naszym domem też dość często latają śmigłowce wojskowe. Mam nadzieję że ich stan techniczny jest dobry,i żaden nie spadnie.

  • acototak

    Oceniono 10 razy 0

    Czyżby nieświeże parówki?

  • sturm_man

    Oceniono 2 razy 0

    Hmm, czyli pewna agencja stracila maszyne z bondem. Pozdrawiam.

  • elementzdemoralizowany

    Oceniono 13 razy -1

    "pull up - terrain ahead"
    "pull up - terrain ahead"
    "pull up - terrain ahead"

  • dorka213

    Oceniono 7 razy 3

    W imieniu suwalczan zapraszam Antka policmajstra do zbadania czy to aby nie za sprawą Tuska, i o wypowiedż pierwszego wulkanizatora pis znamienitego wiceministra z Suwałk zielińskiego, który po zajściu w muzeum z p.Anders przesłuchuje ludzi głosujących na niego.DZIĘKUJEMY

  • elbertson

    Oceniono 15 razy 5

    czytam te wasze komentarze i mysle że jednak to prawda -
    Polak jesli nie zaszkodził -to już pomógł .
    Co za podła nacja , wstyd żyć wsród was .
    Ludzie mieli wypadek a tu zamach , pacynka , brzozy ...... . Jakie to niskie i podłe

  • krzywelustro

    Oceniono 16 razy 0

    ... a dookoła pękały parówki, wybuchały stodoły, słychać było odgłos zgniatanych puszek po piwie, unosiły się opary helu i trotylu, a grozę potęgował wszechobecny dźwięk "piiiii-bziut!" Świadkowie twierdzą, że wcześniej śmigłowiec bez żadnego uszczerbku skosił kilka rosnących w okolicy solidnych brzóz.

  • s0nar

    Oceniono 4 razy 2

    Jeśli ten śmigłowiec był w takim stanie technicznym w jakim jest większość samochodów, pardon - złomów, jeżdżących po naszych drogach, to nic dziwnego, że spadają. Biznesmen Janusz zapewne pożałował kasy na serwis i tak to się kończy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX