Cimoszewicz ostro o Sellinie: Nie z każdym durniem trzeba polemizować

Wiceminister kultury uważa, że na pokładzie prezydenckiego tupolewa doszło do wybuchu. Włodzimierz Cimoszewicz niechętnie komentował tę wypowiedź. - Nie z każdym durniem trzeba nieustannie polemizować - mówił.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Uważam, że udowodniono wybuchy na pokładzie Tu-154M - mówił Jarosław Sellin w "Faktach po Faktach". Wiceminister kultury jest zdania, że "samolot zaczął się rozpadać jeszcze w powietrzu", w związku z czym powinno się przeprowadzić kolejne śledztwo w tej sprawie.

Były premier Włodzimierz Cimoszewicz prosił w Radio Zet Monikę Olejnik: - Niech mnie Pani nie torturuje. Nie z każdym durniem trzeba nieustannie polemizować. Nie znaleziono żadnych śladów żadnego wybuchu. Antoni Macierewicz, jako czołowy wyznawca teorii o zamachu Antoni to - zdaniem Cimoszewicza - "kolejny z sali tych, którzy plotą bzdury".

Duda przed Trybunał Stanu?

Były premier mówił jednak głównie o sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Duda nie przyjął przysięgi od sędziów wybranych przez poprzedni Sejm, a zapewne przyjmie je od tych, którzy zostali wybrani przez Prawo i Sprawiedliwość. - Ryzykuje najdalej posunięte złamanie konstytucji, a więc także swoją odpowiedzialność konstytucyjną. Jeśli to zrobi powinien być pociągnięty do odpowiedzialności tylko z tego powodu, a jeszcze nie wiemy, co będzie wyprawiał w przyszłości - ubolewał Cimoszewicz i przyznał, że za takie postępowanie prezydent Duda powinien stanąć przed Trybunałem Stanu.

O co właściwie chodzi w sporze o Trybunał Konstytucyjny? Tłumaczymy krok po kroku [10 PUNKTÓW] >>>

Dodał też, że nie jest to jedyne naruszanie konstytucji przez prezydenta. - Łamał zasadę praworządnego państwa, np. przy ułaskawieniu Kamińskiego i jego ferajny mówiąc o umorzeniu postępowania. Prezydent nie ma do tego prawa i naruszył w ten sposób zasadę podziału władz, naczelną zasadę ustrojową naszego państwa - mówił.

Morze wazeliny

Monika Olejnik przypomniała o laudacji, jaką prezydent wygłosił na cześć Jarosława Kaczyńskiego podczas desygnowania Beaty Szydło na premiera. - Andrzej Duda jest marionetką realizującą cudzy scenariusz - ocenił. - Kiedy byłem w Krynicy, gdzie nagradzano Kaczyńskiego za zasługi dla polskiego biznesu, powiedziałem, że wylało się morze wazeliny. widać, że to płynie dalej - uznał.

Kaczyński obawia się praworządności

Cimoszewicz odniósł się też do stanowiska Jarosława Kaczńskiego, który stwierdził, że "PO chciała zrobić z TK trzecią izbę parlamentu". Były premier zauważył, że Trybunał nie może wydawać orzeczeń politycznych i takich, których uzasadnienie nie odwoływałoby się do norm konstytucyjnych. - Jeżeli Kaczyński się czegoś ze strony TK obawia, to praworządności. Niech powie otwartym tekstem - tak, chce mieć wolną rękę, chcę robić co mi się chce, nie przejmując się konstytucją i TK mi w tym przeszkadza - dodał.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: