11 km pustyni i Ziemia wielkości piłeczki. Tak wygląda model Układu Słonecznego w rzeczywistej skali

Wszystkie grafiki Układu Słonecznego nie pokazują jego rzeczywistej wielkości - chcą nas przekonać dwaj Amerykanie. Trudno się temu dziwić - oni sami, by zbudować taki model, musieli wyjechać na pustynię. A przy okazji stworzyli piękne nagranie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Gdy się oddalamy, Ziemia traci swoją wielkość. W końcu kurczy się do rozmiarów szklanej kulki, najpiękniejszej, jaką można sobie wyobrazić... Ten widok odmienia człowieka - powiedział astronauta James Irwin, który brał udział w misji Apollo 15 na Księżyc.

Irwin jest jedną z 24 osób, które oddaliły się od Ziemi na tyle, by móc zobaczyć ją jako małą kulkę - na tyle małą, że można ją dosłownie zakryć kciukiem, wspomina jeden z nich. Ich doświadczenie pokazuje, jak bardzo graficzne przedstawienia Układu Słonecznego odbiegają od jego rzeczywistych rozmiarów. Aby pokazać niesamowitą skalę przestrzeni kosmicznej, dwaj Amerykanie wybrali się na pustynię w Nevadzie, gdzie nagrali pierwszy taki model Układu Słonecznego.

To Scale: The Solar System from Wylie Overstreet on Vimeo.

- Jeśli poszukasz zdjęcia Ziemi i Księżyca, znajdziesz takie, na którym zdają się być całkiem blisko siebie. W rzeczywistości sa dużo bardziej oddalone - zauważają twórcy filmu, Wylie Overstreet and Alex Gorosh.



Sytuacja jest dokładnie taka sama w przypadku grafik, przedstawiających Układ Słoneczny. Żadna z nich nie oddaje jego rzeczywistej skali. - Nie ma żadnego zdjęcia, które pokazuje, jak wygląda to z perspektywy kosmosu i jedyny sposób, aby zobaczyć model Układu Słonecznego w skali, to go zbudować - mówi jeden z autorów nagrania.



Aby zbudować model, w którym Ziemia ma wielkość szklanej kulki, mężczyźni potrzebowali 11 km płaskiej, pustej przestrzeni. Dlatego wybrali się na pustynię w stanie Nevada.



W takiej skali Słońce ma 1,5 metra średnicy, a pierwsza planeta - Merkury - znajduje się 68 metrów od niego.



Na modelu Ziemia jest oddalona od naszej gwiazdy o 176 m (w rzeczywistości - średnio 150 mln km, lub tzw. jedną jednostkę astronomiczną), a Mars - 269 m.



Aby pokazać model Układu Słonecznego w ruchu, Amerykanie poruszali się samochodami po orbitach planet. Rozświetlone kule odpowiadały kolejnym ciałom niebieskim.



Najdalsza z planet, Neptun, jest oddalona od Słońca o 4,50 miliarda km (lub 30 jednostek astronomicznych, czyli odległości Ziemi od Słońca). Na modelu odpowiada to 5,6 km.



W jaki sposób można poznać, że model został zbudowany w poprawnej skali? - Jeśli staniemy na orbicie Ziemi w naszym modelu i spojrzymy na nasze "Słońce", jego wielkość powinna odpowiadać wielkości prawdziwego Słońca, widzianego z Ziemi - tłumaczy jeden z twórców nagrania.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: