Komentarze (285)
Japonia kończy ze studiami humanistycznymi? "Ohydna propozycja"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mazzini890

    Oceniono 3 razy 1

    Nie do końca widzę w tym sens.Przyczyną nadprodukcji humanistów, nie są nauki humanistyczne i społeczne same w sobie.Są one potrzebne tak jak i ścisłe.Przyczyną jest głoszona od 30 lat w zachodnim świecie, doktryna która dotarła i do Japonii.Doktryna ta głosi iż świat będzie produkował i konsumował produkcje tylko z 2-3krajów, a reszta będzie żyła z usług.To masowe przenoszenie produkcji do Chin, choć do Pekinu trudno mieć pretensje iż tego korzysta,jest przyczyną tego stanu rzeczy.To nad tym systemem należy pomyśleć A nie naprawiać dom od dachu.Czy za polityką edukacyjną japońskiego rządu , przyjdą także rozwiązania, które przywrócą pracę, inżynierom w Japonii?Czyli spowodują powrót choć części fabryk?

  • kylax1

    Oceniono 2 razy 0

    Japonia ma dość dużo problemów gospodarczych, społecznych i demograficznych. Deflacja, brak wzrostu, samobójstwa, ujemny przyrost (czyli regres) populacji, monstrualnie wysokie koszty transportu (taniej dla Japończyka jechać na Hawaje, niż do innego japońskiego miasta) itd.

    Nie jest to wzór do naśladowania. Mają kilka dobrych cech, ale też masę problemów. Kraj, jak każdy inny.

  • kor102

    Oceniono 7 razy -1

    To nie nie będzie politologów w Japonii?
    U nas pewien humanista jak połączył się "w bulu i nadzieji" z Japończykami, to strach pytać, co on studiował?

  • bog43

    Oceniono 6 razy 4

    ogólnie przeraża mnie , że tzw " humaniści i podobne ", szczycą się , że " tabliczka mnożenia " to dla nich magia a godzinami potrafią debatować na " ó " czy " u " . Psu na budę te wszystkie rozważania .
    Przykład głupoty , inteligencji czy nadużycie ?
    " Inteligent nie ogranicza się tylko do zarabiania pieniędzy. Ma potrzebę wychodzenia poza wymogi swojego zawodu – mówi polonista, dr Marian Płachecki."

    Czy wystarczy wychodzić poza wymogi swojego zawodu ? ----- logiczne myślenie , wyciąganie wniosków z przemyśleń , łączenie , podpatrywanie zjawisk , innowacyjność itp jest zbędne czy mało istotne w oczach polonisty ?

    Po cholerę państwu taki " inteligent " od " ó " i " u ", który wyjdzie do teatru , poczyta książkę w kawiarni pogada o polityce ----- może japońcy mają rację ?

  • janboden49

    Oceniono 3 razy 1

    A może, by tak, definicję humanizmu...?
    Chyb coś się niektórym, nie-humanistom, pomyliło...

  • v.prl.pisiorow

    Oceniono 4 razy 2

    no tak.... można wyobrazić sobie studia poswięcone origami... nawet nie chce mi sie zastanawiac czy to bardziej techniczne czy społeczne, niemniej mało praktyczne

    bo jesli ktoś płaci z własnej kieszni, to może nawet studiować puste strony, ale jeśli płaci za to społeczeństwo, tpo FAKTYCZNIE studia powinny byc podporzadkowane (dostosowane) praktycznym celom

    jest to chyba dosyć oczywiste

  • Janusz Kot

    Oceniono 3 razy 1

    Zawsze mogą zaimportować na przykład historyków z kraju nad Wisełką !

  • madam_ichnik

    Oceniono 9 razy 3

    Bardzo mądra decyzja!!!!
    Czas najwyższy skończyć z produkowaniem bezrobotnych. Mamy dziesiątki tysięcy w Polsce socjologów, filozofów, teologów czy innych wszelkiej maści humanistów, którzy żyją na garnuszku państwa. Dosyć tego!!!

  • barritus

    Oceniono 5 razy -3

    To koniec świata dla lewaków.
    Jakie studia skończą jeżeli nie będzie "gender studies" ?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 5 razy 1

    Myślę, że w takim razie u nas spokojnie możemy zamknąć politechniki, bo do nas Polaków wiara i czucie silniej przemawia, niż mędrca szkiełko i oko. Jako naród już tak mamy i takimi nas widzą. Tu nasza szansa. Będziemy krzewić wiarę i moralność w stechnicyzowanym świecie. Niech was...

  • ulanzalasem

    Oceniono 11 razy 9

    Biznesmen Ballmer nie wierzył w iPhony ;) Za to "magik" Jobs sprzedał je światu. I to z mniejszą ilością funkcji na starcie wobec ówczesnej konkurencji, Apple do dzisiaj nie bije się na ilość rdzeni czy RAMu. Oczywiście sam system jak i sprzęt ma swoje wady.
    Za to Sony nie potrafi światu sprzedać swoich telefonów, a sama wielka korporacja ma usługi dodatkowe jak studio filmowe, muzyczne, jest znana z walkmanów - ale ponownie tutaj Apple stało się "ikoną" słuchania muzyki na przenośnych odtwarzaczach w czasach po walkmanach.
    Aplikacja może być najlepsza, najmniej obciążająca system, obudowa telefonu (przykład wybrany bo to dzisiaj najpopularniejsze urządzenie) najbardziej odporna na zarysowania...ale trzeba umieć wydobyć z ludzi ich potrzebny, pragnienia, a potem im to sprzedać. Dobry inżynier będzie dobrym menadżerem, liderem teamu, szefem korporacji ?
    Czasami świetny piłkarz jest beznadziejnym trenerem, który w ogóle sobie nie radzi, za to osoby, które były bardzo przeciętnymi zawodnikami czy nie były praktycznie zawodowymi piłkarzami potrafią odnieść sukces jako trener.
    Poza tym, ktoś musi jeszcze przyjąć na kozetce pracownika, który stał się zombie lub wprost przeciwnie czuje, że świat wokół niego to niekontrolowany chaos. Kto zajmie się filmami, tworzeniem gier w warstwie artystycznej, napisze scenariusz ? Silnik graficzny do gry można kupić, stworzyć wielki świat, ale brak dobrej historii może położyć cały projekt. Nauki humanistyczne i społeczne jako całość zawsze będą potrzebne. U nas jest akurat odwrotnie, mamy setki m.in. prywatnych, często małych, słabych szkół, których celem działalności jest złapanie studenta - bo to kasa. Poziom, jakość nauczania, są na końcu, a student często chce tylko papierek. Wtedy to strata czasu, a często także pieniędzy rodziców i podatników. Trzeba się dostosowywać do rynku w sensie ilości kierunków i miejsc na nich. Szkolnictwo wyższe nie jest po to żeby ktoś mógł zarobić - tzn. nie to jest celem studenta i podatnika, więc tam gdzie płaci się nawet 1 gr państwo powinno patrzeć racjonalnie. Można limitować wydziały i kierunki, można sobie wyobrazić to, że nie potrzebujmy któreś z kolei uczelni z kierunkami ekonomia, zarządzanie, pedagogika czy filozofia. Szczególnie jeśli ta uczelnia, ten wydziały są nawet u nas bez szans z UJ, PWx2, UW, AGH, UAM, UW itd.

  • blski

    Oceniono 4 razy 0

    Pamietam cos podobnego wyrazila w latach 1960tych moja ciotka mowiac o szkolnictwie w PRLu - skoro spoleczenstwo placi za studia to powinny one miec praktyczne zastosowanie, ucza tych ktorzy ich obala.
    Na potrzeby rzadzacych wystarczylaby Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC, to wlasnie ludzie ktorzy studiowali kierunki humanistyczne stworzyli KOR i stali sie doradcami Solidarnosci.
    Bez wzgledu na ustroj, kazda wladza musi kontrolowac spoleczenstwo a ci im bardziej wyksztalceni tym wiecej z nimi klopotu.
    Przed Wojna uzywano okreslenia Inteligencja Techniczna i to wlasnie tacy sa potrzebni, reszta to wyksztalciuchy ktore do nic zrobic nie potrafia.
    Ci ktorzy zyja w krajach bogatych (zachodnich) niewatpliwie zauwazyli, brak w domach jakichkolwiek, poza zawodowymi, ksiazek, jak tez TV w kazdym pokoju.

  • maxthebrindle

    Oceniono 7 razy 3

    Przestańcie uczyć historii, socjologii, sztuki, językow starożytnych. Dajcie każdemu nieograniczony dostęp do Facebooka i Googla, dajcie im jak najwiecej reality shows w TV i jak najdrozsze gwiazdy - i juz będziecie sobie rzadzić spokojnie...
    Ciekawe, że postęp technologiczny, ktorego synonimem była Japonia dokonał się, gdy w kraju tym uczono przedmiotów humanistycznych.

  • masaladosa

    Oceniono 20 razy 8

    To prosta droga do realizacji korpokracyjnej antyutopii. Kształceni będą tylko wyspecjalizowani w dziedzinach ścisłych technokraci o wąskich horyzontach, pozbawieni wiedzy ogólnej, kreatywności, zdolności kojarzenia (albo umiejętności te będą ograniczone wyłącznie do ich dziedzin). Będą to jednostki niezagrażające wolnością myślenia, swobodą intelektualną i kwestionowaniem zastanej rzeczywistości, a więc bezpieczne z punktu widzenia korporacyjnego ładu. Tworzące społeczeństwo zbliżone do wizji Huxley'a i Orwella (których nota bene nie będzie komu i gdzie czytać i analizować). Jednym słowem zgroza.

    mdosa

  • pi.xyz

    Oceniono 4 razy 0

    przerażające!!
    nie znam się za bardzo na ich cywilizacji, ale nasza powstała właśnie wtedy gdy uznaliśmy, że człowiek jest najważniejszy, i nie rozumiem pod tym pojęciem tzw potrzeb, dalej idąc, tzw. konsumenta.
    z drugiej strony jak to śpiewał lady pank "Zawodowi macherzy od losu
    Specjaliści od śpiewu i mas
    Choćbyś nie chciał i tak znajdą sposób " myślę, że teraz i tak mało kto jest niezależny w poglądach, więc może to naturalna ewolucja

  • kolombo7

    Oceniono 4 razy 0

    Run, rabbit run.
    Dig that hole, forget the sun,
    And when at last the work is done
    Don't sit down it's time to dig another one.
    PINK FLOYD - THE DARK SIDE OF THE MOON 1973

  • komentatorbis

    Oceniono 7 razy 5

    Zaraz, czyli minister nie zakazał studiów humanistycznych, a zalecił. Jeśli zalecił, to liczył, że część zlikwiduje, a część nie; czyli de facto zaproponował ich ograniczenie. Ograniczenie, w oczekiwaniu, że to wspomoże gospodarkę ma sens (w przeciwieństwie do pełnej likwidacji).

  • hmmm11

    Oceniono 7 razy -1

    Dla mnie ta decyzja jest i dobra (nie muszą wszystkie uniwersytety oferować studiów Humanistycznych)ale i zła (nie można zlikwidować). Sam jestem za tym aby była 8 klasowa szkoła podstawowa z Technika, informatyką i angielskim a potem 4-5 szkołą średnia (z nauczaniem filozofii , geometrii i logiki [jako osobnych przedmiotów] oraz laboratoria z Fizyki, chemii i Biologii)kończąca się zdobyciem zawodu.Następnie 9 miesięczna służba wojskowa (żeby nie było depresantów , nie wierzących w siebie maminsynków). A Studia Humanistyczne ok ale dla max 15 % maturzystów i to jako 5-letnie 3 kierunkowe np Historia,ekonomia i Niemiecki. Ale do tego trzeba przekonać uczelnie i całe społeczeństwo.

  • szary212

    Oceniono 4 razy 0

    hm, to ciekawe, bo dyplom z filozofii zawsze intryguje HR-owców rekrutujących nowe owieczki, i taka owca filozoficzna ma na wjeździe wieksze szanse, niż owca po marketingu i zarządzaniu; poza tym, to co dziś wydaje nam się przydatne, jutro jest nieaktualne - natomiast zawsze aktualna i w cenie jest inteligencja;cóz, jeszcze kilka miesięcy temu nie mieliśmy pojecia, że najbardziej przydatnym językiem w Europie będzie arabski ...

  • jonkasta

    Oceniono 5 razy -1

    po co te studia, jak po studiach historycznych taki Komorowski były Prezydent Polski pisze " bul i nadzieji ' toż to tacy analfabeci nie powinni być wypuszczani nawet z podstawówki.

  • qbasa333

    Oceniono 4 razy 0

    Hakubun Shimomura wezwał do likwidacji studiów humanistycznych i społecznych lub zmodyfikowania ich programu tak, by "odpowiadały potrzebom społeczeństwa".

    Potrzebom społeczeństwa, czy pkb? Bo jak dla mnie to on mówi o potrzebach wzrostu PKB.

  • zigzaur

    Oceniono 13 razy 7

    Na wszystko jest sposób: nauczyć się dobrego zawodu technicznego, dobrze zarabiać i w wolnych chwilach interesować się historią, psychologią, ekonomią itd.
    Jak ja.

  • gorillaglu

    Oceniono 5 razy 1

    Ot, inżynieria społeczna. No, ale bez historyków łatwiej będzie wmówić społeczeństwu, że rzeź Nankinu się nie wydarzyła, a Japonia była ofiarą amerykańskich imperialistów.Społeczeństwo wage-slaves właśnie rozpoczyna dożynki.

  • Szymon L

    Oceniono 1 raz -1

    Ja, widząc ujemny wzrost naturalny, pomyślałbym nad czymś zwiększającym liczbę urodzeń. Z drugiej jednak strony, jest to w dużej mierze kwestia mentalności społeczeństwa, niedająca się zmienić decyzjami polityków.

  • lorca_mallorca

    Oceniono 7 razy 1

    Populizm i dziki kapitalizm. To, że coś nie wydaje się potrzebne tu i teraz, nie oznacza, że potrzebne nigdy nie było i nie będzie. Społeczeństwo bez humanistów to naród potulnych owiec "odpowiadających potrzebom społeczeństwa".
    Widać władze Japonii uważają, że lepszy swiat przestał być możliwy i lepiej zawczasu zabrać się za przygotowanie gorszego świata w jego zastępstwie, zanim się ludzie zaczną burzyć...

  • grba

    Oceniono 10 razy 6

    Dwa lata temu w wakacje przy ognisku miejscowy lekarz powiedział, że szpital jest największym zakładem pracy w powiecie, na drugim miejscu starostwo powiatowe. Okazało się, że z fabryk została jedna, mocno zminiaturyzowana. W te wakacje byłem w powiecie, w którym największym pracodawcą jest starostwo. Spotkałem też młodziaka po polibudzie pracującego w fabryce zagranicą. Ów rzekł: "Debil pisze o epoce postindustrialnej, a ja pracuję w Bawarii w fabryce i żadnego postindustialu nie widzę, ale sprzedajny debil wie lepiej".

  • racionalist

    Oceniono 10 razy 2

    Pomysl kretynski - bez filozofii, bez socjologii i znajomosci procesow historycznych, nawet bez teologii ludzkosc nigdy nie ruszylaby z miejsca.

  • tyfus666

    Oceniono 7 razy -1

    Czym jest nauka jesli nie kieruje nia jakas etyka, cele - dobro wspolne np. humanizm????????? Nazisci tez preferowali inzynierow szczegolnie chemikow ponad wszelkich humanistow i jak se skonczylo???????

  • koralina.jones

    Oceniono 2 razy -2

    skoro cierpia z powodu niskiego przyrostu naturalnego, niech przyjmą 20.000 imigrantów Sami Wiecie Jakich i po kłopocie! Niemcy, Francja i Anglia będą wdzięczne.

  • siekieraaxe

    Oceniono 24 razy 16

    to przesada
    ale
    W Polsce studiujacych kierunki politechniczne jest ok 10% ( wg profesora Rachonia).. Zlikwidoawalismy fixyke i chemie w technikach.
    Zredukowalismu o 80 % przedmiot technika w SP.
    Rozgonilismy na cztery wiatry instruktorów parktycznej. nauki zawodu i ZSZ
    Praktycznie (poza informatka) zlkwidowlasmy politechnizacje dzieci i młodziezy.
    TAKA SOBIE ANTYJAPONIA
    Czas pokaze kto ma racje

  • cezaryk

    Oceniono 3 razy -1

    Redaktor - jest temat o japonii.
    - Dobra dupku, zrobomy mema i mamy temat odwalony... i sp..dalaj, nikt nam za staż nie płaci.

  • harpaga

    Oceniono 7 razy -1

    Doskonałe rozwiązanie. Mam nadzieję, że lekcej czytanie odejdą do lamusa. Młodzież już teraz całą wiedzę czerpie z YouTube. Historia i tak się ciagle powtarza, ale i tak nikt z niej wniosków nie wyciąga. A filozofem jest każdy z nas. BUDUJMY DRUGĄ JAPONIĘ :-)

  • vald

    Oceniono 5 razy 3

    W sumie to się nie dziwię .Azja, a szczególnie Chiny, Japonia , Korea to system wartości oparty na konfucjanizmie, systemie opartym na hierarchii w społeczeństwie gdzie nie ma mowy o wolności osobistej w wydaniu takim jaki rozumie cywilizacja oparta na prawie rzymskim,, i greckiej tradycji . Z drugiej strony to IMHO błąd , wszelkie wartości człowieczeństwa czerpiemy właśnie z humanizmu. Człowiek bez wykształcenia klasycznego jest bardzo ubogi duchowo , kulturowo , staje się technokratą , bez szerszej wizji patrzenia na świat. W przyszłości - także tej japońskiej - tych wszystkich wykształconych bez humanizmu zastąpią kiedyś roboty czy androidy. Humanisty nie da się, nawet gdybyśmy chcieli takiego robota zbudować.

  • cmok_wawelski

    Oceniono 8 razy -6

    W czasie wojen stratedzy potrzebuja humanistow, zeby napisali im 'wyjasnienia' tego co ma nastapic. Potem pisza ulotki propagandowe i relacje z sukcesow oraz porazki opisuja jako sukcesy. Poligloci sa potrzebni zeby odczytac teksty wroga itd.
    Potem do wykonania 'dyrektyw' strategow wystaracza a nawet sa konieczni silni i niewyksztalceni zeby wieszac, palic, gwalcic i niszczyc.
    Japonia ma teraz niewielka armie to moze dlatego humanisci juz niepotrzebni. Bombowe Haiku moze napisac bylekto a im mniej wyksztalcony - tym sensacyjniejszy wierszyk.

  • under2015

    Oceniono 9 razy -3

    Należy również zrezygnować z nauki czytania i pisania. Strata czasu.

  • korollaq

    Oceniono 20 razy 12

    Humanistyka jest potrzebna, ale nie powinno się tych studiów fundować ludziom, którzy okazali się zbyt ciency na techniczne i poszli na "coś łatwego". Na prywatnych uczelniach- dla każdego i do woli, ale jeśli państwo się decyduje dokładać, to tylko utalentowanym. Potem jakieś muminki spamują forum ankietami do pracy magisterskiej, bo na takim poziomie piszą te prace: wypracowanie na podstawie ankiety..

  • bard6

    Oceniono 6 razy -2

    Oszczędzają bogaci i nam się to też opłaci.

  • clo

    Oceniono 6 razy 0

    Ciekawe, kto i o czym będzie gadał ze starym premierem Japonii. Płytki człowiek. Tylko kasa i kasa. Ciekawe ile jej weźmie do grobu.

  • kenijro

    Oceniono 24 razy 6

    Kraj w którym kible mają panele kontrolne jak w samolotach, mają podłokietniki i mechanizmy ułatwiające siadanie i wstawanie, z systemami inteligentnego zarządzania energią, które w oparciu o informacje na temat częstotliwości używania toalety podgrzewają deskę tylko wtedy, gdy jest wysokie prawdopodobieństwo, że ktoś wejdzie do ubikacji. Produkują kible, które badają skład moczu oraz ilość tkanki tłuszczowej (poprzez delikatne impulsy elektryczne wysyłane z deski, do pośladków). Takie sracze robią analizę stanu zdrowia. Takie podejscie mają do wszystkich rzeczy użytkowych. Maksymalnie zoptymalizowane i ułatwwiające życie.

    Oni są tak daleko w technologicznym rozwoju przed innmi krajami, że w pierwszym kontakcie można zostać oszołomionym, więc jeśli decydują o zmarginalizowaniu kierunków humanistycznych, to na pewno wiedzą coś, o czym my jeszcze nie wiemy. Oni sa po prostu krok dalej.

  • olywerus

    Oceniono 15 razy 1

    a u nas powstają kolejne kierunki dla przyszłych bezrobotnych
    no ale u nas jest socjalizm

  • grey-sky

    Oceniono 9 razy 3

    Cud! No, ale u nas najważniejsze to dociekać co poeta miał na myśli. Nawet WOS, jest obecnie nauką o historii najnowszej, a z założenia miała młodzież poznawać zagadnienia społeczne i zasady działania państwa.

  • janboden49

    Oceniono 15 razy 3

    Prawdopodobnie doszli do wniosku, że dosyć nierobów już wyprodukowali.
    Ilu jest w Polsce magistrów od "Lalki", którzy robią błędy ortograficzne, to widać w gazeciarskich artykułach. a to, że "historia vitae magistra" już każdy wie i nikt się nie przejmuje, bo naprawdę historia kałem się tuczy.

  • barbara333-4

    Oceniono 17 razy 1

    ja się tak zastanawiam po co u nas kształci się politologów / najgłupsze studia/ filozofów, i innych głupich zawodów, na które nie ma żadnego zapotrzebowania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX