Chcesz być wolontariuszem na Światowych Dniach Młodzieży? Musisz... zapłacić

Wolontariat to praca bezpłatna. Ale na Światowych Dniach Młodzieży, wielkim kościelnym wydarzeniu, jest inaczej. By w nim uczestniczyć, wolontariusz płaci.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Voluntarius znaczy po łacinie "dobrowolny". Wolontariat oznacza dobrowolną pracę na czyjąś rzecz, bez wynagrodzenia finansowego. W praktyce wolontariusze mają w zamian za swoją pracę zapewniany np. dach nad głową i wyżywienie na czas trwania wolontariatu. Nie inaczej ma być podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. Tyle że za możliwość bycia wolontariuszem trzeba będzie zapłacić.

Ile zapłacą wolontariusze

Jakie opłaty muszą wnieść wolontariusze? Podobnie jak na poprzednich ŚDM, muszą zapłacić wpisowe, pokryć koszty podróży do Krakowa i - jeśli będzie konieczna - wizy do Polski. I tak najtańszy pakiet dla wolontariusza będzie kosztował 50 zł, a najdroższy - 300 zł - czytamy na oficjalnej stronie Światowych Dni Młodzieży.



- Nie szukamy taniej siły roboczej, ale młodych chrześcijan, którzy chcą w pełen sposób uczestniczyć w spotkaniach i uroczystościach, a przy okazji świadczyć przez kilka godzin dziennie swoją pracę - skomentował w rozmowie z "Super Expressem" ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny komitetu ŚDM 2016.

Czym są Światowe Dni Młodzieży

Światowe Dni Młodzieży to odbywające się co kilka lat spotkania młodych katolików, zainicjowane przez Jana Pawła II. To jedno z największych zgromadzeń religijnych na świecie - rekord padł, według szacunków organizatorów, w 1995 r. w Manili, gdzie zjechało 4 mln ludzi. Tłumy uczestniczyły też w tym religijnym święcie w Rio de Janeiro w 2013 r. - wiernych było aż 3,7 mln. Polska będzie gospodarzem ŚDM po raz drugi - poprzednio odbyły się one w Częstochowie w 1991 r.

Kwestia finansowania ŚDM

Jak finansowane są ŚDM? - Strona kościelna płaci za przygotowania miejsc celebry, w Brzegach, na Błoniach i w Łagiewnikach, a także za zabezpieczenie potrzeb bytowych młodzieży, która się zarejestruje: zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie i transport - wylicza na stronie wydarzenia ks. Grzegorz Suchodolski. Kościół informuje, że pieniądze pochodzą m.in. ze składek wiernych: dokładają się wszystkie parafie.

Płacą tez sami pielgrzymi. Pakiet pielgrzyma typu A+ kosztuje 760 zł. Co zawiera się w tej sumie? Bardzo istotne sprawy: nocleg, wyżywienie, transport i ubezpieczenie. Do tego dochodzi tzw. plecak pielgrzyma, zawierający m.in. materiały religijne potrzebne do uczestnictwa w Dniach Młodzieży. Najtańszy pakiet pielgrzyma nie obejmuje wielu z tych udogodnień i kosztuje 190 zł.

Ale za organizację wydarzenia zapłacą też podatnicy - a dokładnie miasto Kraków. Ostatnio miejski zespół zadaniowy alarmował, że wydatki na uroczystości sięgną 202 mln zł, ale już teraz brakuje 170 mln zł.

Na to zareagował dość zaskakująco kardynał Stanisław Dziwisz. - Gdy organizuje się takie uroczystości w krajach biednych, to tam nikt się nie pyta, ile to będzie kosztowało. Odwrotnie jest w krajach bogatych, dlatego możemy powiedzieć, że zaliczamy się już do krajów bogatych - powiedział duchowny i dodał, że nie podoba mu się sprowadzanie dyskusji o Światowych Dniach Młodzieży tylko do pieniędzy.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!