Nie zakazywać aborcji - tego chce większość z nas. Ale w dwóch przypadkach bardzo zmieniliśmy zdanie [SONDAŻ]

1. Sondaż CBOS: 80 proc. za możliwością aborcji, gdy zagrożone jest życie matki
2. Aż 73 proc. osób chce, by była dopuszczalna, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu
3. Jednak tylko 13 proc. badanych dopuszcza aborcję na życzenie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

CBOS opublikował wyniki sondażu dotyczącego aborcji. "Opinie dotyczące sytuacji, w jakich aborcja powinna być dozwolona, są na ogół zbieżne z obowiązującym prawodawstwem w tym zakresie" - poinformowała sondażownia.

Uczestnicy badania byli pytani, czy przerywanie ciąży powinno być dopuszczalne przez prawo w konkretnych przypadkach. Jak podał CBOS, 80 proc. uważa, że kobieta powinna mieć możliwość przerwania ciąży w sytuacji, w której zagraża ona jej życiu. Jeśli poczęcie nastąpiło w wyniku gwałtu lub kazirodztwa, aborcję uznaje 73 proc. 71 proc. dopuszcza ją, gdy zagrożone jest zdrowie matki.

Ponad połowa (53%) respondentów uznaje zabieg z powodu uszkodzenia płodu za dopuszczalny (przeciwną opinie wyraża 30% badanych).

Zła sytuacja materialna lub osobista czy też niechęć do posiadania dzieci, zdaniem większości respondentów, nie powinny umożliwiać legalnego usunięcia ciąży. Sprzeciw wobec dopuszczenia aborcji w tych przypadkach deklaruje trzech na czterech badanych (odpowiednio 75%,75% i 76%).



Dane pochodzą z badania zrealizowanego w marcu 2016 r., jeszcze przed dyskusją o całkowitym zakazie aborcji.

Co jest w projekcie ustawy o zakazie aborcji? >>>

Jak zmieniały się postawy wobec aborcji?

"Gazeta Wyborcza" porównała to z wynikami z poprzednich lat. Bardzo zmieniły się one, jeśli chodzi o dopuszczalność aborcji, kiedy wiadomo, że dziecko urodzi się upośledzone. W 1992 za przerywaniem ciąży w takim przypadku było aż 71 proc. badanych. Badania z kolejnych lat pokazują stopniowy spadek - aż do 53 proc. na "tak" w 2016 r.

Także jeśli chodzi o aborcję na życzenie Polacy zmienili zdanie. W 2002 r. Przeciwnych takiej możliwości było 58 proc. ankietowanych. Później nastąpił skok. W 2012 było to już 75 proc., w tym roku 76 proc.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy aborcja powinna być dozwolona, jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu?