To nie koniec sprawy 3-letniego Fabiana z Radomia. Policja wciąż go poszukuje

Policja poszukuje 3-letniego Fabiana. We wtorek rano chłopiec został uprowadzony przez trzech zamaskowanych mężczyzn sprzed bloku w Radomiu przy ulicy Świętokrzyskiej. Jak donosi RMF FM, do stacji zadzwonił ojciec dziecka i przyznał, że syn jest z nim. Nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie się znajduje.
"Matka doskonale wiedziała, że to ja wziąłem dziecko od niej dzisiaj rano" - powiedział RMF FM ojciec dziecka, pan Sebastian, którego sprawa przewijała się w lokalnych mediach od dawna.

Mimo deklaracji ojca, policja nadal nie ustaliła miejsca pobytu poszukiwanego Fabiana. Niemniej, zgodnie z przepisami o ogłaszaniu Child Alert, alarm wygasa po 12 godzinach, a poszukiwania dziecka są dalej prowadzone w ramach procedury dotyczące zaginięć kategorii I.

3-letni Fabian

Chłopczyk ma ciemne blond włosy, niebieskie oczy. Ubrany był w pikowaną kurtkę koloru ceglastego, bluzę w paski z kapturem, szare spodnie dresowe i jasnobrązowe kozaki.

Wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje o nim, policja prosi o kontakt z bezpłatnymi numerami telefonów 995 (Child Alert) lub 997 (dyżurny numer policji).

Jak działa Child Alert?

Child Alert jest systemem alarmowym, który w momencie uprowadzenia dziecka uruchamia zorganizowaną i natychmiastową akcję poszukiwawczą - przypomina Komenda Główna Policji. System angażuje w poszukiwanie zaginionych dzieci wszelkie dostępne kanały informacyjne, a wiadomość o zaginionym dziecku jest natychmiastowo rozpowszechniana. Wizerunek dziecka jest publikowany m.in. za pośrednictwem stacji telewizyjnych, radiowych, internetu. Tablice informacyjne znajdują się w miejscach publicznych m.in. na dworcach, lotniskach. System alarmowy Child Alert działa w 11 krajach Unii Europejskiej.