UNESCO o IS: "Dokonali największej destrukcji starożytnych zabytków od czasu II wojny światowej"

- Dżihadyści Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku dopuścili się najbardziej brutalnej i systematycznej destrukcji starożytnych zabytków od czasów II wojny światowej - powiedziała dyrektor generalna UNESCO Irina Bokowa, po tym jak IS zrujnowało kolejny starożytny syryjski monaster.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nie widzieliśmy czegoś podobnego od czasów II wojny światowej - mówiła Bokowa. - Myślę, że to największa próba najbardziej brutalnej i systematycznej destrukcji światowego dziedzictwa - dodała.

Przyznała też, że świat nie jest w stanie wiele zrobić, by powstrzymać dżihadystów. - Naszym priorytetem powinno być powstrzymanie sprzedaży zagrabionych artefaktów. Tym samym możemy pozbawić bojowników źródła przychodu - mówiła Bokowa agencji AP, po tym jak IS opublikowało zdjęcia buldożerów, które zrównują z ziemią kościół św. Eliana w pobliżu miasta Al-Karjatein w środkowej Syrii.



Wzniesiono go w 432 roku. - Pretekstem do jego zniszczenia było to, że ludzie czcili w niej innego Boga - podał szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie.

Bokowa: "To bezprecedensowa skala"

Państwo Islamskie obrało sobie za cel "oczyszczenie terytorium z obiektów o nieislamskim charakterze". Splądrowali już i zniszczyli kilka starożytnych miejsc w Iraku i Syrii: około 2,5 tys. świątyń, meczetów, zabytków. W tym roku według dyrektor generalnej UNESCO Iriny Bokowej "łupienie i niszczenie stanowisk archeologicznych osiągnęło bezprecedensową skalę".

Palmirę zajęli pod koniec maja. W czerwcu rozpoczęli wysadzanie zabytkowego miasta - zniszczono m.in. pochodzące sprzed 500 lat mauzoleum Szkafa, duchownego z Palmiry znanego pod imieniem Nizar Abu Bahaeddin.

Zniszczone przez Państwo Islamskie. Sześć zabytków, których już nikt nie zobaczy

Zamordowali czołowego archeologa z Palmiry

19 sierpnia dżihadyści zamordowali jednego z najbardziej zasłużonych archeologów w syryjskiej Palmirze: 81-letniego Chaled al-Asaada. Al-Asaad zajmował się zabytkami Palmiry od ponad 50 lat. Według syryjskiej agencji prasowej SANA mężczyzna był przetrzymywany przez dżihadystów od miesiąca.

IS próbowało wydobyć od niego informacje na temat niektórych bogactw muzealnych, które ukryto przez dżihadystami - uważa dyrektor generalny departamentu antyków i muzeów Syrii Mamuna Abdulkarima. Archeologa stracono na placu przed miejskim muzeum. Jego pozbawione głowy ciało powiesili na jednej z kolumn na głównym placu starożytnego miasta.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: