Zmiana w TK: 2 sędziów wybranych przez PiS będzie mogło orzekać

1. Andrzej Rzepliński włączył do grupy sędziów Trybunału Konstytucyjnego 2 sędziów
2. To dwoje z pięciorga sędziów wybranych 2 grudnia głosami PiS
3. To oznacza, że będą oni mogli orzekać w procesach

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Włączyłem do grupy sędziów orzekających dwoje "grudniowych" sędziów - Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego - powiedział prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński.

Przyłębska i Pszczółkowski to dwoje z pięciorga sędziów wybranych 2 grudnia głosami PiS. Zostali wybrani na miejsce sędziów TK, których kadencje minęły w grudniu. "Włączenie ich do grupy sędziów orzekających" oznacza w praktyce dopuszczenie tej dwójki - wybranej, jak orzekł Trybunał, zgodnie z konstytucją - do wydawania wyroków w sprawach podejmowanych przez Trybunał.

Co z 3 sędziami wybranymi przez poprzedni Sejm? "Są wybrani"

Pozostaje nierozstrzygnięta kwestia trójki sędziów wybranych w poprzedniej kadencji przez PO, o których również Trybunał orzekł, że zostali wybrani zgodnie z prawem, oraz trójki wybranych w nowej kadencji - o których TK orzekł, że nie zostali wybrani zgodnie z prawem. Pierwszej trójki do tej pory nie zaprzysiągł prezydent Andrzej Duda. Rzepliński, pytany, czy oczekuje od Dudy deklaracji o terminie odbioru tej przysięgi, odparł, że "jest to decyzja pana prezydenta czy i kiedy taką uroczystość złożenia ślubowania w jego obecności zorganizuje".

- Ci trzej sędziowie są wybrani przez Sejm. Trybunał wyraźnie to stwierdził - w tych ramach w jakich mógł to stwierdzić - dodał.

Jak powiedział prezes Trybunału, zarządzenie o wyznaczeniu terminu rozpoznania skargi na przegłosowaną przez PiS nowelizację ustawy o TK zostało wydane jeszcze pod rządami ustawy przed nowelizacją - i m.in. dlatego prace odbywają się na mocy ustawy o TK w brzmieniu sprzed nowelizacji - czyli w składzie 10-osobowym.

- Z punktu widzenia treści konstytucji i wyroku TK mieliśmy - i ten stan trwa do dzisiaj - mamy wybranych 18 sędziów - mówił Rzepliński.

Co to wszystko oznacza? Czy Rzepliński kapituluje? Nic podobnego

"Prezes Rzepliński dopuszcza do orzekania 2 sędziów powołanych przez PiS. Pytany, czy ulega politykom, odpowiada: nie" - napisały na Twitterze Fakty TVN:



I taka też jest prawda. Przypomnijmy:

W wyroku z 2 grudnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że trzech z pięciu sędziów TK, których wybór przegłosowały w poprzedniej kadencji PO i PSL, zostało wybranych zgodnie z konstytucją. Dwóch pozostałych zaś - nie. TK uznał też za ważny wybór dwóch z pięciu sędziów wybranych w grudniu głosami PiS.

I tego cały czas trzyma się Rzepliński. Właśnie dziś dopuścił do orzekania tę dwójkę sędziów, która powinna zostać - i została - wybrana w grudniu, po końcu kadencji ich poprzedników. Podkreślał to nieraz, ostatni raz w programie Tomasza Lisa, gdzie stwierdził, że zgodnie z wcześniejszym wyrokiem TK wybór trzech sędziów przez poprzedni parlament był zgodny z konstytucją i obowiązuje.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: