Państwo Islamskie zaatakowało Kurdów bronią chemiczną?

Kurdyjska agencja informacyjna Rudaw podała, że w irackiej miejscowości Makhmur Państwo Islamskie użyło broni chemicznej przeciw peszmergom. Władze wojskowe zleciły szczegółowe analizy obrażeń.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Kurdyjscy bojownicy "kilka dni temu" byli celem ataku z wykorzystaniem broni chemicznej na północy Iraku, na południowy zachód od Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu" - poinformowało z kolei niemieckie ministerstwo obrony, które szkoliło bojowników.

Rzecznik resortu powiedział agencji AFP, że w wyniku ataku kurdyjscy bojownicy, peszmergowie, odnieśli obrażenia i mają podrażnione drogi oddechowe.

Nie sprecyzowano źródła ataku ani wykorzystanej substancji. Kurdowie są zaangażowani w walki z Państwem Islamskim w Iraku.

Specjaliści od broni chemicznej

Muhammad Khoshawi, dowódca peszmergów, powiedział, że do kurdyjskiego obozu przybyła grupa francuskich specjalistów. Będą zbierać próbki i oglądać rany żołnierzy.

Rzecznik niemieckiego resortu obrony dodał, że w drodze są amerykańscy i iraccy specjaliści, którzy mają wyjaśnić, co się stało. Zaznaczył, że rozmieszczeni w północnym Iraku żołnierze Bundeswehry, których zadaniem jest szkolenie kurdyjskich bojowników do walki z dżihadystami, nie byli narażeni na niebezpieczeństwo.

Są zdjęcia obrażeń żołnierzy

W internecie pojawiły się zdjęcia obrażeń, jakie zadała potencjalna broń chemiczna. Wyglądają jak poparzenia chemiczne, ale eksperci nie wydali jeszcze wiążącej opinii.



Do czasu rozstrzygnięcia kwestii, czy Państwo Islamskie dysponuje bronią chemiczną, wojska w regionie mają zalecenie używania masek gazowych.

Nie pierwsze podejrzenie o stosowanie broni chemicznej

Dżihadyści z IS byli już w przeszłości oskarżani o stosowanie broni zawierającej toksyczny gaz przeciwko kurdyjskim bojownikom. Kurdyjscy rebelianci z organizacji Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) i przedstawiciele Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w lipcu zgłaszali ataki chemiczne przeciwko Kurdom w prowincji Al-Hasaka na północnym wschodzie Syrii. Również w tym przypadku nie ustalono precyzyjnego rodzaju użytych gazów.

W marcu rząd autonomicznego irackiego Kurdystanu twierdził, że dysponuje dowodami na wykorzystanie przez IS chloru jako broni chemicznej przeciwko siłom kurdyjskim.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: