Za atakami w Paryżu stał 29-letni Belg? Prokuratura: Nie potwierdzamy

Według doniesień mediów, udało się zidentyfikować terrorystę odpowiedzialnego za zorganizowanie zamachów w Paryżu. Belg marokańskiego pochodzenia prawdopodobnie uciekł do Syrii.

Polub i bądź na bieżąco!

Agencja Associated Press podała, że francuskie władze poznały tożsamość organizatora piątkowych zamachów terrorystycznych z Paryża. Ma nim być Belg Abdelhamid Abaooud, znany również jako Ibrahim Abdeslam.

Abaaoud miał stać za organizacją ataków na kościoły i pociąg we Francji, które udało się udaremnić - podaje "Independent".

Tymczasem belgijska prokuratura apeluje, by podchodzić do tej informacji ostrożnie. - Te plotki nie są potwierdzone i nie będziemy ich komentować - powiedział prokurator Eric Van Der Sypt.

Rzekomy terrorysta mógł uciec do Syrii

- To taki typ człowieka, którego moglibyśmy podejrzewać o planowaniu zamachów w Paryżu. Osoba bez doświadczenia nie mogłaby zostać mózgiem skomplikowanej akcji, która wymaga skoordynowanych działań kilku zamachowców- mówi gazecie ekspert ds. bezpieczeństwa Charlie Winter.

BELGIJSKA POLICJA ROZPOCZĘŁA SZTURM NA BUDYNEK W BRUKSELSKIEJ DZIELNICY MOLENBEEK.


>>> ŚLEDŹ RELACJĘ NA ŻYWO W GAZETA.PL Z WYDARZEŃ I REAKCJI ZWIĄZANYCH Z ZAMACHAMI W PARYŻU <<<


29-letni Abaaoud wychował się w imigranckiej dzielnicy Molenbeek Saint Jean. Jest on najbardziej poszukiwanym podejrzanym o terroryzm w Belgii. Służby uważają, że miał on związki z zastrzelonymi w styczniu w miejscowości Verviers dwoma dżihadystami. Belg marokańskiego pochodzenia był prawdopodobnie mózgiem siatki działającej w tym kraju i kierował nią z Aten. Źródła zbliżone do śledztwa mówią, że Abaouud obecnie przebywa na terytorium Syrii.



Abdelhamid Abaooud jest najbardziej poszukiwanym o terroryzm w Belgii. Słożby podejrzewają, że miał on wiele wspólnego z zastrzelonymi na początku roku w miejscowości Verviers dwoma dżihadystami.

W lipcu został on skazany zaocznie na 20 lat więzienia przez brukselski sąd. W styczniu tego roku miał uciec z Europy do Syrii.



Dziś rozpoznano jeszcze 28-latka

Zamachowiec-samobójca, którego udało się zidentyfikować, miał urodzić się w 1987 roku w Paryżu. Wiadomo również, że w 2012 roku był postawiony w stan oskarżenia w związku z działalnością terrorystyczną w Jemenie. Potwierdza to paryska prokuratura. Informatorzy mówią, że jego rodzina mieszka w Seine-Saint-Denis, a ich dom został dokładnie przeszukany w związku z atakami.

Tożsamość terrorystów

1. 29-letni Ismael Mostefai. Jak podaje agencja AP, to on wysadził się w sali Bataclan,

2. Bilal Hadfi. Według śledczych walczył w Syrii po stronie Państwa Islamskiego,

3. Samy Amimour. 28-letni zamachowiec-samobójca z klubu Bataclan urodził się w Paryżu; w 2012 roku został postawiony w stan oskarżenia w związku z działalnością terrorystyczną w Jemenie,

4. i 5. Dwóch pozostałych z terrorystów to urodzeni w Belgii: bracia Ibrahim i Salah Abdeslam. Jeden z nich zginął podczas samobójczego ataku; drugi, zidentyfikowany dziś jako Abdelhamid Abaooud, odpowiadający za logistykę ataku, jest poszukiwany. Wysłano za nim list gończy.

Co się stało w Paryżu?

W nocy z piątku na sobotę terroryści zabili w Paryżu co najmniej 128 osób, w tym ponad 100 zakładników uwięzionych w sali koncertowej Bataclan. Do serii zamachów doszło w sześciu różnych miejscach Paryża - m.in. w okolicach stadionu, gdzie rozgrywano mecz Francja-Niemcy. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie. Zagroziło też Francji kolejnymi atakami. Czytaj więcej >>

Po tragicznych wydarzeniach w Paryżu prezydent Hollande ogłosił stan wyjątkowy, wprowadzono także kontrole na granicach.  CO WIEMY O ZAMACHACH W PARYŻU? CZYTAJ >>





O walkach ekstremistów przeczytaj w książce "Kalifat terroru. Kulisy działania Państwa Islamskiego" >>


Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: