Komentarze (854)
Posłanka PiS nie obroniła pracy magisterskiej, ale myślała, że ma wykształcenie wyższe
Zaloguj się
  • Matthew Wan

    0

    Teraz już zda egzamin magisterski. W trybie specjalnym tak jak specjalnej troski jest obecna kamaryla podległa bezpośrednio Kaczyńskiemu (który jak zwykle urządził się w ten sposób, że za nic nie ponosi odpowiedzialności a może funkcjonować bez karty kredytowej, konta w banku, bez robienia zakupów w sklepie, siedząc na tyłku z kotem na kolanach)

  • plautilla

    Oceniono 2 razy 2

    Widać naśladuje A.Kwaśniewskiego, który też nie wiedział, że nie ma wyższego wykształcenia.
    Wtedy GóWna tłumaczyła tygodniami, że mamy prezydenta z wyższym wykształceniem, tylko bez mgra, a prezydent nie kłamał tylko zapomniał o czymś tak nieistotnym..

  • wal-de-mar

    Oceniono 1 raz 1

    Kwaśniewski też się mylił bo myslał......

  • qudaq

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe. Przez wiele lt uważano i nie kwestionowano podawania wykształcenia z zaliczonym absolutorium, jako niepelne wyższe. A tu autorytety uznają, że to tylko średnie. Te całe pięć lat to mniej, niż licencjat? A może trzeba te dyplomy i tytuły profesorskie z PRL-u też odnowić i zacząć przyswajać prawdziwą, zgodnie z obecnym trendem wiedzę? Co na to doktor prezes?

  • kochambolka

    Oceniono 2 razy 2

    Zrobiono z 6 latków geniuszy i kazano iść do szkoły!!!
    I prawie by się udało - wystarczyło tylko wprowadzić tzw. komisje psychologów na wzór tzw. komisji lekarskich ...czyli uzdrowicielskich ZUS (KRUS)..czy analfabetów medycznych jako biegłych -przebiegłych Sądowych!
    .....
    Nie tak dawno chcąc dziecko z IQ powyżej 140...umiejętnością czytania pisania..etc..chciałam...(i dziecko chciało) posłać rok wcześniej do szkoły...w tym celu zrobiłam badania psychologiczne...pedagogiczne... zakupiliśmy książki etc..
    I co??
    Pani dyrektor...pani pedagog...chciały łapówke???robiły wszystko, by dziecko nie przyjąć do szkoły...
    W końcu, gdy pani pedagog -wielbicielka narkobiznesu stwierdziła, że należy dziecko cofnąć do zerówki tak...bez podania powodu- bo według tej pani dziecko 6 letnie nie wymaga tłumaczenia dlaczego ma iść z powrotem do zerówki...!
    Tak było stosunkowo niedawno w KRAKOWIE, a teraz słyszę że jest odwrotnie...
    Popieram Elbanowskich, bo mało które 6 letnie dziecko nadaje się do polskiej szkoły....a chodzi tu nie tylko o wiedzę...ale tzw...przystosowanie społeczne do niewychowanego barachła...itd..nie mówiąc o wieku dojrzewania!
    Ja nie żałuję swojej decyzji...ale była ona przemyślana i konsultowana...
    Nikt nie lituje się później nad dzieckiem...i nikt nie pyta..czy jest młodsze!

  • hhesse

    Oceniono 3 razy 3

    Są studia, po których nie pisze się żadnej pracy dyplomowej, a absolwenci mają wyższe wykształcenie. Są to wszystkie studia, po których otrzymuje się tytuł lekarza (lekarz, lekarz dentysta, lekarz weterynarii). Wydaje mi się, że podobnie jest ze studiami artystycznymi. To tak w ramach ciekawostki.

  • kochambolka

    Oceniono 3 razy 3

    Proszę zauważyć jaką paranoję wyprodukowaliśmy z UNIĄ:
    Pielęgniarki po 2 ..lub 3 letnich szkołach..i z 25 letnim stażem pracy w Klinice (i nie tylko)..obciążone dziećmi..domem..starymi rodzicami..mają zapłacić sobie grubą kasiore za prywatne studia (np. u Majchrowskiego) ze swoich nędznych zarobków..i po pracy oprócz domowych...rodzinnych obowiązków dorabiać papierek...
    ...................
    W PRL były we wszystkich zawodach kursy doszkalające...ale nie płacił za nie pracownik!!!
    ..................
    Żeby ktoś nie bluzgnął na mnie pianą...informuję, że tak jest w Rosji...ale tak jest też w Niemczech...! przy zarobkach...kredytach preferencyjnych...bezterminowym bezrobociu...itp..

  • kochambolka

    Oceniono 2 razy 2

    Poważny problem z edukacją...i tak np. studia bez matury!!!

    ......Tak o studentów walczy Lingwistyczna Szkoła Wyższa w Warszawie. Chętnych szuka wśród tych, którym nie poszła matura. "Nie zdałeś? Nie załamuj się!" - czytamy na jej stronie. Bez egzaminu dojrzałości można tam zacząć tzw. rok zerowy w statusie wolnego słuchacza. Pełnoprawnym studentem zostaje się dopiero po dostarczeniu świadectwa maturalnego.

    - Taką możliwość dajemy nie pierwszy raz. Co roku mamy kilka takich osób - informuje Marta Grzanka z Lingwistycznej Szkoły Wyższej. - Ci, którym powinęła się noga na egzaminie dojrzałości, po roku muszą dostarczyć nam świadectwo. Nie ma możliwości, że ktoś skończy studia bez matury - zapewnia.....

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 3 razy 1

    GW: " W rzeczywistości posłanka może pochwalić się jedynie wykształceniem średnim. "
    Bzdura. Uzyskanie absolutorium i brak obrony pracy to wyksztakcenie WYZSZE NIEPELNE.
    Juz zapomnieliscie sprawe magistra Kwasniewskiego (chwalil sie jako kandydat na prezydenta !!! wyzszym wyksztalceniem), uchodzczy hipokryci ? Danuta Waniek zaklinala sie wowczas, ze widziala dyplom Kwacha. Wam to wtedy nie przeszkadzalo, ze pozniejszy prezydent klamal w tej kwestii.

  • kochambolka

    Oceniono 4 razy 2

    Pragnę uświadomić tu wszystkim "znafcom" wyższego wykształcenia...., że od czasu wprowadzenia unijnych norm...obecnie mamy miliony analfabetów z papierkami magistra...lub co niektórzy mają po kilka takich...zdobytych na dziwnych uczelniach przez ludzi którzy jeszcze przed 90 rokiem nie zrobili by matury!!!
    Teraz degradacja postępuje w jeszcze większym tempie... widać to z roku na rok...dosłownie...
    Z ciekawości ..przy 30% oblaniu podstawowej matury z matematyki...przeglądam te trudne zadania ...i z przerażeniem mogę powiedzieć, że POziom matur przygotowany jest chyba dla uczniów specjalnej troski....mówię tu o maturach podstawowych...bowiem zadania z egzaminu gimnazjalnego kilka lat wcześniej miały wyższy poziom....!
    Poziom studentów jest żenujący ..i tez to jest na przestrzeni kilku lat...
    .........
    My jako społeczeństwo płacimy za fikcję!!!
    Utrzymanie uczelni - których jest 2 x więcej niż w Niemczech....przy 2 x mniejszej liczbie studentów...a każda uczelnia ma "od łepka"...POziom jest ZEROWY....a w zasadzie DEPRESJA!!!....system stypendialny - ZEROWY!-bo dostają tylko bezrobotne-bez przychodu-pracujacy "na saxy"..lub Ukraińcy...
    .....
    Ta posłanka - choć bez magisterium - raczej można powiedzieć, że ma wykształcenie wyższe...choć nie ma papierka...ale nie ma problemu...zapłaci za rok w jakiejkolwiek uczelni...i papierek będzie...pracę też może nawet zlecić...do napisania - koszt około 2 000 zł...
    ....
    Proszę państwa w tym chorym kraju naprawdę jest dużo do zrobienia!, a nie zajmowanie się sprawami mało istotnymi....

  • skok

    Oceniono 2 razy 2

    "Ka Ta godzinę temu 0
    Bardzo dziwne, nie wiedzieć jakie się uzyskało wykształcenie!!! " i zostać Prezydentem- to dopiero sztuka

  • skok

    Oceniono 2 razy 2

    co tam jakaś posłanka- najlepszy był i tak prezydent magister Oluś, maż Joli, przyjaciel wszystkich beneficjentów PRLbis, który wg. Oleksego....hahaha

  • kochambolka

    Oceniono 3 razy 3

    Ta posłanka skończyła studia, ale magistrem nie jest....
    ..........................
    No cóż...głupota młodych często odbija się czkawką...
    Ukończenie studiów...tych przed powszechnym studiowaniem wymagało zdania średnio około 40 egzaminów!..i to była ciężka praca zwłaszcza na kierunkach ścisłych...
    System się zmienił...i ukończenie studiów przestało wystarczać jako wykształcenie wyższe...
    Napisanie i obrona pracy magisterskiej wymagało z reguły poświecenia około 3 miesięcy pracy...więc co niektórzy abiturienci to zlekceważyli, gdyż nie miało to istotnego wpływu na pracę i płacę...
    W latach 90 zaczęło się...bezrobocie zagroziło wielu osobom po studiach (bez magisterium) szczególnie w szkołach...a pensje kształtowały się na poziomie 50%....
    Gościłam wówczas kilka takich "nie magistrów", którzy musieli uzupełnić magisterium....czyli zapłacić za rok -powtórzyć ostatni rok...przy marnych pensjach...potrzebujących nastoletnich dzieciach...umierających rodzicach...

    Wymogi wykształcenia skłoniły wiele osób do przestępstwa....np. w Krakowie prawie wszyscy "klawisze" kupili sobie matury....
    Wiele osób kupiło sobie dyplomy wyższych uczelni....a znany przykład wieloletniej lekarki przyjmującej w szpitalu i przychodni po niespełna 1 roku medycyny w Łodzi, która chciała zrobić specjalizację...jest tylko żałosnym przykładem...
    Jestem pewna...a znam kilka podejrzanych przypadków...że oprócz magistrów bez matury...i tych podyplomowych - gdzie nie pilnowano wymogu ukończenia wyższych studiów...a tylko kasiory...funkcjonuje niezmiernie dużo kupionych PAPIERÓW!!!

    Już nie wspomnę o studiach rzekomo skończonych na prywatnych uczelniach czerwonych prominentów...w Krakowie wszyscy znają KSW - (obecnie Akademia Krakowska) czyli Kup Sobie Wykształcenie Jacka Majchrowskiego (prezydenta)...

  • hobbot

    Oceniono 1 raz 1

    a licencjat ? nie ma tytułu magistra a zalicza się do wykształcenia wyższego

  • mikron

    Oceniono 2 razy 2

    zasłuchała się w uzasadnienia prezydenta Kwaśniewskiego, przez złych ludzi kwestionowanym magistrem.

  • jerzytop

    0

    A co z tego wszystkiego jest najlepsze .Ano to że ktoś chodzi 4-5 lat do szkoły wyższej / wyższa nie dlatego ze lezy wysoko pani POSŁANKA pis-u / i okazuje się ze nawet nie wie czy ma to wyższe wykształcenie . Pani poseł czy dostała pani jakikolwiek dyplom ukończenia studiów czy nie . A może tego PANI całą gębą też nie wie . Już mieliśmy prezydenta który w amoku uważał ze jak pracownicy uniwersytetu się postarają to znajdą jego dyplom .Widać z tego ze mamy coraz więcej ludzi wykształconych którzy nie pokończyli wyższych uczelni a jak już to np nie bronili SWOJEJ pracy dyplomowej a tylko np internetową pracę dyplomową

  • radwanowiec

    Oceniono 1 raz -1

    Ja też mam wątpliwości,czy Kaczyńscy nie załatwili sobie tytułów profesorskich.Byli przy władzy,a władza może wszystko.Gierek podobno był też INŻYNIEREM.
    K...a,ale się narobiło,ci politycy wyżej s..ją jak d..ę mają.

  • amur-49

    0

    Gwoli wyjaśnienia - można mieć wyższe wykształcenie nie broniąc magisterium, jeżeli ukończyło się politechnikę lub inną wyższą szkołę o profilu inżynierskim i po obronie pracy dyplomowej uzyskało tytuł inżyniera. Jednak w przypadku posłanki Stachowiak-Różeckiej taka sytuacja nie zachodzi, skoro studiowała na uniwersytecie i tym samym inżynierem nie została. Reasumując - posłanka ukończyła wyższą uczelnie, lecz nie ma wyższego wykształcenia.

  • dublet

    0

    Kiedy kończyłem studia pod koniec 80-tych, jeszcze przed dyplomem ale po absolutorium, dziekanat wystawił mi zaświadczenie do wojska, że ukończyłem studia wyższe i piszę dyplom. Mam ten kwit do dziś, bo wystarczyło pokazać w WKU. Może przepisy się zmieniły, ale wg stanu "z kiedyś" ta pani ma wyższe! Co nie znaczy, że ma coś w głowie, bo przecież taka Beger (ta od owsa z Samoobory) zrobiła liceum prywatnie w czasie zasiadania w Sejmie a jakaś uczelnia prywatna z Przemyśla gwarantowała jej, że dostanie dyplom ukończenia, wystarczy się zapisać i zapłacić.

  • tom-mat55

    0

    Można być głąbem z dyplomem Mirka

  • semigetuza

    0

    Ludzie, Kwasniewski MA wyksztalcenie wyższe. Od zawsze, czyli od skończenia "Sorbony' czyli Wyzszej Szkoly Nauk Spolecznych przy KC PZPR. Była taka szkola, miał uprawnienia do nadawania tylulow nie tylko mg, ale i dr i prof. Kwach ja skonczyl i tytul miał. W kampanii wyborczej wytłumaczyli mu, ze epatowanie się ta "uczelnia" w nowej Polsce to obciach i zrobil się mlyn z wyksztalceniem. Przedtem Kwasniewski studiowal na SGPiS, ale olal studia pochloniety Almaturem, gorzala i Jolka. Ale jako "młody działacz partyjny z perspektywami" musial mieć studia wyższe i stad ta "Sorbona:. tak to wygladalo.

  • tyand

    0

    Oj tam! Oj tam!

  • 8zorro

    Oceniono 6 razy 4

    Ta wredna oszustka obiecała wrocławianom tramwaj na Psie Pole. Już wiemy dlaczego. Zgodnie ze swoim wykształceniem może być konduktorką w tym tramwaju.

  • ahsowa

    Oceniono 6 razy 0

    I tak to jest z wykształceniem pisowców niby jest a jakby go nie było a sądząc po wypowiedziach i zachowaniu pisowców dyplomy pokupowali na bazarze i to w dodatku od ruskich

  • zigzaur

    Oceniono 4 razy -2

    Po dwóch miesiącach studiów na uczelni technicznej dwóch kolegów z mojej grupy ćwiczeniowej rozczarowało się:
    - E, trzeba się uczyć. Pieprzę, idę do milicji.
    Wykształcenie wyższe napoczęte?

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy -1

    Ukończyć studia a nie obronić pracy dyplomowej to jak wysr... się i nie podetrzeć odbytu. Niby czynność zakończona a jednak smród się ciągnie.

    Przed wojną w Warszawie istniała prywatna, zresztą żydowska, szkoła techniczna Wawelberg i Rotwand. Zajmowała się nauczaniem rzeczy technicznych, nie dbała o formalności. Za Gomułki wyszło rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego pozwalające nadać absolwentom tej szkoły tytuł inżyniera. Trzeba było przedłożyć świadectwo i złożyć podanie o nadanie tytułu inżyniera. Wyznaczono jednak nieprzekraczalny termin. Jedni się załapali ale inni nie.

  • wapienko

    Oceniono 4 razy 2

    A Kwaśniak miał wyższe ?
    Adaś bronił chłopa wtedy, bo to przecież jeden z ludzi honoru.

  • kuba0455

    Oceniono 2 razy 2

    A solidaruchy z Wrocławia uważają ją za boginię prawdomówności

  • mr.powers

    Oceniono 5 razy -1

    Czlonkom tej formacji przewaznie 'wydaje sie'...

  • bamapo

    Oceniono 3 razy 3

    Pisowcy nie dość że słabo wykształceni to jeszcze nie uczą się błędach innych (Kwaśniewski). Nie przepadam za Doopkiewiczem ale teraz widać jaką miernotą w porównaniu do niego jest ta Stachowiak.

  • Dorota Błaszak

    Oceniono 2 razy -2

    SZTUCZNY PROBLEM. OSOBIŚCIE NIE MAM TYTUŁU MAGISTRA, ALE OTRZYMAŁAM Z UCZELNI WYŻSZEJ ZAŚWIADCZENIE O STANIE ODBYTYCH STUDIÓW WYŻSZYCH (tzw. absolutorium).

  • pensylwania2

    Oceniono 1 raz 1

    To jak trzymałam w ręku dyplom ukończenia Harvardu (kolega skończył) to znaczy, że ja też się mogę chwalić, że skończyłam? :P

  • leszek.30

    Oceniono 9 razy -1

    I jeszcze pamiętny "Doktorat" Tadka Rydzyka......

  • kewlys1963

    Oceniono 6 razy 6

    Jak to mawiał Ludwik Dorn..?
    Cytując klasyka..."Łże jak bura suka..."
    Pełna KOMPROMITACJA tej Pani oraz formacji, w której funkcjonuje...

  • leszek.30

    Oceniono 11 razy -1

    To tak samo, jak "profesorami" ; Pawłowicz, czy braćmi Kaczyńskimi....Kto i kiedy nadał im tytuł profesora !??.....

  • marudna.menda

    Oceniono 4 razy 0

    Powinna zostac prezydentem, jak Kwaśniak.;)

  • jwoj1

    Oceniono 3 razy -1

    Nie jestem sympatykiem PiS-u i krytykuję stosowane przez tą formację formy zagarniania władzy,ale p.Stachowiak-Różecka jeśli zdała z wynikiem pozytywnym wszystkie wymagane egzaminy i uzyskała tzw.absolutorium,to posiada wykształcenie wyższe,co nawet jest uznawane przez ZUS i zaliczane do stażu,przy składaniu wniosku o świadczenia emerytalne.Także,absolwenci liceów i dawnych techników,nie przystępujący do egzaminów maturalnych posiadają wykształcenie średnie.Również,kończący na politechnikach 3-letnie studia inżynierskie,bez tytułu magistra posiadają wykształcenie wyższe.O czym świadczą te dane ? O tym,że uzyskanie matury i obrona pracy magisterskiej winna być dobrowolna,a konieczna jedynie dla tych absolwentów,dla których warunkiem kontynuowania dalszej nauki,czy pracy (np.na uczelni) jest posiadanie dodatkowego cenzusu.Nie ma to oczywiście nic wspólnego,z obowiązkiem uzyskiwania uprawnień (lekarza,pielęgniarki,inżyniera,technika itp.) w niektórych zawodach.Istniejąca w tej dziedzinie sytuacja,to ostatni dzwonek do zmiany istniejących kostycznych przepisów w tej materii.

  • sydio

    Oceniono 3 razy 3

    Sposób, w jaki się tłumaczy, nie pozostawia wątpliwości, dlaczego nie uzyskała magisterium.

  • d_ost

    Oceniono 5 razy -1

    Partia prawych i sprawiedliwych. Pani poseł, rozumialbym opowiadanie takich głupot (myślałam, nie wiedziałam ) w czasach przed aferą z wykształceniem Kwaśniewskiego. Ale od tamtych wydarzeń każdy już wie, że absolutorium nie wystarczy. Po co w przeciwnym razie byłoby całe zamieszanie z magisterkami, jeśli magistrem można być bez obrony pracy? Że ludzie te prace piszą i ich bronią z czystego masochizmu? Dla sportu? Proszę nie obrażać inteligencji wyborców.

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    Wiadomo, że nie chciała nikogo oszukać (bo to dobra kobita) prócz swojego ukochanego prezesa no i tylko parę milionów Polaków!!

  • a.k.traper

    0

    Z tego co pamiętam to pracę dyplomową się składa po zdaniu egzaminów i zostaje poddana ocenie, natomiast broni się dysertacji na tytuł doktora?
    Przynajmniej w naszym zaocznym, muzycznym OHP ulicznym tak to wyglądało, otrzymywało się tytuł doktora grania w ch...a:)))

  • uo.rety

    Oceniono 2 razy 2

    w ankiecie sejmowej doda się rubrykę: O.M.C. Magister i po krzyku,
    (o mało co)

  • mundek42

    Oceniono 3 razy 3

    a ja mam mature i kursa niektore

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX