Pracę proponuje mu szejk Kataru, ale on chce do Michałowa. Były prezes stadniny złożył pozew do sądu

1. B. prezes stadniny w Michałowie chce odszkodowania i przywrócenia do pracy
2. Jerzy Białobok w środę złożył w sądzie pracy powództwo w tej sprawie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak informuje TVN24, powództwo wpłynęło do sądu w Jędrzejowie. Jest skierowane przeciw Agencji Nieruchomości Rolnych.

Rzecznik sądu w rozmowie z TVN24 podaje, że były prezes domaga się odszkodowania i przywrócenia do pracy i zaznacza, że rozprawa odbędzie się w "najbliższym możliwym terminie".

Spór wokół odwołania prezesów

Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała szefów stadnin koni w Janowie Podlaskim i Michałowie w połowie lutego. Ze stanowiskami pożegnali się Marek Trela i Jerzy Białobok. Również sędzia międzynarodowy Anna Stojanowska przestała być inspektorem w ANR.

Agencja wytykała im m.in. brak odpowiedniego nadzoru nad zwierzętami.

Odwołani nie zgadzają się z decyzją ANR. Zdecydowali, że skierują sprawę do sądu pracy.

Obaj prezesi oświadczeniem odpowiedzieli na zarzuty ANR.

Zwolnieniem Treli i Białoboka zaskoczony jest szejk z Kataru. Chce zatrudnić zwolnionych prezesów stadnin.

Obecnie janowską stadniną kieruje Marek Skomorowski, w przeszłości m.in. zastępca dyrektora lubelskiego oddziału ARiMR, z wykształcenia ekonomista. P.o. prezesa w Stadninie Koni Michałów została Anna Durmała, która jest zootechnikiem.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: