Pacjenci szczecińskiego szpitala oburzeni. Nie zgadniecie, co dostają na kolację

Menu jednego ze szczecińskich szpitali wywołało burzę wśród pacjentów. Ciężko się nie zgodzić, na zdjęciach posiłki wyglądają mało apetycznie. Obok chleba z masłem pacjenci dostawali...słone paluszki.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Pacjenci już od dawna alarmują, że jakość posiłków w polskich szpitalach nie stoi na najwyższym poziomie. W placówce przy ulicy Arkońskiej w Szczecinie jako jeden z elementów jadłospisu serwuje się słone paluszki. O całej sprawie napisał w czwartek szczeciński serwis Gs24.pl.

"Urozmaicenie" diety

Na redakcyjną skrzynkę serwisu zaczęły niedawno lawinowo spływać zdjęcia posiłków serwowanych chorym przy Arkońskiej. Na talerze, razem z chlebem z masłem i twarogiem, szpitalny personel "rzucał" również garść paluszków. Okazuje się, że popularna, "szybka" przekąska jest tam standardowym elementem menu. Jak powiedział rzecznik szpitala przy Arkońskiej dziennikarzom serwisu Gs.24.pl, za jadłospis odpowiada specjalista-dietetyk.

- Różnicujemy naszym pacjentom dietę. Paluszki mogą pojawić się na drugie śniadanie czy podwieczorek jako lekka przekąska - wyjaśnia rzecznik - Dokładnie szacowana jest ilość i jakość posiłków, zachowujemy bilans. Takie urozmaicenie jest zazwyczaj pozytywnie odbierane - powiedział.

Problem w tym, że sami pacjenci, prosząc o interwencję media, raczej inaczej oceniają szpitalne menu. Zdjęcia posiłków z Arkońskiej pojawiają się także na facebookowych profilach.

Moja kolacja w szpitalu paluszki muszą być do tego namiętnie karmią mnie zieloną fasolka

Posted by Małgorzata Dondzbach on  Wednesday, 13 January 2016


Pracownicy szpitala w Szczecinie podkreślają, że placówka korzysta z usług zewnętrznej firmy, która jadłospis układa po konsultacjach ze szpitalnym dietetykiem. Stawka żywieniowa wynosi 16,60 PLN za osobę na dzień.

Pacjenci chcą kontroli

W sprawie szpitalnych jadłospisów podejmowane są także kroki bardziej oficjalne. Jak podaje szczeciński serwis , po oburzonych głosach pacjentów Rzecznik Praw Pacjenta Krystyna Kozłowska zaproponowała, żeby sytuację żywieniową zbadał Główny Inspektor Sanitarny. Kozłowska chciałaby dostać raport z wyników kontroli do 30 czerwca 2016 roku.

Również redakcja Gazeta.pl w 2013 roku prosiła czytelników o nadsyłanie zdjęć ich szpitalnych posiłków. Jak widać, od tego czasu niewiele się zmieniło...

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (256)
Pacjenci szczecińskiego szpitala oburzeni. Nie zgadniecie, co dostają na kolację
Zaloguj się
  • monique1975

    0

    Nie rozumiem oburzenia. Kolacja to chleb z masłem i twarożkiem, a paluszki są jako dodatek do pochrupania. Jak ktoś nie ma ochoty to nie musi ich jeść. A kolacja, uważam, normalna.

  • q-ku

    0

    cukrzykom też to dają
    łatwo sie liczy i smaczne

  • m949

    Oceniono 1 raz 1

    Też wymagania. Powinniśmy wrócić do podstawowego zdrowego jedzenia tj "chleba i wody" . Leki by lepiej działały, organizm nie zatruwał by się niezdrową żywnością , ....

  • tully.makker

    0

    No ale od stawki trzeba odliczyć co najmniej 20% na zysk firmy cateringowej

  • aldo666

    Oceniono 1 raz 1

    "Nie zgadniecie, co dostają na kolację"
    zastrzyk???

  • stuj_halina

    Oceniono 3 razy -1

    mój mąż był rok temu w szpitalu. Głodzili go bandyci przez tydzień pod pretekstem krwotoku wewnętrznego. 3 razy dziennie kroplówki i aż zal mi go było choć łajdak straszny. Z tego głodu nie miał siły wyskoczyć do szpitalnego baru, a tam pycha pierogi za dychę i frytki za piątaka. i piwa w jadłospisie nie ma, granda. A ten doktor co go operował to żarł pewnie trzydaniowe obiady codziennie

    Słuchajcie no głupie polactwo, ćwoki które maja pretensje do wszystkich i wszystkiego o wszystko: szpital to nie knajpa ani restauracja. Życzę pobytu w państwowych niemieckich, angielskich, kanadyjskich placówkach to się dopiero zdziwicie

    Rozwiązanie proste: żarcie we własnym zakresie i za własna kasę. A jak się nie podoba to do prywatnego szpitala i z własnym kucharzem

  • cucurucu

    Oceniono 3 razy 3

    Organizm ludzki zuzywa zbyt duzo energii na trawienie pozywienia, mniejsze racje zywieniowwe oznaczaja wiecej energii na zwalczanie choroby, to przeciez logiczne?

  • hens

    0

    To jednak w Centrum Onkologi w Bydgoszczy jest luksus. Jeżeli jesteś chodzącym pacjentem to masz do dyspozycji w lokalnej stołówce szwedzki stół i ilość jedzenia dla każdego pacjenta bez ograniczeń. W tym szpitalu nikt nigdy nie jest głodny. Wyrazy szacunku dla byłego dyrektora.

  • Hubert Sołtysiak

    0

    Moja porada dla pacjentów. Zayeb kogoś przed przyjeciem do szpitala. Stawka żywnieniowa wzrośnie z 16 do 160 złotych,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX