Dziennikarze TVP Info murem za Lewicką. Podpisał nawet prezes. Ostry list do prof. Glińskiego

-Wasza stacja uprawia propagandę i manipulację - mówił w niedzielę wieczorem podczas ostrego sporu z Karoliną Lewicką Piotr Gliński. Dziennikarze TVP Info napisali w tej sprawie list otwarty - oczekują przeprosin od wicepremiera. Swój podpis pod listem złożył też prezes TVP.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Pańskie słowa obrażają nas, naszą antenę i Telewizję Polską" - piszą w dostępnym w sieci liście dziennikarze TVP Info. Jego treść opublikował m.in. portal Wirtualnemedia.pl. Pracownicy stacji zabierają w ten sposób głos w sprawie niedzielnego programu "Minęła dwudziesta", w którym doszło do ostrej wymiany zdań między prowadzącą Karoliną Lewicką a ministrem kultury Piotrem Glińskim. doszło do ostrej wymiany zdań między prowadzącą Karoliną Lewicką a ministrem kultury Piotrem Glińskim.

Zirytowany uwagami dziennikarki, by odpowiadał na pytania, Gliński stwierdził m.in. "To jest program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat. I to się skończy, ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna". - Pomyliły się pani miejsca. Gdzie indziej się przesłuchuje ludzi, tutaj przedstawia się swoje racje - mówił też.

Co piszą dziennikarze?

Otwarty list protestacyjny:Szanowny Panie Wicepremierze!My, dziennikarze TVP Info stanowczo protestujemy przeciwko sł...

Posted by Beata Chmiel on  Sunday, November 22, 2015


"Uważamy, że określenia, których Pan użył są niesprawiedliwe. Czujemy się Pańskimi słowami dotknięci. Nie życzymy sobie, by ani Pan, ani ktokolwiek inny, posiadający lub nieposiadający władzę, tak mówił o nas lub innych dziennikarzach. Żądamy przeprosin wypowiedzianych tak, jak powyższe obraźliwe słowa, na naszej antenie" - czytamy w liście dziennikarzy TVP Info do Glińskiego.

Pod protestem podpisali się członkowie zespołu TVP Info, a także prezes TVP Janusz Daszczyński, który jeszcze w niedzielę podjął decyzję o zawieszeniu Karoliny Lewickiej w roli prowadzącej programu "Minęła dwudziesta" (zawieszenie nie obejmuje jednak innych programów - Lewicka poprowadziła np. w poniedziałkowy poranek rozmowę z Markiem Sawickim z PSL). Dlaczego Daszczyński podpisał list?

- Zapowiedź upolitycznienia mediów publicznych zasygnalizowana w wypowiedzi wicepremiera jest atakiem na wolność słowa w niepodległej Polsce. Nie zmienia to mojej oceny przebiegu programu - mówił Daszczyński w rozmowie z portalem Press.pl.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: