UE atakuje Polskę? Jean-Claude Juncker odpowiada

1. Przewodniczący KE wypowiedział się na temat stosunków UE z Polską
2. Trwa procedura, mająca określić, czy istnieje zagrożenie dla państwa prawa
3. Stosunki UE-Polska komentował także ?Wall Street Journal?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jean-Claude Juncker, przewodniczący KE, skomentował obecną sytuację w Polsce podczas konferencji prasowej w Amsterdamie.

- Nie dramatyzujmy za bardzo. To ważny problem, ale musimy mieć przyjacielskie i dobre relacje z polskim rządem. Nasze podejście jest bardzo konstruktywne, nie prowadzimy nagonki na Polskę - mówił Juncker odnosząc się do pytań o wątpliwości Komisji Europejskiej w stosunku do ustawy o TK i ustawy medialnej.

Juncker podkreślał, że "Polska jest ważnym członkiem UE" i zauważył, że KE dopiero rozpoczęła procedurę pozwalającą określić, czy istnieją zagrożenia dla państwa prawa w związku z wprowadzeniem kontrowersyjnych ustaw.

Procedury UE

Juncker odniósł się także do listu, w którym wiceszef KE Frans Timmermans zasugerował, aby opinię na temat reformy TK wydała Komisja Wenecka Rady Europy.

- Polski rząd zgodził się na to i teraz prowadzimy dyskusję z Polską. Nie chcę spekulować o dalszych konsekwencjach, jakie mogłoby pociągnąć za sobą aktywowanie artykułu 7 [traktatu UE]. Nie jesteśmy jeszcze na tym etapie i nie sądzę, że dojdziemy do tego punktu. Jestem przekonany, że polski rząd przedstawi nam swoje przemyślenia, a my zareagujemy

Artykuł 7 traktatu UE stanowi, że za poważne naruszenie zasad demokratycznych mogą grozić sankcje. Jedną z tych sankcji może być zawieszenie prawa głosu kraju w Radzie UE.

Komisja Europejska ma przeprowadzić wstępną dyskusję dotycząca sytuacji w Polsce 13 stycznia.

WSJ: "Polacy potrafią bronić wolności"

W piątek w Warszawie odbędzie się spotkanie wiceszefa MSZ ds. europejskich spotka się z szefową przedstawicielstwa KE. Witold Waszczykowski, szef MSZ zdradził, że osią rozmowy mają być niedawne wystąpienia członków Komisji Europejskiej w sprawie sytuacji w Polsce.

W czwartkowym artykule redakcyjnym sytuacji na linii UE-Polska poświęcił uwagę "Wall Street Journal". Zdaniem dziennikarzy "WSJ" krytyka ustaw wprowadzonych przez PiS była ze strony UE słuszna.

Dziennik zauważył jednak, że bardziej zdecydowane działania, mogłyby "ośmielić eurosceptyczne PiS, już teraz krytykowane przez wielu w kraju, i jego zwolenników" i że "najlepszą strategią będzie pozwolenie, by to sami Polacy przejęli w tej sprawie pałeczkę".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!