Ludzie przekazują sobie to zdjęcie. Będzie symbolem zamachów w Brukseli?

Na pierwszym planie widać całującą się parę. Tuż za nią leży zakrwawiony mężczyzna, widać też dym. To chyba jedno z najbardziej poruszających zdjęć zrobionych po zamachach w Brukseli, które jest masowo udostępniane w sieci.
"Przerażające" - to jeden z najczęstszych komentarzy, który powtarza się pod zdjęciem:



Dziś rano w stolicy Belgii doszło do serii eksplozji - dwie miały miejsce na lotnisku, kolejne na stacjach metra. 14 osób zmarło po wybuchu na lotnisku, 20 w wyniku zamachu w metrze.

Eksplozje na lotnisku i stacji metra w Brukseli>>>

Belgijska prokuratura potwierdza, że trzy eksplozje były zamachami terrorystycznymi. Sprawcą jednej z dwóch eksplozji na lotnisku w Brukseli był też najpewniej zamachowiec samobójca.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: