Demokracja w Polsce zagrożona? Kaczyński to wyśmiewał, a co myślą Polacy? [SONDAŻ]

1. Sondaż IBRiS: 57,6 proc. osób uważa, że demokracja w Polsce jest zagrożona
2. Z kolei 38,2 proc. odpowiedziało, że nie ma takiego niebezpieczeństwa
3. Wcześniej prezes PiS wyśmiewał mówiących o zagrożeniu demokracji

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sondaż przeprowadził dla Radia ZET Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS. Ankietowani musieli określić, na ile zgadzają się ze zdaniem: "Demokracja w Polsce jest zagrożona".

Jak podaje rozgłośnia 57,6 proc. odpowiedziało, że zgadza się z tym stwierdzeniem. Nie zgodziło się z nim 38,2 proc. respondentów, a "trudno powiedzieć" dopowiedziało 4,2 proc.

Kaczyński: Śmiechu warte

O zagrożeniu demokracji mówią przeciwnicy rządu PiS. Ich obawy budzą m.in. zmiany w Trybunale Konstytucyjnym i mediach publicznych. Przedstawiciele partii rządzącej wielokrotnie odpierali te zarzuty, mówiąc, że demokracji w Polsce nic nie grozi. Jako dowód przywoływali fakt, że organizowane są demonstracje przeciwko władzy.

W tej sprawie głos zabierał też prezes PiS. - Mówienie, że dzisiaj w Polsce demokracja jest zagrożona jest łagodnie mówiąc śmiechu warte - przekonywał w styczniowej rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W marcu lider PiS na spotkaniu z mieszkańcami w Grajewie mówił z kolei: - Organizowane są różne KOD-y, że rzekomo w Polsce jest demokracja zagrożona, organizowane demonstracje, różne akcje za granicą. Polskę się za granicą obmawia, obraża, polskie państwo się obraża.

Przeczytaj też: Wyniki tego sondażu mogą nie spodobać się PiS.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy demokracja w Polsce jest zagrożona?