Od kiedy 500 zł na dziecko i co kryje się w kluczowym projekcie PiS?

PiS obiecuje 500 zł na dziecko. Od kiedy? Według projektu od stycznia 2016 roku. Stawia jednak mocny warunek - nie wolno tych pieniędzy "marnotrawić". A jeśli ktoś je zmarnuje, to straci ten dodatek. Jak państwo to skontroluje? Projekt ustawy tego nie wyjaśnia.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Program "Rodzina 500 plus" jest finansowym comiesięcznym wsparciem dla rodziców na "pokrycie wydatków związanych z zaspokojeniem potrzeb życiowych i wychowaniem dziecka". Będą oni mogli pobierać takie świadczenia do osiągnięcia przez ich dzieci pełnoletności. PiS stawia warunki, poniżej przedstawiamy te najważniejsze:

1. Aby otrzymywać 500 zł na pierwsze dziecko, dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie może przekroczyć kwoty 800 zł. W przypadku rodziców niepełnosprawnego dziecka taki limit zwiększony został do 1200 zł.

2. Na drugie i każde kolejne dziecko nie ma żadnych limitów w zarobkach. A to - zgodnie z zapowiedziami - oznacza, że rodzicom każdego drugiego i kolejnego, dziecka przysługiwać będzie dodatek.

3. Dziecko nie może być czyimś małżonkiem (to ważne, bo polskie prawo w uzasadnionych przypadkach dopuszcza małżeństwa nieletnich).

4. Dodatek składany jest na wniosek, który musi zostać złożony, nim dziecko skończy 17 lat.

Co ważne, dodatek finansowy będzie wypłacany również tym rodzicom, których dzieci kształcą się poza granicami Polski.

Świadczenie zaś będzie wstrzymywane - całe lub tylko jego część - gdy rodzice będą "marnotrawić lub wydatkować je niezgodnie z przeznaczeniem". Projekt ustawy nie precyzuje, czego nie wolno z tymi pieniędzmi robić, wskazuje tylko na główny cel przeznaczenia, jakimi są "potrzeby życiowe" dziecka i jego "wychowanie". W jaki sposób państwo dowie się, na co przeznaczany jest dodatek pięciusetzłotowy? Projekt ustawy mówi, że takie informacje będzie przekazywać "ośrodek pomocy społecznej lub inny organ publiczny". Czy to oznacza, że osoby pobierające świadczenia mogą spodziewać się kontroli np. w domu?

W projekcie ustawy znalazł się jeszcze zapis, że finansowa pomoc może zostać zastąpiona przez "świadczenia w formie rzeczowej".

Dwa wnioski w 2016 roku

Świadczenie przyznawane jest na okres od 1 listopada do ostatniego dnia października w kolejnym roku. Dodatek wychowawczy przyznawany jest tylko na ten okres i co roku trzeba wnosić o jego kontynuowanie. Od kiedy będzie można wnosić o jego przedłużenie? Corocznie wnioski mają być przyjmowane od 1 września.

Pierwszy rok obowiązywania ustawy - czyli rok 2016 - ma rządzić się innym kalendarium. Wyjątkowo świadczenia będą przysługiwać od 1 stycznia do 31 października. Czyli - aby otrzymywać 500 zł na dziecko w 2016 roku - będzie trzeba dwukrotnie udać się z wnioskiem do urzędu gminy lub miasta.

Limity, które uprawniają do świadczeń na pierwsze dziecko, mogą zostać zwiększone lub zmniejszone. Taką decyzję może podejmować Rada Ministrów nie częściej niż raz na dwa lata.

Co z ustawą "złotówka za złotówkę"?

Nasze wątpliwości budzi pominięcie w projekcie Prawa i Sprawiedliwości rządowej ustawy "złotówka za złotówkę". Przypomnijmy: uchwalona w tym roku ustawa pozwala rodzinom utrzymać finansową pomoc państwa nawet po przekroczeniu progu dochodowego. Każda przekroczona w dochodach złotówka to świadczenie pomniejszone o jeden złoty.

Czy program "Rodzina 500 plus" będzie współpracować z tą uchwaloną zasadą? Jeśli tak, to rodzina, która przekracza maksymalny próg 800 zł dochodu w przeliczeniu na osobę, będzie miała szansę ubiegać się o pięciusetzłotowy dodatek już na pierwsze dziecko. Dla przykładu: jeśli dochód w tej rodzinie na jedną osobę wynosi 1000 zł, to - zgodnie z zasadą, że każda dodatkowa złotówka potrąca jedną złotówkę w świadczeniu - otrzyma ona na pierwsze dziecko dodatek 300 zł. Skąd 300 zł? Rodzina o 200 zł przekroczyła próg dochodu, więc państwo o tę właśnie kwotę pomniejsza świadczenie. Oczywiście przy założeniu, że ustawa PiS-u będzie współpracować z zasadą "złotówka za złotówkę".

To nie jest jednak przesądzone. Wszystko zależy od tego, jak do tego podejdzie Prawo i Sprawiedliwość. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej - autor ustawy "złotówka za złotówkę" - na pytanie, czy projekt PiS-u i rządowa ustawa mogą ze sobą współpracować, nie chce zabierać stanowiska i odsyła nas do Prawa i Sprawiedliwości. Do tej pory nie otrzymaliśmy w tej sprawie odpowiedzi od rzecznik PiS-u Elżbiety Witek.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!