Marian Kowalski żegna się z Ruchem Narodowym. "Śmiem twierdzić, że zostaliśmy oszukani"

"Uważam, że zostaliśmy zmarginalizowani, pozbawieni logo i ubezwłasnowolnieni. Śmiem twierdzić, że zostaliśmy oszukani" - napisał na Facebooku Marian Kowalski. I poinformował, że rezygnuje z członkostwa w Ruchu Narodowym.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Nie mogę pogodzić się z sytuacją, gdy RN idzie do wyborów zwinąwszy sztandar. Kalkulacja polityczna, daj Boże słuszna, wzięła górę nad wolą obrony własnej tożsamości. Wszystkie dotychczasowe działania, łącznie z kampanią prezydencką, były podporządkowane celowi głównemu, czyli samodzielnemu, ewentualnie w partnerskiej koalicji startowi w wyborach do sejmu. Uważam, że zostaliśmy zmarginalizowani, pozbawieni logo i ubezwłasnowolnieni. Śmiem twierdzić, że zostaliśmy oszukani" - czytamy w oświadczeniu.



Kowalski tłumaczy, że krytykował taką koncepcję wyborczą, gdy można było jeszcze zarejestrować własny komitet, jednak jego koledzy z zarządu zadecydowali inaczej. "Nie mogę jednak pogodzić się z sytuacją, że grupa działaczy młodszego pokolenia uznała za stosowne wyrażać swoje niejednokrotnie pochopne opinie na mój temat" - pisze i dodaje, że "nie byłby w stanie współpracować z takimi działaczami, którzy nie chcą okazać szacunku wobec starszych wiekiem oraz doświadczeniem i uszanować ich decyzji politycznych".

Kowalski był kandydatem RN na prezydenta

Marian Kowalski startował w tegorocznych wyborach prezydenckich jako kandydat Ruchu Narodowego. Ostatecznie zdobył 0,8 proc. poparcia.

Kowalski jest działaczem politycznym i społecznym od przeszło 20 lat. W 1992 r. wstąpił do Ruchu Trzeciej Rzeczypospolitej, a rok później - do Unii Polityki Realnej, której był członkiem przez kilkanaście lat. W 2010 r. związał się z Obozem Narodowo-Radykalnym; pełnił funkcję jego rzecznika prasowego.

W rywalizacji o fotel prezydenta Lublina w ubiegłym roku uzyskał 3,05 proc. poparcia, a w wyborach do sejmiku wojewódzkiego zdobył 2366 głosów. W ubiegłorocznych wyborach do europarlamentu, stojąc na czele listy Ruchu Narodowego, uzyskał 5706 głosów.



Robert Biedroń na żywo w Gazeta.pl!

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (128)
Marian Kowalski żegna się z Ruchem Narodowym. "Śmiem twierdzić, że zostaliśmy oszukani"
Zaloguj się
  • ryszard1955

    0

    Władza polityków wyznających ideały "narodowe" zawsze prowadzi do wojen; tak wybuchła pierwsza wojna światowa, na fali euforii uczuć narodowo-patriotycznych. Z tej samej przyczyny wybuchła wojna domowa w Jugosławii.

  • yarrrr

    Oceniono 1 raz 1

    Ech wy miernoty gazeciane. To tak naprawdę najwartościowszy polityk polski dzisiaj. Tak, jestem o tym przekonany po wysłuchaniu multum jego wypowiedzi, wywiadów, wystąpień. Czego i wam, biedne zaprogramowane głąbki, życzę.
    Wcale nie jestem zwolennikiem RN, ale ten człowiek to klasa.

  • 3miastoorg

    Oceniono 2 razy 0

    I co on teraz zrobi z tym garniturem? Na bramce to się porwie po jednej bijatyce.

  • pogodny100

    Oceniono 3 razy 1

    ty glupku, oszukales sam siebie.

  • astrolog-2

    Oceniono 3 razy -1

    Popieram Ruch Narodowy ale bez Kowalskiego

  • bog43

    Oceniono 3 razy -1

    a tak się dobrze zapowiadał ----- a o co mu właściwie chodziło , pytam nie o to bym nie wiedział
    ale po to by się upewnić ?

  • zabavnik

    Oceniono 7 razy -1

    Bardzo uczciwy prawy człowiek może nie ze wszystkim się z tym Panem zgadzam ale mam do Niego bardzo dużo szacunku szkoda że tacy ludzie odchodzą od polityki

  • nino.rota

    Oceniono 1 raz 1

    www.youtube.com/watch?v=lFFxq2izkMU

  • xsawer

    Oceniono 5 razy 1

    "Kowalski był kandydatem RN na prezydenta"
    -Z taką facjata powinien wygrać w cuglach. Śmiem twierdzić, że dopuszczono się fałszerstwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX