Po zamachach w Brukseli: Czy standardy kontroli na europejskich lotniskach są wystarczające? [WYWIAD]

- Na wielu lotniskach pasażerów kontroluje się już przed wejściem na halę odlotów. My też powinniśmy o tym pomyśleć. Terroryści chcą uderzyć w nasze poczucie bezpieczeństwa - tłumaczy w rozmowie z Gazeta.pl Kamil Lodziński, twórca portalu Fly4free.pl.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Po zamachach w stolicy Belgii pojawiły się głosy, że należy zaostrzyć standardy kontroli na europejskich lotniskach. W Brukseli bomby wybuchły bowiem na hali odlotów, gdzie bagaże pasażerów nie są kontrolowane. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Kamila Lodzińskiego, założyciela portalu Fly4free.pl i autora tekstu "Twierdza lotnisko. Czy tragedii w Brukseli można było uniknąć?".

Marcin Stachowicz, Gazeta.pl: W artykule stawia Pan tezę, że kontrola podróżnych już przed terminalem lotniska mogłaby zminimalizować ryzyko zamachów. Czy dodatkowe procedury to w ogóle realna perspektywa?

- Osobiście byłbym w stanie się zgodzić na ograniczenie swobód, gdyby pozwoliło to uniknąć tragedii. Mam świadomość, że terminal to miejsce publiczne. Trzeba jednak pamiętać, że terroryści zawsze liczą na wywołanie określonego efektu - przede wszystkim uderzają w nasze poczucie bezpieczeństwa. Na hali odlotów tak się właśnie czujemy - bezpiecznie, swobodnie, często lecimy z rodzinami na wakacje. Terroryści próbują zmienić nasze przyzwyczajenia. Uważam, że powinniśmy skorzystać z możliwości dodatkowej kontroli. Takie rozwiązania są stosowane na różnych lotniskach na całym świecie.

Czy jednak Europejczycy są gotowi na takie ograniczenie swobód obywatelskich?

- Rzeczywiście, dodatkowe procedury zależą od gotowości danej społeczności do poniesienia nowych kosztów. Im większa trauma, tym większa otwartość na takie rozwiązania. Tak było np. w Indiach po zamachach na hotele w Bombaju w 2008 roku. Wzmożona kontrola została wprowadzona w większości dużych indyjskich miast. Obecnie dotyczy to nie tylko lotnisk, ale również stacji metra i innych przestrzeni publicznych.

Czego mogą się spodziewać pasażerowie, którzy odlatują z lotnisk o zaostrzonej kontroli?

- Zazwyczaj wejścia do terminali są ograniczone dla osób posiadających już kartę pokładową lub rezerwację na bilet lotniczy. To co nas wita na początku podróży, to stanowisko kontroli. Walizki już na tym etapie są prześwietlane skanerem rentgenowskim. Podobnie kontrolowany jest bagaż podręczny. Jeśli ktoś umieścił w niewielkim plecaku ładunki wybuchowe, skaner powinien to wychwycić.

A co z płynnością ruchu? W końcu to poważna operacja od strony logistycznej.

- To zależy od tego, jak dużo takich stanowisk oferujemy, jak ruch na lotnisku rozkłada się w trakcie dnia - czy szczyt przypada na godziny poranne czy wieczorne. Ale płynność ruchu zawsze można poprawić dodatkowymi kosztami. Inwestujemy w kontrolę bezpieczeństwa, otwieramy więcej stanowisk. To oczywiście będzie się wiązało z wyższymi cenami biletów lotniczych, bo lotniska, żeby wprowadzić dodatkowe środki, będą musiały zwiększyć opłaty dla przewoźników.

Na jakich lotniskach, poza Bombajem, stosuje się kontrolę przed wejściem na halę odlotów?

- Takich przykładów wbrew pozorom jest dużo. Najbliżej - lotnisko w Kijowie. Nieco dalej - w Gruzji Turcji. Za oceanem to lotniska w Ameryce Południowej, m.in. w Limie. No i oczywiście w krajach azjatyckich, które doświadczyły traumy związanej z zamachami. W Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych takie procedury nie funkcjonują.

Czy jednak ograniczanie swobód na lotniskach nie będzie pierwszym krokiem do wprowadzania innych zakazów? Pretekstem do inwigilowania obywateli?

- Konflikt między poczuciem bezpieczeństwa a poczuciem swobody zawsze był silny. Wyznaczenie punktu równowagi jest bardzo trudne. Ale wszystko zależy od tego, czy mówimy o rozwiązaniu tymczasowym - kiedy rośnie ryzyko ataków terrorystycznych - czy o zmianach systemowych. Nie mam pewności, czy zaostrzenie standardów kontroli w perspektywie długoterminowej jest czymś dobrym.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: