Komentarze (854)
Posłanka PiS nie obroniła pracy magisterskiej, ale myślała, że ma wykształcenie wyższe
Zaloguj się
  • rodrigezoo

    Oceniono 23 razy -3

    Oj tam, wystarczy ,że do koscioła pomyka,posłucha radio ma ryja, to jej wiedza niepotrzebna.

  • gromek1

    Oceniono 8 razy 0

    więc mam wyższe wykształcenie
    chociaż studiów nie skończyłam...

  • matylda1963

    Oceniono 15 razy -1

    Jak nie wiedziałąmogła zapytaćkogoś mądrzejszego. Jest tylko problem, czy może być ktoś mądrzejszy od posła PIS
    I tu dochodzimy do tak naprawdę kluczowego problemu jaki jest z PISem. Oni po prostu tak już mają (wyssali z tym mlekiem} że wiedzą lepiej. Lubo też piszą i mówią po prostu wyłącznie to co przyniesie oczekiwany rezultat. Prawda wtedy musi przegrać.

  • zdziw88

    Oceniono 6 razy 2

    "Więc mam wyższe wykształcenie, chociaż studiów nie skończyłem. Jak prezydent Kwaśniewski, Jaskiernia stróż prawości. " 12 groszy,Kazik.

  • Jan K

    Oceniono 6 razy 6

    większość pisuarów "myśli" że z łaski prezia wszystko im wolno, ale za kilka lat ich rozliczymy,
    nich zaczną o tym myśleć/ no ale co nakradną to ich/, taka nasza demokracja zasrana hehe

  • Jan K

    Oceniono 8 razy 8

    a może prezio/wodzu ,furer/ kaczor myśli że mu wszystko wolno i może mieć większość Polaków w dupie i robić co mu się podoba? za kilka lat go rozliczą i wyślą na Madagaskar

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 2

    Patrzajta ludziska ilu to człowieków bez matury zrobiło wiele, w różnych branżach a ilu tylko się chwali, że mają papierek i im się należy?:)))
    Niejeden talent się zmarnował tylko dlatego, że nie miał świstka i znajomości, głównie tego drugiego, teraz bez tego to nawet na szkołę wojskową się nie dostanie syn małorolnego a w PRL-u mógł, mój olega ze szkoły jest pułkownikiem, aż zamarłem z niedowierzania gdy zobaczyłem fotkę, on jak mówił to robił orty a pływać nie umiał bo mówił, że woda za mokra i za rzadka:)))

  • kasia20000

    Oceniono 6 razy 6

    Jakie studia taka wiedza.

  • lalamido76

    Oceniono 22 razy -2

    Poslanka PiS myslala...
    I wszystko jasne

  • sprawazlewa

    Oceniono 15 razy -1

    A nie myślała, że jest mądra?

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy -3

    Czy pamiętacie tych, którzy:
    - wprowadzili zamieszanie w szkolnictwie i wprowadzili gimnazjum by można było mieć "małą "maturę - no działa, są studniówki, "łojenie" alkoholu i używek w stopniu przewyższającym studentów:)))
    - zlikwidowali matematykę na maturze by poprawić statystykę zdawalności?
    - tego co dopuszczał do otrzymania matury przez tych co jej nie zdali, ostatnio skutecznie wspomagał PO:))).

  • tag1

    Oceniono 16 razy -2

    Co się dziwicie, wzięła wzór z Kwasa, jego obszczekali wszyscy a ta damulka bryluje w sejmie w najlepsze OSZUSTKA tak jak prezes tego badziewia.

  • stemi48

    Oceniono 4 razy 0

    Po pierwsze: nie istnieje obrona pracy magisterskiej i nigdy nie istniała. Istnieje egzamin magisterski, na którym część pytań może dotyczyć pracy magisterskiej. Egzamin zdaje się przed komisją, na moim wydziale trzyosobową. Inaczej jest w wypadku doktoratu. Tutaj jest obowiązkowa obrona pracy. Jest ona publiczna, każdy może przyjść i zadawać pytania, odbywa się przed radą wydziału lub przed komisją wybraną przez radę. W trakcie obrony rozmawia się jedynie o pracy. Są obecni recenzenci i promotor. Recenzje są jawne i można zapoznać się z nimi. W wypadku magisterium recenzje nie są ujawniane (poznają je tylko członkowie komisji). Po drugie: nie jest prawdą jakoby uzyskanie absolutorium nic nie znaczyło. Dziekan może nawet po kilku latach dopuścić osobę, która je posiada, do złożenia pracy magisterskiej i potem egzaminu magisterskiego. Wcale nie trzeba rozpoczynać studiów od nowa. Na moim wydziale na wynik końcowy znacznie mocniej wpływa średnia ze studiów niż ocena pracy magisterskiej lub ocena z egzaminu magisterskiego. Po trzecie mogliby się szanowni dyskutanci odczepić w końcu od nieżyjącego przecież Władysława Bartoszewskiego. Nie jestem historykiem, ale podejrzewam, że niejedna z jego książek (choćby "Warszawski pierścień śmierci" ) spełnia warunki stawiane pracom magisterskim, a może też doktorskim. Przyszło mu żyć w czasach, w których różni ludzie miewali kłopoty związane ze sposobem sprawowania władzy przez rządzących (więzienie i inne represje). Należy już zostawić Go w całkowitym spokoju tym bardziej, że wiele osób uważa, że dobrze Polsce zasłużył się. Kwaśniewski to inna sprawa. Jednak też ma różne zasługi, których nie mają ci pokrzykujący coś na temat patriotyzmu, chwalący "żołnierzy wyklętych" i doszukujących się zamachu w katastrofie smoleńskiej - w końcu z jakichś przyczyn wybierano go prezydentem dwukrotnie w wyborach powszechnych i wolnych. Na razie to się tylko jemu jednemu przydarzyło, więc może jednak coś pozytywnego czynił, choć niektórzy pamiętają jedynie negatywy. I wreszcie: ta kobieta naprawdę nie musi wszystkiego pojmować, a dyskusja jest jakby nie wiadomo, co się stało. Nie powinna się w ten sposób "mylić", ale też nie jest to wielkie przestępstwo i nic specjalnego z tego nie wynika. Być może głownie to, że należy różne rubryki tytułować tak, by wątpliwości nie było - to zrobiła kancelaria Sejmu prosząc o datę przyznania stopnia magistra i tyle. Pojęcie "wyższego wykształcenia" może budzić wątpliwości, a pytanie o stopień mgr lub równoważny już nie. Sprawa nie jest warta dłuższej dyskusji. Wątpię, aby jej wyborcy pamiętali o niej za 4 lata, a jeśli nawet, to by tym kierowali się oddając swe głosy w wyborach. Dla miałoby to istotne znaczenie, ale ja na PIS nie zagłosuję, bo mnie już członkowie tego ugrupowania przekonali i nadal to czynią, że jeśli już mam głosować, to na jakieś inne ugrupowanie.

  • awm10

    Oceniono 20 razy -2

    Po przypadku Kwaśniewskiego, taka obrona jest bez szans.
    Fakt, sam egzamin był raczej formalnością i Kwaśniewski mógł jeszcze się tak bronić.
    A wylano na niego za to taką ilość pomyj, i trwało to latami, że każdy polityk od tego czasu musi być w takiej lub podobnej sytuacji szczególnie ostrożny.
    Podsumowując: kłamczuszka, co jakoś wcale mnie nie dziwi.

  • pis-na-wode_fotomontaz

    Oceniono 24 razy -2

    PiSlamiści to łajdackie kreatury !. Cały czas wrzeszczą, że są wzorcami wszelkich cnót, a reszta to sani niegodziwcy. Ale przyłapani na wielkich niegodziwościach bezczelnie mówią: "przecież inni też tak robią" !. No to pytam (retorycznie): CZYM SIĘ RÓŻNIĄ PiSlamiści OD INNYCH ?!. I odpowiadam: SĄ TACY JAK INNI, Z TYM ZE DUŻO BARDZIEJ !. Podstawowa zasada propagandysty goebbelskowsko-pislamskiego: "ATAKUJ I KRZYCZ, ŻE CIĘ ATAKUJĄ !"

  • a.k.traper

    Oceniono 7 razy 5

    Troszkę jej się zapomniało powiedzieć prawdę, właściwie była bardzo blisko prawdy, brakło tylko dyplomu:), więcej wstydu przynoszą ci, którzy takowy mają, a swoimi wypowiedziami skutecznie zadziwiają świat:))) Ja się zawsze zastanawiam dlaczego ludzie, którzy matury nie powinni otrzymać tak zaciekle krytykują tych, którzy maja osiągnięcia nawet bez matury?
    Charakterystyczne w Polsce jest posługiwanie się zwrotem: "a ja myślałem/am" w przypadku popełnienia błędu lub kłamstwa:)
    Zobaczcie szanowni państwo ile to u nas podających się za prawników, szczególnie po kierunkach prawo pracy, prawo i administracja czy prawo jazdy?:)))

  • arno-ger

    Oceniono 26 razy -2

    Pisuarowych standardów c.d.

  • aker66

    Oceniono 11 razy 11

    połowa tego narodowego motłochu uważa że jest wykształcona, niestety wracamy do punktu wyjścia czyli do władzy robotniczo chłopskiej

  • jerpis

    Oceniono 12 razy 12

    Z tytułami naukowymi panuje teraz całkowita dowolność. Ale nikt w tym nie przebije PiS-u! Posłankę PiS Pawłowicz tytułują "profesor" choć nim nie jest! Nie był także profesorem Lech Kaczyński! W lizusowskim wyścigu fanatycy PiS tytułują także "profesorem" Andrzeja Dudę, choć jest 'tylko" doktorem.

  • just4f

    Oceniono 30 razy -2

    A kołtun klempa która nie pokazała dyplomu? A "profesor" pawłowicz? która ma co najwyżej doktorat? W pisie same profesory, z nadania rydzyka ojca.....

  • unforgi

    Oceniono 36 razy -2

    To tak jak z maturą Jarosława K. Nigdzie nie można znaleźć świadectwa... I z jego pracą doktorską z marksizmu-leninizmu. Przepadła jak kamień w wodę...

  • pis-na-wode_fotomontaz

    Oceniono 22 razy -2

    Ta PiSia ma tak wyższe wykształcenie, jak Klempa jest prawnikiem (a Rydzol doktorem) !. PiSdzielce łżą jak bure suki !. I kradną, jak Bierecki i jego Zorganizowana Grupa Przestępcza !

  • zerozer52

    Oceniono 13 razy -1

    Miała magistra tak jak Kwaśniewski....

  • mr.duke

    Oceniono 14 razy 14

    "Posłanka PiS myślała..."
    Oplułem monitor! I muszę teraz wycierać :)

  • prawdziwyklecha

    Oceniono 14 razy 12

    Dlaczego pisiaczki zawsze mają wyraz twarzy albo szaleńca albo półgłówka, ta pani zalicza się do grupy drugiej.
    Nie zrobić magistra to nic złego, zdarza się ale twierdzić że ma się wykształcenie wyższe to trzeba być półgłówkiem albo zwykłym kłamcą.

  • vaskodagama

    Oceniono 14 razy 12

    To trzeba być na prawdę głupią, żeby nie wiedzieć, że wyższe wykształcenie kończy się obroną pracy dyplomowej. Już wolałbym, żeby myśleli, że chcę wyborców oszukać, to takie obecnie modne i dające profity.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 18 razy -2

    Skądinąd przypadek Kwacha powinien był być dla takich ludzi ostrzeżeniem, bo sytuacja jest bodaj identyczna. Ale nie, posłanka nie zastanowiła się, czy skoro Kwach wyższego wykształcenia nie ma, to ona sama ma prawo twierdzić, że je posiada.

  • bialoskory

    Oceniono 5 razy 5

    gdybym byl szefem partii, nie wazne jakiej, to bym taka osobe usunal. za niewiarygodnosc ktora jakze na partie osiada.
    bez wnikania czy ta pani jest nieuczciwa czy po prostu inteligentna inaczej.
    ps. poza tym nie ma sie czym ekscytowac, jeden z prezydentow robil precedent

  • curious

    Oceniono 6 razy 6

    G#wno masz pisowska tępa dzido a nie wyższe wykształcenie.

  • marple_jane

    Oceniono 22 razy -2

    Jak małyKaczypokurcz rozkaże, to Dudupacyniak jednego popołudnia ją habilituje ,a następnego dnia 5:30 wręczy jej tytuł profesora :) Jakieś magisterium, phii... co za problem w PISlandii.

  • arbor_1

    Oceniono 26 razy 26

    powinna jeszcze dodać "umiem coś tam, coś tam..." za inną ikoną pisowstwa

  • kazdychcelezecnawawelu

    Oceniono 10 razy 10

    Jutro się pomylę i będę profesorem z rana:)

  • topiramax

    Oceniono 7 razy 7

    Tak samo tłumaczył sie kiedys niejaki Kwaśniewski.
    Inna rzecz, ze osoba aspirująca do przedstawiania siebie jako :"z wyższym wykształceniem" powinna juz wiedziec kiedy taki tytuł przysługuje. Pani nie zdała ...Pani sie ...zdawało....

  • antonipotoczek

    Oceniono 10 razy -8

    Oni to pikuś jednak mieli absolutorium a Mazowiecki nieuk wszędzie podawał i pisał że magister nawet w czasie kampanii i nawet nie zająknął się oszust że łze

  • stefan4

    Oceniono 6 razy 6

    Ci politycy to jacyś tacy roztargnieni...

    Rozumiem, że po pijaku człowiek może na chwilę zapomnieć , jak się nazywa. Ale trwale zapomnieć, jakie się ma wykształcenie?

  • cino66

    Oceniono 15 razy -1

    TYPOWY głupek ! CHCE USTANAWIĆ PRAWO ŁAMIĄC JE ! DLA tej formacji TO PRZECIEŻ NIE PIERWSZYZNA ! NIEZAJOMOŚĆ PRAWA NIE JEST OKOLICZNOŚCIĄ ŁAGODZĄCĄ .TO NORMALNA OSZUSTKA .

  • kot2ka

    Oceniono 3 razy 3

    Był już jeden taki co również twierdził że ma wyższe wykształcenie i piastował nawet najwyższe stanowisko w Polsce - Kwachu !!!!

  • weredyk_pl

    Oceniono 50 razy -6

    Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz nie ma nawet matury, wcześniej sprzedawał książki w jakimś niemieckim zadupiu.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy 2

    "Więc mam wyższe wykształcenie chociaż studiów nie skończyłem, jak Prezydent Kwaśniewski i Jaskiernia stróż prawości (...)". No normalnie jakoś tak, aż muszę się podperzeć cytatem.

  • konto Do

    Oceniono 5 razy -5

    Wg. mnie to jest trochę nie tak. Uczyła się 4 lata, zaliczyła egzaminy. To powinno się jakoś liczyć. Czy to jest nic? No dobrze studiów nie ukończyła, ale powinna być możliwość napisania: uzyskałam absolutorium. Przecież taka jest prawda. Ale teraz prawda ma małą cenę.

  • takajednaania

    Oceniono 13 razy -1

    "Posłana PiS myślała..."
    Oksymoron.

  • tinorossi

    Oceniono 5 razy -5

    Akurat z tego nie robilbym problemu. Na logike - jesli ktos studiowal przez 5 lat , to chyba wie wiecej niz ten, ktory nie studiowal wcale. Teraz mamy licencjat i po 3 latach mamy dyplom. Wczesniej jesli sie nie napisalo magisterki, nie mialo sie nic. I nie bylo/ nie jest to sprawiedliwe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX