Zjedli obiad za 300 zł i zaczęli uciekać. Jednego z nich złapali kelnerzy [WIDEO]

Dramatyczne akcja na rynku w Rybniku. Klient, którzy postanowił uciec z restauracji bez płacenia, prawdopodobnie nie spodziewał się, że zostanie zatrzymany przez kelnera.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

To było zwykłe popołudnie na rybnickim rynku, gdy nagle z pobliskiej restauracji wybiegli klienci. Dlaczego biegli? Liczyli bowiem, że uda im się uniknąć płacenia rachunku. Nie spodziewali się pewnie, że gonić zaczną ich kelnerzy - podaje lokalny serwis rybnik.com.pl .



Dalszy bieg wydarzeń zarejestrowała już kamera - jeden z kelnerów obezwładnił uciekiniera, drugi zadzwonił po policję. Jeden z klientów uciekł przed odważnymi kelnerami, ale mężczyzna, któremu nie udało się uciec, aż do przyjazdu policji nie dawał za wygraną. Cały czas wierzgał, szarpał się i przekonywał, by go wypuścić. Jak poinformowała policja, 31-letni uciekinier został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!