NIK negatywnie ocenia grupę PKP

"Dziennik Gazeta Prawna" przestawił dziś wyniki audytu, który obejmował lata 2010-2013. Jak możemy przeczytać w gazecie, Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że "niektóre ze stwierdzonych nieprawidłowości były później naprawiane przez PKP, a inne będą wpływały na kolej w przyszłości".

Polub i bądź na bieżąco!

Oto najważniejsze zarzuty inspektorów wobec grupy PKP:

1. Zakup Pendolino był niegospodarnością

- Z uwagi na parametry cena pendolino jest dużo wyższa od ceny pociągów jeżdżących z prędkością maksymalną 200 km/h. A koszty serwisowania są dwukrotnie wyższe od wydatków z tego tytułu ma pociągi produkowane w Polsce i osiągające prędkości 190 km/h - powiedział Tomasz Emilian, dyrektor departamentu infrastruktury w NIK.

PKP broni się słowami Piotra Ciżkowicza, wiceprezesa spółki, który powiedział, że "rok po uruchomieniu szybkich połączeń przewoźnik odnotowuje jeden z największych wzrostów dynamiki na obsługiwanych trasach".

2. Prace nad programem Kolei Dużych Prędkości ograniczyły infrastrukturalnie pendolino

Program KDP zakładał budowę linii, po której pociągi poruszałyby się z prędkością ponad 200 km/h. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", na prace przygotowawcze PKP PLK wydały ponad 70 milionów złotych.

3. Niepełne zabezpieczenie interesów państwa w procesie przygotowującym PKP Energetykę, PKP Informatykę i TK Telekom do prywatyzacji

- Postulujemy zapewnienie decydującego wpływu państwa na zarządzanie infrastrukturą energetyczną, telekomunikacyjną i informatyczną niezbędnymi do prowadzenia ruchu kolejowego w przypadku wdrożenia prywatyzacji tych spółek - powiedział Tomasz Emilian z NIK.

Po kontroli dwie z tych spółek zostały sprzedane i - jak twierdzą przedstawiciele PKP - rekomendacje NIK zostały uwzględnione.

4. Opłaty za dostęp do infrastruktury PKP PLK były za wysokie i zmieniały się zbyt często

To, według Najwyższej Izby Kontroli, nie pozwalało na przewidywalną politykę taryfową wobec pasażerów.

5. Spółki PKP działały w sposób niegospodarny

"DGP" informuje, że PKP Energetyka wydała ponad 3,5 mln złotych na projekty, z których później zrezygnowała, kiedy pojawiło się zadanie związane z modernizacją sieci trakcyjnej dla pendolino.

6. PKP PLK opóźniały realizację inwestycje w tory

To powodowało wyłączenia z ruchu lub ograniczenia prędkości, skutkiem czego był spadek popytu na przewozy i spadek udziału kolei w transporcie.

7. Nie do końca zrealizowane założenia związane z prywatyzacją Grupy PKP, które pojawiły się w strategii z 2009 roku

Po kontroli NIK sporo uległo poprawie. PKP zmniejszyły swój dług z 4,5 mld złotych do blisko 540 milionów.

Najwyższa Izba Kontroli, mimo wszystko, pozytywnie oceniła prywatyzację spółki Polskie Koleje Linowe i wprowadzenie PKP Cargo na giełdę.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: