#oddajpomnika. Oto pomysł właścicieli schroniska Pasterka na odzyskanie skradzionego pomnika

Dwa dni temu ze schroniska Pasterka w Górach Stołowych ukradziono pomnik - dla wielu symbol tego miejsca. Właściciele schroniska, z terenu którego skradziono pamiątkowy nagrobek, zainicjowali akcję poszukiwawczą w mediach społecznościowych.

Polub i bądź na bieżąco!

W zamieszczonym na facebookowym profilu poście proszą wszystkich, którym leży na sercu dobro zguby, do zamieszczania w Internecie zdjęć z hashtagiem #oddajpomnika. Na profilu schroniska pojawiły się już pierwsze zdjęcia - z Etiopii fotografię przysłał aktor Eryk Lubos.

Chłopaki w Etiopii też poszukują.#oddajpomnika

Posted by Schronisko Pasterka on  1 listopada 2015


Złodziej nie musi się obawiać

Pomnik miał około 80 centymetrów wysokości i napisy "R.I.P" oraz "Serce pozostawione w Pasterce". Miał wartość czysto sentymentalną, to pamiątka ufundowana przez zaprzyjaźnionych ze schroniskiem turystów. Skradziono go 30 października, w nocy z piątku na sobotę, Właściciele nie domagają się kary dla sprawców - przeciwnie, obiecują nagrodę, pod warunkiem, że ich własność wróci w prawowite ręce:

- Niech rabuś się nie obawia. Mógł nie wiedzieć, że to dla nas ważne. Niech po prostu odda. Czeka na niego nagroda. Jest nią skrzynka piwa i torba pasterskich pierogów - zapewniała w rozmowie z TVN24 kierowniczka schroniska, Beata Dutkiewicz.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!