Poseł Kukiza opuścił klub. Przez oświadczenie majątkowe. I... przeszedł do Nowoczesnej

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

1. Paweł Kobyliński został posłem Kukiz'15 z list w Gliwicach
2. Dziś opuścił ugrupowanie i przeszedł do Nowoczesnej
3. Powód? Niejasności w jego oświadczeniu majątkowym


Kobyliński złożył pismo z rezygnacją na prośbę prezydium klubu - przekazał rzecznik klubu Jakub Kulesza. Jak wyjaśnił, powodem były niejasności w oświadczeniu majątkowym posła.

Według Kuleszy, Kobyliński mający ujawniony majątek w wysokości prawie 2 mln zł, bez uwzględnienia wartości posiadanych udziałów w spółkach, zadeklarował w oświadczeniu majątkowym ponad 650 tys. dochodu w roku 2014.

- Mimo imponujących dochodów, pobrał świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w wysokości 3 300 zł. Udzielił także tajemniczej pożyczki na kwotę 170 tys. zł oprocentowaną na 1,5 proc. - wyliczał Kulesza. Jak podkreślił, pobieranie świadczeń z bankrutującego ZUS-u, przy tak wysokich dochodach jest jeszcze bardziej kontrowersyjne z uwagi na fakt popierania przez posła podwyższonego przez PO wieku emerytalnego.

Kobyliński: Zarzuty wyssane z palca

Co na to sam zainteresowany? Kobyliński przekonuje, że zarzuty dotyczące jego oświadczenia majątkowego są "wyssane z palca", a jego rezygnacja z członkostwa w klubie Kukiz'15 wynika tylko z powodów merytorycznych.

- Różnimy się w wielu sprawach, rozjeżdżamy się m.in. w poglądach na temat Trybunału Konstytucyjnego czy wieku emerytalnego - zaznaczył.

Kobyliński początkowo zapowiadał, że będzie posłem niezrzeszonym. Teraz TVN podał jednak, że parlamentarzysta wstąpił już do klubu Nowoczesnej. Wcześniej do ugrupowania Ryszarda Petru przeszedł też pierwszy szef Platformy Obywatelskiej w Rzeszowie, Robert Chomicki.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!