Bohdan Smoleń po trzech wylewach nie mówi. I potrzebuje bardzo kosztownej terapii

Legendarny aktor kabaretowy po masywnych wylewach utracił zdolność mówienia i wymaga rehabilitacji. Pomoc zadeklarowali artyści, a fundacja jego imienia organizuje zbiórkę pieniędzy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Fundacja Stworzenia Pana Smolenia poinformowała, że Bohdan Smoleń - legendarny artysta z Kabaretu TEY - przeszedł trzy poważne wylewy. W ich wyniku utracił zdolność mówienia.

Smoleń leży sparaliżowany w swoim domu w Baranówku i potrzebuje przynajmniej rocznej intensywnej terapii neurologopedycznej. Leczenie jest bardzo kosztowne, dlatego fundacja jego imienia zorganizowała zbiórkę pieniędzy na jej sfinansowanie. Sama inicjatywa powstała w 2007 roku - fundacja zajmuje się hipoterapią niepełnosprawnych dzieci w ośrodku w Baranówku.



Pomoc w zbiórce zadeklarowali także artyści. Pod koniec lutego w Teatrze Kamienica odbył się koncert charytatywny "A tam, cicho być", z którego dochód - 30 tys. złotych - został przekazany na rekonwalescencję Smolenia. Na scenie wystąpili m.in. Jerzy Kryszak, Zenon Laskowik, Stanisław Tym i Krzysztof Daukszewicz. Dodatkowo Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał Smoleniowi nagrodę specjalną w wysokości 15 tys. złotych.

Darowizny na rehabilitację Bohdana Smolenia można wpłacać na konto fundacji dostępne TUTAJ.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!