Rewolucje nowego premiera kanadyjskiego rządu. To chyba pierwszy taki gabinet na świecie. Dlaczego tak? "Bo jest 2015 rok"

W 30-osobowym rządzie Kanady zasiądzie 15 kobiet. Ale to nie wszystkie rewolucje nowego premiera - Trudeau powołał też trzech sikhów, reprezentantkę plemienia Indian, dwoje uchodźców i dwie osoby niepełnosprawne.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Połowę tek w odchudzonym rządzie Justin Trudeau powierzył kobietom, co jest w Kanadzie novum, które wywołało zdziwienie opinii publicznej. Pytany dlaczego postanowił ustanowić parytet odparł tylko: "Bo jest 2015 rok".

W 30-osobowym rządzie znaleźli się przedstawiciele różnych grup etnicznych, każdej z kanadyjskich prowincji, osoby w różnym wieku i o różnym poziomie doświadczenia politycznego a także osoby niepełnosprawne, pierwszy kanadyjski astronauta i dwoje uchodźców. Jak podkreślał Trudeau, "nowy rząd Kanady jest równie różnorodny jak sama Kanada".

- Kanadyjczycy z całego kraju wystąpili z przesłaniem, że nadszedł czas na prawdziwą zmianę. Natychmiast zaczniemy wdrażanie naszego planu na rzecz silnej klasy średniej - oświadczył Trudeau.

Pięć powodów, dla których Kanadyjczycy zakochali się w swoim nowym premierze >>>

Wiwatujące tłumy ustawiły się na długiej drodze do rezydencji generalnego gubernatora (reprezentującego królową Elżbietę II), gdzie zaprzysiężenie miało miejsce. Nowy premier pokonał tę drogę pieszo, otoczony ministrami swego rządu i w towarzystwie żony, trójki dzieci oraz matki, wdowy po byłym premierze.

fot. BLAIR GABLE / REUTERS

43-letni szef rządu jest 23. premierem w historii Kanady i synem Pierre'a Trudeau, szefa rządu w latach 1968-84 (z przerwą w latach 1979-80). Jego Partia Liberalna Kanady uzyskała większość w październikowych wyborach parlamentarnych. Trudeau dla siebie zachował oddzielne wcześniej teki ministra odpowiedzialnego za stosunki z 10 prowincjami i resort ds. młodzieży.

Kanada oszalała na punkcie swojego nowego premiera między innymi dlatego, że jest młody - ma 43 lata - i wyjątkowo przystojny. W serwisach społecznościowych krążą zdjęcia Justina Trudeau z nagim torsem i widocznym tatuażem.

A tak wyglądał nowy premier na zaprzysiężeniu swojego ojca:

fot. RON POLING / AP Photo



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: