Mowa nienawiści to nie problem? Jedno wideo udowodni ci, że jest inaczej

To miała być zwykła kampania zwalczająca mowę nienawiści. Ale Krzysztof Gonciarz - jeden z vlogerów, którzy wsparli akcję Fundacji Batorego - w swoim programie bezlitośnie rozprawił się z argumentami internautów, którzy ją stosują. I trudno mu nie przyznać racji.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Prawdopodobnie spotykasz się z nią na każdym kroku: w szkole, pracy, na ulicy czy w internecie. Czasem trudno ją rozpoznać, bo niektóre zwroty weszły do codziennego użytku. "Jest całkiem spoko jak na Żyda", "a ten pedał też tam będzie?", "rzygać mi się chce, jak na nich patrzę"... To przecież tylko "żarty" czy "niewinne komentarze", a nie mowa nienawiści. Zwłaszcza że "wszyscy tak mówią".

By przypomnieć internautom, że jest inaczej, Fundacja Batorego rozpoczęła kampanię "Stop mowie nienawiści". Akcję wsparli także popularni youtuberzy... I tak się składa, że nagranie jednego z nich mówi dużo więcej niż spoty czy chłodne argumenty ekspertów.



Krzysztof Gonciarz to vloger, specjalista w dziedzinie gier komputerowych, producent wideo i autor serii popularnych filmów o Japonii. Jego kanały na YouTubie mają setki tysięcy wyświetleń i są niezwykle popularne zwłaszcza wśród młodszych internautów.

Jednym z programów Gonciarza jest format "Zapytaj Beczkę", który - jak sam pisze - postanowił założyć po przeczytaniu kilku głupich komentarzy pod jego filmami. Scenariusz odcinków jest prosty: na ekranie pojawiają się pytania użytkowników (dotyczące absolutnie wszystkiego), a vloger stara się na nie odpowiedzieć w zabawny czy ironiczny sposób.

Ostatni odcinek programu Gonciarz poświęcił właśnie mowie nienawiści - vloger odpowiada na te komentarze, które zwykle kasował.



- Naprawdę wszystkim się wydaje, że słowa nie mają żadnej mocy sprawczej? Jak możecie sobie patrzeć w oczy? - pyta wzburzony kolejnym wpisem internauty. - Cały rzyg polskiego internetu na sytuację z uchodźcami - możemy o tym rozmawiać na np. płaszczyźnie ekonomicznej, ale teksty o obozach koncentracyjnych? Gdzie wy żyjecie?! W jakiej kulturze się wychowaliście? Kim są wasi rodzice? - mówi.



To tylko kilka przykładów, które pokazują, jak pozbawione sensu są argumenty obrońców mowy nienawiści. Na koniec Gonciarz zachęca do dołączenia do akcji - można to zrobić tutaj - i obejrzenia spotu Fundacji Batorego.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!