Dwoje staruszków przechodziło na pasach. Oboje nie żyją. 29-letni kierowca audi się nie zatrzymał

1. Do wypadku doszło w sobotę w Pucku, auto uderzyło w dwie osoby
2. Jedna z ofiar, 82-letnia kobieta, zmarła dzień po wypadku
3. Dziś zmarła druga z potrąconych osób, mężczyzna w tym samym wieku

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Pucku w woj. Pomorskim, na przejściu dla pieszych znajdującym się pomiędzy stacją benzynową a kościołem pod wezwaniem św. Faustyny.

Samochód potrącił dwoje seniorów, którzy w drodze do kościoła przechodzili przez jezdnię na pasach. Obie osoby zostały przewiezione do szpitali - kobieta do Pucka, mężczyzna do Gdańska.

Z relacji świadków wynika, że samochód audi jechał z zawrotną prędkością. Jego 29-letni kierowca na miejscu został zbadany alkomatem. Był trzeźwy i nie został zatrzymany.

- Wstępnie ustalono, że kierujący jechał z nadmierną prędkością oraz nie dostosował się do znaków - relacjonuje w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" st. sierż. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy puckiej komendy policji.

82-letnia kobieta zmarła dzień po wypadku. Niestety nie udało się też uratować drugiej z ofiar potrącenia. Mężczyzna zmarł dziś w szpitalu - informują dziennikarze Radia Zet.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (518)
Dwoje staruszków przechodziło na pasach. Oboje nie żyją. 29-letni kierowca audi się nie zatrzymał
Zaloguj się
  • myszka00

    0

    Jak to ze nie zostal zatrzymany,uciekl z miejsca wypadku ,zabil 2 osoby,kogo on tam znal w tej policji

  • jastaryczlowiek

    0

    O czym wy tu piszecie?! Co to za głupie komentarze!. Medal trzeba chłopakowi. Czasy ciężkie. Kasa pusta. 500+ trzeba a tu starszych emerytów zbyt dużo. Ulżył ZUS-owi, dlatego nie siedzi. W końcu prokurator czy sąd to ludzki organ... rozumieją potrzeby "dobrej zmiany". No to teraz już wiadomo, jak narodowcy na ulicach, to cudzoziemcy mają z chaty nie wychodzić a jak młodzi kierowcy, to staruszkowie siedzieć przy piecu i nie przeszkadzać na jezdni... Nnno to to już wiadomo...!

  • 0

    Kilka lat temu syn moich znajomych (chłopak 20 pare lat) zginał zabity przez kompletnie pijanego kierowce (Warszawa dolinka słuzewiecka m-ce zdarzenia) facet byl na wolnosci przez chyba rok zanim w koncu dostał 5 lat odsiadki(prokurator żadał 9) i tylko dla tego te 5 bo na sali byla telewizja tvn a policja musiala ochraniac sprawce przez lynchem i zgromadzonym tłumem przyjacioł Marcina.

  • wandazhuty

    0

    pewnie syn księdza?

  • jestem125

    0

    W woj. pomorskim, a nie woj. Pomorskim pani/panie TS.

  • oloros11

    0

    właśnie dlatego powstała instytucja ojca chrzestnego /we Włoszech/. i znakomicie funkcjonuje

  • maran283

    0

    pewnie policjanci wiedzieli, że to znajomy dudy; po co zatrzymywać jak i tak go ułaskawi :)

  • maran283

    Oceniono 1 raz 1

    coś takiego powinno być traktowane jak umyślne zabójstwo

  • rozterka47

    0

    koło mojej firmy na pasach, przy zielonym świetle samochód wjechał w dwie osoby ,
    na szczęście przezyły

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX