Starcie Lis i Pawłowicz na Facebooku. "Wiara radykalna" kontra "lewacki światopogląd"

Krystyna Pawłowicz zaatakowała na swojej stronie na Facebooku Hannę Lis, pisząc o jej wpadkach w TVP i sugerując powrót do szkoły. Na krytykę odpowiedziała sama dziennikarka, a pod wpisem wywiązała się ostra dyskusja.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Posłanka Pawłowicz - znana ze swojej aktywności na Facebooku - tym razem zaatakowała dziennikarkę Hannę Lis. "Kontrowersyjna pracownica mediów, p. H. Lisowa zalicza kolejne wpadki braku profesjonalizmu i niewiedzy" - napisała Pawłowicz.

A kontrowersyjna pracownica mediów, p. H. Lisowa zalicza kolejne wpadki braku profesjonalizmu i niewiedzy. Próbuje...

Posted by Krystyna Pawłowicz on  30 sierpnia 2015


"Próbuje rozmawiać o czymś, czego nie zna i czego nie rozumie. Teraz 'norymberski' zamiast 'normandzki'. A wie Pani już co to 'jow' i kim był niedawny Pani rozmówca?" - atakowała posłanka.

Sama Lis opowiedziała Pawłowicz pod jej wpisem na Facebooku. W komentarzach wywiązała się ostra dyskusja między posłanką a dziennikarką.

Wpadki Lis w TVP

Do jakich wpadek Hanny Lis odnosiła się Pawłowicz w pierwszym wpisie? Chodziło m.in. o niedawną rozmowę dziennikarki z prof. Adamem Rotfeldem nas antenie TVP INFO. Gdy Lis kończy rozmowę, próbuje przedstawić swojego gościa, jednak sprawia wrażenie, jakby zapominała jego nazwiska.

- Miałam producentkę "na słuchawce" i nie wiedziałam, czy kończyć, czy dalej prowadzić rozmowę - tłumaczyła później Lis, podaje branżowy portal Wirtualnemedia.pl



Z kolei w rozmowie z Romanem Giertychem w programie TVP "Po przecinku" Lis dwa razy powiedziała "format norymberski" zamiast "format normandzki" w kontekście rozmów pokojowych z Rosją i Ukrainą.

Tę wpadkę tłumaczyła "zmęczeniem" i przeprosiła widzów. - Dziennikarz też człowiek, mam nadzieję, że państwo zrozumieją - stwierdziła.

Jeszcze w kwietniu, w rozmowie z Pawłem Kukizem, dziennikarka nie potrafiła rozwinąć skrótu "JOW", a gdy próbowała - powiedziała o "jednookręgowych", a nie "jednomandatowych" okręgach wyborczych.



"Serdeczności, Hanna Lis"

"Życzę więcej wyrozumiałości dla bliźnich, jak głosi Kościół, na którego nauczanie przecież nierzadko się Pani powołuje. Zapewniam Panią, że doskonale wiem, o czym rozmawiam, przejęzyczenie może zdarzyć się każdemu" - odpowiedziała Lis na oskarżenia posłanki.

Dziennikarka poruszyła też temat dyskusji o formach "wziąć" i "wziąść", wywołanej innym wpisem Pawłowicz, a także oskarżeń "bliskiego Pawłowicz portalu" wobec Andrzeja Turskiego. "Serdeczności, Hanna Lis" - zakończyła.

Na tym się nie skończyło - po kilku godzinach Pawłowicz odpowiedziała. "po WIELU wpadkach nieprofesjonalizmu nie ma dla Pani dobrej obrony (pisownia oryginalna)" - stwierdziła posłanka.

Pawłowicz była wyraźnie zirytowana tym, że Lis odbiega od tematu, poruszając wątki Turskiego i "wziąć". "A co to ma do rzeczy, podobnie jak moja wiara, do której Pani, jako osoba radykalnie nie wierząca nie bardzo może się odwoływać, bo też i moja wiara NIE MA związku z PANI wpadkami" - napisała.



"Jest TYLKO RADYKALNA wiara"

Dalej dyskusja zeszła na temat wiary. Lis określiła się jako osoba wierząca - "choć może nie tak radykalnie jak pani". Na co Pawłowicz odpowiedziała: "Proszę Pani, jest TYLKO RADYKALNA wiara. Letniej nie ma. Jest tylko "tak, tak, nie nie", a co reszta od ZŁEGO pochodzi".

Lis skontrowała, że "radykalizmy do niczego dobrego nie prowadzą" . "Pamięta Pani słowa Franciszka? Kościół jako szpital polowy? Nie wykluczać, nie nienawidzić, próbować zrozumieć drugiego człowieka" - pytała dziennikarka.

"Miesza pani sprawy ziemskie z niebieskimi" - napisała na to Pawłowicz i dodała, że "tylko w sprawach ziemskich można 'zakopywać podziały', co także mogłaby Pani WZIĄŚĆ pod uwagę w swych programach".



"Pani ocenia mnie na podstawie 'gęby'"

"I w programach Tv , i w życiu Pani Profesor, i w Sejmie, w którym ma Pani zaszczyt zasiadać: warto ludzi lubić. Nie nazywać ich zboczeńcami', 'ubekami', nie odczłowieczać" - kontrowała Lis.

"Pani ocenia mnie na podstawie "gęby", którą Pani środowisko mi na co dzień przyprawia" - odpowiedziała posłanka. Pod koniec dyskusji temat zszedł na kwestię Służb Bezpieczeństwa PRL.



Lis sugerowała, że "partia Pawłowicz" ma "całkiem przyjazne kontakty" z byłymi funkcjonariuszami UB. "Nie jestem też członkiem żadnej partii", odpowiedziała posłanka w ostatnim wpisie.

Pisała też o "antychrześcijańskim, lewicowym, a nawet lewackim" światopoglądzie dziennikarki, która wcześniej stwierdziła, że Pawłowicz "błędnie ocenia" jej poglądy.

"Uwielbiam Pani komentarze"

W komentarzach pojawiły się głosy przychylne posłance Pawłowicz. "Pani Krystyno uwielbiam Pani komentarze. Jakże trafne" - napisała jedna z komentujących osób.



Pomimo kilku pozytywnych głosów większość śledzących dyskusję sprzyjała raczej dziennikarce. Komentarz Lis "polubiło" więcej osób niż pierwszy wpis Pawłowicz.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (617)
Starcie Lis i Pawłowicz na Facebooku. "Wiara radykalna" kontra "lewacki światopogląd"
Zaloguj się
  • art_102

    Oceniono 1 raz 1

    Przestańcie wreszcie tytułować Pawłowicz profesorem! Ona nie ma tytułu profesora, tylko doktora.
    Profesura Pawłowicz, to nazwa stanowiska pracy w tym "Pcimiu Dolnym", gdzie ja zatrudnili, więc można się do niej tak zwracać tylko w godzinach pracy, na terenie uczelni. Zresztą, zdaje się, że w obecnej uczelni jest zatrudniona na stanowisku wykładowcy, więc nie ma mowy o żadnym prof. (takich "profesorów" w polityce jest więcej, m.in. Lechu Kaczyński). Chociaż teraz pewnie ją zatrudni jakiś lepszy uniwersytet, i będzie mogła, wzorem Maliniaka, wziąć urlop bezpłatny. Może jej dają nawet profesora. Ba, podejrzewam, że będzie wysyp pisowkich prof, nawet jak mają matury i mgr z 1000lecia.
    Jeśli oni sami tak bardzo chcą profesorzyć, to "olał ich pies", pokazują tylko jacy są mali, ale dziennikarz, redaktor, powinni trzymać się faktów.
    A swoją drogą, czy jest sens wdawanie się w dyskusję z psychiczną babą? Brak komentarza wymownie pokazuje, gdzie mamy uwagi takiej persony, a jednocześnie autorkę takich wpisów doprowadza do szału, bo nie może się odgryźć. Wdając się w dyskusję, traktujemy ją jak wartego naszego czasu interlokutora..., a przecież to ostatnia rzecz, na którą miałoby sie ochotę tracić czas...:)

  • lechutek69

    0

    Żenująca pisanina pani profesor i pani dziennikarz. Obie robią mnóstwo błędów. Niby drobnych, ale świadczących o wykształceniu, przygotowaniu zawodowym i intelekcie. Brak poprawnych odstępów, albo niepotrzebne spacje przed przecinkiem, itp. Gdyby pisał to gimnazjalista, albo niedouczony licealista (za moich czasów nie zaliczyłby matury) - nie byłoby to dziwne, ale pani profesor lub z długim stażem dziennikarka. Takie mamy czasy.

  • czarna_zoska

    Oceniono 1 raz 1

    Wiara radykalna czyli bezrefleksyjna wiara na pokaz = brak wiary. I tyle w temacie pawlowicz.

  • 123jna

    Oceniono 1 raz 1

    Zabuzanska dojarka nigdy nie powinna byc nawet w poblizu profesora nawet za czasow komuny. Ma dyplomy po linii i na bazie, awansowala dzieki wladzy ludowej a dalej na powierzchni utrzymuje sie dzieki waaaaaaaaaaaaaadzy ubeckiego dziecka z falszywa matura z ukradzionej komus przez ubecka rodzinke willi na Zoliborzu, prawda Pawlowicz?

  • tad-tad

    Oceniono 3 razy 1

    Dobrze że ''szmata unijna' odżyła , po zatwierdzeniu list przez ich najwyższego , bo jest ciekawiej a jej knajacki języki i ta ''Katolicka miłość bliźniego ," zwala z nóg . Ale jej występy są potrzebne, żeby nieustanni przypominać ludziom, że może być niebawem gorzej, a twarz , ry j? Pawłowicz, będzie obowiązującym ryjem, twarzą ? obozu rządzącego , a duda już teraz czerpie z"dorobku ''Pawłowicz, niech się uczy od ''najlepszej ''>

  • androj5

    Oceniono 3 razy 1

    Pani Lis bierze nie małe pieniądze za to aby przygotowana merytorycznie występowała przed kamerami. Mamy prawo nie tylko oczekiwać ale i żądać aby nie opowiadała nam bzdur i nie wprowadzała w błąd. Kilka pomyłek nie może wynikać z nieuwagi a raczej z braku wykształcenia żeby nie powiedzieć z głupoty. Czasem odnoszę wrażenie że to kobieta większą wagę przywiązuje do tego jak odrzucić efektownie włosy do tyłu nad to co mówi, a to już wymusza zastanowienie się nad wartością merytoryczną pani Lis jako prowadzącej główne wydanie wiadomości. Polecam tę kwestię pod rozwagę prezesa TVP.

  • agami19

    Oceniono 1 raz -1

    Baby się pokłóciły...
    I teraz, dzięki mediom jest to wiadomość dnia...
    Kiedyś, tylko sąsiadki wiedziały co Matysiakowa nagadała Stefczykowej...

    A swoja drogą Pawłowicz dobrze wpisuje się w klasyczny typ zacietrzewionego ortodoksyjnego katola plującego jadem, na wszystko co mu się nie podoba...
    Czepiać się o takie bzdety... Klimakterium czy co?

  • wlodeek

    Oceniono 3 razy 1

    Krycha, ale tłuste gary po żarciu to trzeba WZIĄŚĆ z sobą i wynieść z sali sejmowej, czyż nie?

  • zerozer52

    Oceniono 4 razy 2

    Profesor Pawłowicz...bo się posram. Hańba dla tego tytułu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX