"Newsweek" o śledztwie ws. SKOK-ów i senatora Biereckiego: PiS wzięło władzę, sprawę umorzono

Wedle tygodnika energicznie prowadzone śledztwo zostało na kilka dni przed wyborczym sukcesem PiS przekazane innemu prokuratorowi, który nie podjął w tej sprawie żadnych działań, a następnie... umorzył sprawę. Prokuratura przedstawia jednak swoją wersję wydarzeń.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

" Newsweek" przyjrzał się śledztwu, jakie gdańska prokuratura toczyła ws. przepływów finansowych między "luksemburską spółką, w której członkiem zarządu jest Grzegorz Bierecki, a krajowymi SKOK-ami".

Prowadząca je prokurator Joanna Władyczyn-Hojda sprawdzała, dlaczego będąca w trudnej sytuacji Kasa Krajowa nie pobierała dywidendy z powiązanej z nią luksemburskiej spółki.

"Gdyby dywidenda była pobierana, pieniądze można by wykorzystywać na ratowanie upadających SKOK-ów" - pisze "Newsweek". Tygodnik twierdzi, że mogło się tak dziać, ponieważ pobór dywidendy obniżyłby zarobki... zarządzającego zagranicznym holdingiem Biereckiego.

Wedle informatorów tygodnika "śledztwo było prowadzone bardzo dynamicznie. Nadzorująca je prokurator szła po nitce do kłębka" i "zaczęto mówić, że będzie chciała stawiać zarzuty". Ostatecznie jednak tak się nie stało, co zdaniem tygodnika miało mieć związek z trwającą kampanią wyborczą.

Prokuratura odpowiada

"Newsweek" pisze, że "pięć dni przed wyborami parlamentarnymi, Władyczyn-Hojda podpisała postanowienie o wyłączeniu ze śledztwa wątku dywidendy i przekazaniu go Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku". Sprawą zajął się nowy prokurator, który nie wykonał żadnych czynności poza zapoznaniem się z aktami, a następnie - po 10 tygodniach - umorzył sprawę.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk stwierdziła jednak w rozmowie z dziennikarzami "Newsweeka", że wbrew jego informacjom "w planie śledztwa nie było wersji zakładającej postawienie zarzutów Biereckiemu". Dodała też, że nikt nie wywierał presji na Władyczyn-Hojdę, która jeden z wątków przekazała innej prokuraturze z własnej inicjatywy.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!