Tajemnicza kartka wypadła z nogawki zatrzymanego terrorysty. I nikt tego nie zauważył

1. W trakcie zatrzymania Salaha Abdeslama z jego nogawki wypadła kartka
2. Uchwycił to fotograf, ale belgijska policja zignorowała
3. Teraz media spekulują, że na kartce mogły być ważne informacje

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W trakcie aresztowania w Brukseli Salaha Abdeslama, uważanego za organizatora zamachów w Paryżu w listopadzie 2015 roku, belgijska policja mogła zaliczyć poważną wpadkę.

Na zdjęciach dokumentujących moment zatrzymania widać, jak z nogawki terrorysty wypada... kartka papieru. Policja jednak ten fakt zupełnie przeoczyła.



Na fotografii zrobionej przez reportera Reutersa można dostrzec, jak z nogawki terrorysty, siłą wciąganego do samochodu przez uzbrojonych funkcjonariuszy, wypada coś białego. Po wykadrowaniu i zbliżeniu widać już wyraźnie, że tajemniczy przedmiot to kartka papieru. Leży tuż przy krawędzi krawężnika. Najwyraźniej ten drobny szczegół umknął uwadze belgijskich antyterrorystów.



Teraz zachodnie media zastanawiają się, czy z winy policji nie zignorowano ważnego materiału dowodowego. I wskazują, że na kartce ukrytej przez dżihadystę mogły się znajdować informacje na temat kolejnych ataków planowanych przez francusko-belgijską siatkę terrorystów.

Piątkowa obława

W zeszły piątek belgijska policja wspierana przez wojsko i siły specjalne otoczyła po południu jeden z domów w imigranckiej dzielnicy Molenbeek, w którym zabarykadowali się terroryści. Doszło do wymiany ognia. Salah Abdeslam i co najmniej jeden z jego wspólników zostali ranni.

Zatrzymano w sumie pięć osób, w tym Abdeslama, uważanego za "mózg" zamachów w Paryżu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: