Dariusz Michalczewski powiedział nam, czego uczy dzieci

Ma czworo - trzech synów i córeczkę, którą traktuje wyjątkowo. Ale wszystkim wpaja jedną podstawową rzecz.
Jakiś czas temu Dariusz Michalczewski zasłynął dzięki swojej tolerancji dla osób homoseksualnych. W rozmowie z nami tłumaczył, że nie ma zamiaru zaglądać nikomu do sypialni i że nie widzi nic złego w związku ludzi tej samej płci. Znany pięściarz zaskoczył wtedy wszystkich swoją tolerancją. Teraz zaskoczył znów - został jurorem w nowym show telewizji Polsat "SuperDzieciak" (start sobota godz. 20). Zapytaliśmy go więc o jego własne dzieci.

- Michał ma już 28 lat, Nikuś 24, Dariusz 6, a Nelka pół roku - opowiada słynny Tiger.

Michalczewski mówi, że spędza z dziećmi tak dużo czasu, jak tylko może. Przyznaje, że córeczkę traktuje szczególnie i wymaga od niej mniej od synów. - Nie tylko dlatego, że jest jeszcze malutka. Jak dorośnie, pewnie się to nie zmieni, bo Nelka jest moim oczkiem w głowie - zdradza Michalczewski.

Jeden z synów był z nim niedawno na planie show. Obserwował ojca, a potem komentował. Co mówił? A czego z kolei uczy swoje dzieci Michalczewski? Zobaczcie wideo.

"SuperDzieciak" to program dla dzieci w wieku od 4 do 17 lat, które mają różnorodne talenty: muzyczne, taneczne czy sportowe. Obok Michalczewskiego jurorami w programie są jeszcze: Roma Gąsiorowska, Magdalena Stużyńska-Brauer i Dawid Kwiatkowski. Każdy uczestnik show dostanie 5 tys. zł na rozwój swojego talentu, a troje zwycięzców po 30, 50 i 100 tys. zł.

Więcej o: