Ten projekt jest groźniejszy niż zmiany w TK. O co chodzi ze Służbą Cywilną? [7 PUNKTÓW]

PiS chce przeprowadzić zmiany w ustawie o Służbie Cywilnej. Zmiany te zakładają poważne upolitycznienie SC. Eksperci mówią o ?Radykalnym obniżeniu standardów?. W Sejmie odbyło się już pierwsze czytanie projektu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Służba Cywilna to z definicji zespół urzędników najwyższych urzędów, jak ministerstwa czy urzędy wojewódzkie. Ma to być wysoko wykwalifikowany aparat administracyjny, znające języki i swój zakres obowiązków.

Urzędy to łup polityczny dla zwycięzców wyborów. Służba Cywilna miała być jednak bastionem fachowców odpornych na powyborcze zawirowania. Nowe przepisy ten bastion zburzą. Oto jak projekt PiS zmieni Służbę Cywilną:

1. Dyrektorzy i pracownicy wyższego szczebla będą mogli należeć do partii politycznych. Do tej pory było to zakazane

2. Konkursy na stanowiska dyrektorskie mają być zastąpione aktami powołania

3. Zlikwidowane mają zostać wymogi doświadczenia zawodowego dla wyższych stanowisk

4. Wszystkie osoby pracujące obecnie na wyższych stanowiskach mają zostać zwolnione

5. Szef Służby Cywilnej nie będzie musiał być wybierany spośród urzędników Służby

6. Zniesiony zostanie wymóg bezpartyjności szefa Służby przez ostatnie 5 lat

7. Zniesiona zostanie Rada Służby Cywilnej, organ opiniodawczo-doradczy premiera

Co ciekawe, mimo że osoby na wysokich stanowiskach nie będą musiały posiadać doświadczenia, a dodatkowo dyrektorowie będą powoływani z nadania partyjnego, to autorzy projektu utrzymują, że wpłynie to "na większy profesjonalizm pracowników Służby Cywilnej. - To pitolenie. Jeśli chce się podwyższyć standardy, to trzeba podwyższyć poprzeczkę - mówił w TOK FM dr Grzegorz Makowski, dyrektor programu Odpowiedzialne Państwo Fundacji.

Przeczytaj więcej o zmianach szykowanych w Służbie Cywilnej >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!