Zamieścił filmik z Dudą, policja weszła mu do mieszkania. Wiceminister: "To wygląda jak dywersja"

Dziś rano policja przeszukała mieszkanie internauty podejrzewanego o "znieważenie prezydenta RP" i skonfiskowała jego laptopa. Powód? Zamieścił na Facebooku prześmiewczy film pt. "Pijany prezydent Andrzej Duda kradnie kwiaty spod pomnika Romana Dmowskiego".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Wideo, które jest przedmiotem zawiadomienia, pokazuje Andrzeja Dudę składającego kwiaty pod pomnikiem Romana Dmowskiego podczas zeszłorocznego Święta Niepodległości. Żart polega na tym, że oryginalny film puszczony jest od tyłu. Przez to prezydent zdaje się zabierać kwiaty spod pomnika, a jego krok wygląda dość chwiejnie.



Zamieszczenie filmu na Facebooku komuś się najwyraźniej nie spodobało. Osoba ta złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Miałoby ono polegać na "publicznym znieważeniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej". Pismo zostało udostępnione na Twitterze.

Prokuratura zażądała "wydania rzeczy i przeszukania" od osoby, która umieściła filmik, a - jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - dziś rano policja przeszukała mieszkanie i skonfiskowała jego laptopa.



Prokuratura: "Mieliśmy obowiązek zajęcia się sprawą"

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu. Jej szef, Waldemar Starzak poinformował nas, że postępowanie jest wynikiem doniesienia złożonego przez osobę prywatną.

W odpowiedzi na naszego maila, prokuratura poinformowała, że zajęła się sprawą po tym, jak zostały do niej przesłane zawiadomienie o przestępstwie i inne materiału z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Prokuratura podkreśla, że miała obowiązek zająć się złożonym zawiadomieniem, oraz że przestępstwo polegające na "znieważeniu prezydenta RP" jest ścigane z urzędu. Także przeszukanie mieszkania nastąpiło na podstawie kodeksu postępowaniu karnego.

Później rzecznik Prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty napisał na Twitterze, że śledztwo dotyczące nie tylko znieważenia Prezydenta RP,ale również kierowania gróźb karalnych. Prokuratura ma wydać szerszy komunikat jutro.



Wiceminister sprawiedliwości: To wygląda wręcz jak dywersja

Do sprawy odniósł się na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. "Działania prokuratury ws. 'filmu Dudy' w mojej ocenie absurdalne. Tak właśnie działa system wymyślony przez PO. My go zmieniamy!", napisał.

Później, padło pytanie, czy to zdanie jest zapowiedzią likwidacji artykułu Kodeksu Karnego, dotyczącego publicznego znieważenia Prezydenta. "Nie, ale chodzi o adekwatność środków" napisał wiceminister i dodał, że "To wygląda wręcz jak "dywersja"'.



Później minister Jaki skomentował sprawę na konferencji w Sejmie - Prokuratura zachowała się w sposób, mówiąc delikatnie, zły. Tak właśnie działa ta niezależna prokuratura z czasów Platformy Obywatelskiej - powiedział Jaki i przywołał przykład "Antykomora" (internauta oskarżony o znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego). - Żądamy od prokuratora generalnego Seremeta wyjaśnienia, jak mogło do takiej sytuacji dojść - stwierdził wiceminister.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: