Komentarze (236)
Pani Diana jeździ na wózku. Wybrała się w podróż Intercity. "Płakałam, zostałam upokorzona". Co ją spotkało?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • aa1000

    Oceniono 5 razy 5

    Powtarzam się po raz wtóry.
    Ponad 500 godzin religii w polskim systemie edukacji [panowie Mazowiecki, Samsonowicz i pani Radziwiłł] i stopień ma świadectwie maturalnym [koalicja PiS i LPR].

  • super_smaczny

    Oceniono 5 razy 3

    PO druga kadencje reformuje PKP powolujac i odwolujac kolejnych prezesow niemniej najprostsze sprawy nadal maja w glebokim powazaniu ... gratuluje dobrego samopoczucia i kolejnych zasluzonych premii

  • 20portal

    Oceniono 4 razy 4

    Pani Diana będzie miała jeszcze gorzej, poniewaz żyje w talibanie kat., gdzie wszyscy (hierarchowie i politycy) mają gęby pełne słów miłości wobec bliźniego, ale na słowach sie kończy. W życiu realnym można (nawet trzeba) kopać słabszego.

  • mimo5

    Oceniono 4 razy 0

    O tak, ale strajkować to potrafią łącznie z blokowaniem torów. Co do wyciągania konsekwencji przez PKP to jest jeden sposób: kopa w d... i won z pracy.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 7 razy 3

    Wykupiliśmy w przedsprzedaży bilet do stolicy na pośpieszny IC. Pociągu nie było! Kasjerka na Kaliskim poinformowała, że następny pociąg, ale osobowy, jest pod szyldem PLK i nie honoruje biletów z IC, więc musimy kupić nowy bilet! Nolens volens kupiliśmy do Koluszek, a stamtąd przelotowym pośpiesznym do stolicy, bo - mimo przymusowej przesiadki - chcieliśmy zdążyć do Warszawy na ustaloną co do dnia i godziny wizytę w klinice.

  • mantis

    Oceniono 3 razy 3

    Kraj pelen miłujących bliźniego swego, jak siebie samego? Wstyd! A mi cholernie przykro i wstyd. Ochrona do zwolnienia, ci kasjerzy, którzy nie chcieli sprzedać biletu dla niepełnosprawnych to samo. PkP zatrudnia nie ludzi, a świnie. Ale niepelnosprawni, nie traćcie nadziei, sa wśród nas dobrzy ludzie, którzy wam pomoga, jesli będzie potrzeba. Zawsze!

  • ziczac

    Oceniono 3 razy 3

    Stacja Nasielsk. PKP zbudowało tunel do peronów (w ostatnich latach, nie 50 lat temu, kiedy windy był fanaberią). Wind nie ma. Jest podnośnik dla ludzi na wózkach. Nie działa (sprawdzone wiele razy). Nawet, jeśliby działał, wózek dziecięcy typu gondola się nie zmieści, rower też nie. Ostatnio niepełnosprawna kobieta była zmuszona zsuwać się po schodach, bo wydostać się z peronu nie sposób. Innym razem prosiłam panią w mundurku KM o pomoc we wniesieniu ciężkiego bagażu. Odpowiedział mi tylko rechot.
    Życzę twórcy tego rozwiązania i pani z KM, żeby sami wylądowali na wózkach. I musieli codziennie mierzyć się ze stacją Nasielsk.

  • primordial

    Oceniono 3 razy 3

    Poznań, nowiutki dworzec PKP zbudowany za ciężkie miliony zł. Niepełnosprawny albo osoba z wózkiem dziecięcym nie ma szans. Winda ciągle popsuta, po kilka tygodni pod rząd. W dodatku, człowiek dowiaduje się o tym dopiero jak pokona labirynt korytarzy i do tej windy dotrze. Kartkę wieszają na drzwiach windy, zamiast gdzieś wcześniej w korytarzu, żeby osoba np. o kulach nie męczyła się daremną drogą.
    Osoba niepełnosprawna (w nowiutkim, budowanym od zera budynku!) nie jest w stanie samodzielnie dostać się na niektóre perony; pytałem się w informacji: taka osoba ma sobie poszukać ochroniarzy w korytarzu pod peronami i ich prosić o pomoc.

  • persentation1

    Oceniono 3 razy 3

    Cały dzisiejszy świat jest tylko dla bogatych, pięknych i młodych.

  • dekar

    Oceniono 4 razy 2

    Wrocław, 11.08 Dworzec Główny.
    Na jednym z peronów czekają dwa nabite ludźmi pociągi jeden z godziną odjazdu o 23.52 drugi 00.07. Obydwa stoją i stać tak jeszcze będą 30 minut. Dlaczego?
    Ponieważ czekają na "skomunikowany" pociąg z Warszawy opóźniony bagatela... 90 min!
    Po przyjeździe tego pociągu do czekających wsiadły 2 (słowie dwie) osoby z których jedna to był pracownik kolei.
    Czy naprawdę opłaca się PKP przysporzyć sobie kilkuset potencjalnym byłych klientów niż dwóch? A przepraszam, jednym z nich był przecież "kolega", więc sprawy nie ma, dla wygody "swojego" kilkuset niezadowolonych klientów to stan akceptowalny...

  • xystos

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie stepow to uprzejme i zyczliwe osobniki
    napewno by pomogli-wsadzili pania na jednego konia a drugiemu wozek z bagazem uwiazali,dobra rada: na przyszly urlop wylacznie do Mongoli .

  • melocoton1981

    Oceniono 8 razy 6

    Osoby z poerwsza grupa inwalidzka maja bezplatny przejazd, wiec spolka wychodzi z zalozenia nie ma co sie nad nimi rozczulac. Tak samo ejst w tramwajach, autobusach. Chce tylko zwrocic uwage na chamstwo pracownikow trwansportu. Choc nie, chcialbym zwrocic uwage na ogolna postawe Polakow, chamstwo, frustracje wykewane na innych, podlosc. Ten kraj jest beznadziejnie podly. Hejterstwo i modlitwa. To zawsze szlo w parze.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 4 razy 2

    Niepełnosprawnym 1. grupy ustawodawca zapewnił bezpłatny przejazd z opiekunem w tramwajach i autobusach. W Łodzi uruchomiono ŁKA, ale konduktor tej firmy nie honoruje uprawnień, bo "proszę pokazać bilet", a skoro się nie ma, wystawia bilet i każe zapłacić. TRZY MIESIĄCE JUŻ TRWA WYJAŚNIANIE, KTO MA ODDAĆ PIENIĄDZE ZA NIESŁUSZNIE POBRANĄ KWOTĘ ZA BILET. W czasie wakacyjnym wszyscy są na urlopach i nikt w zastępstwie dyrektora nie ma odwagi podjąć wiążącej decyzji, bo sprawa dotyczy AŻ... niecałych 2 zł....

  • mikroolbrzym

    Oceniono 8 razy 6

    To nie wina PKP. To jest Polska. I Polacy. Najbardziej leniwy i nieżyczliwy sobie naród świata. Niestety. To dlatego nigdzie nas nie lubią. Smutne - ale to się nie zmieni. Polski burak wciąż wygrywa :(

  • Lucas L.

    Oceniono 4 razy 4

    3 Dni Temu jechalem z Opola do Poznania. Na dworze plus 38 . Kupilem bilet w pierwszej klasie i ekspedientka u ktorej kupilem bilet zapewniala mi ze pomieszczenia sa kliematyzowane.

    Przyjechal pociag . Na miejscu okazuje sie ze pociag nie posiada klimatyzacji !!!! Zaplacilem 130zl w jedna strone . Pytam sie konduktora dlaczego nie ma klimatyzacji jezeli zaplacilem za bilet i obiecano mi ze bedzie. On na to ze nie wszystkie pociagu zosatly jeszcze zmoniderzowane po czam ja sie pytam dlaczego w takim razie place za cos czego nie mam??? on nic nie moze zrobic...To byl ostatni raz kiedy jechalem pociagiem ta linia. Biora pieniadze a ludzie traktuja jak smieci .nie dalo sie wytrzymac w pomieszczeniu matka z malym dzieckiem mdlala co chwile . poprostu masakra. jeszcze czegos takiego nie widzialem i najlepiej to posadzic ich za klamstwa ze sie pozmienialo....

  • angelic.a

    Oceniono 4 razy -2

    Ochroniarze pokazali, że są bezmyślną napakowaną masą, a nie facetami. Poza przepisami prawa, poza regulaminami nasze życie społeczne kształtuje kultura, dobre obyczaje, poczucie społecznej świadomości i solidarności. I od tego głównie zależy, czy stworzymy sobie tu przyjazne miejsce do życia, czy piekło.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 4 razy 4

    Niepełnosprawnych 1. grupy ustawodawca zapewnił bezpłatny przejazd z opiekunem w tramwajach i autobusach. W Łodzi uruchomiono ŁKA, ale konduktor tej firmy nie honoruje uprawnień, bo "proszę pokazać bilet", a skoro się nie ma, wystawia bilet i każe zapłacić.TRZY MIESIĄCE JUŻ TRWA WYJAŚNIANIE, KTO MA ODDAĆ PIENIĄDZE ZA NIESŁUSZNIE POBRANĄ KWOTĘ ZA BILET. W czasie wakacyjnym wszyscy są na urlopach i nikt w zastępstwie dyrektora nie ma odwagi podjąć wiążącej decyzji, bo sprawa dotyczy AŻ... niecałych 2 zł....

  • spector1

    Oceniono 8 razy -2

    Zadziwiajace, jak szybko , bezkrytycznie rzucili sie dyskutujacy internauci na wykolejony ochlap podrzucony przez pania redaktor pedzacy w kierunku Intercity.

    Wasze oburzenie wykazuje zero logiki, z ktorego nic nie wyniknie.
    Byloby lepiej gdyby redaktorka napisala w jaki sposob pani Diana stala sie niepelnosprawna.
    Jezeli stracila zdrowie w wypadku ,co jest b.prawdopodobne ( inwalidzi od urodzenia nie placza w takich sytuacjach bo sa zahartowani walka o przetrwanie przez cale zycie) powinna w detalach opisac w jakich okolicznosciach doszlo do tragedii aby ostrzec innych kierowcow i pasazerow czy pieszych.
    Poza tym dlaczego pominela istotny aspekt niepelnosprawnosci
    tj to, ze chetnie pomagaja prawie zawsze mlodzi ludzie, takze wyszydzani kibole a emeryci z reguly jedynie utrudniaja zycie niepelnosprawnym i sa oni wiekszym utrudnieniem w codziennym zyciu od Intercity.
    Gdyby nie kilkaset tys wypadkow w ostatnich 25 latach, w ktorych zginelo kilkadziesiat tys
    kierowcow i pasazerow a prawie 200tys zostalo inwalidami (tymi statystykami rzadzacy manipuluja, zanizaja je co wytykala WHO i UE) takie "artykulow" by nie produkowano.

    Niestety Polska to komunikacyjna i architektoniczna dzungla dla niepelnosprawnych.
    W cywilizowanych krajach bariery w komunikacji miejskiej usunieto prawie 60 lat temu. Pionierm walki o prawa niepelnosprawnych byl Ed Roberts (activist), wowczas student Berkeley.
    Obecnie nawet lokum najmniejszyego biznesu musi byc dostepne dla niepelnosprawnych.

    Ile dziesiecioleci musi jeszcze uplynac aby Polska zostala ucywilizowana?

    Spector

  • jarekooo

    Oceniono 6 razy -4

    lepiej przetracmy nogi pani Kopacz i wrzycmy jej mieso do wagonu- niech testuje swoich podwladnych

  • oyayebye

    Oceniono 7 razy -3

    Niepelnosprawni? Co innego slysze w urzedach pracy. Dot. to wielu dziedzin zycia. Znam miejsca gdzie wszyscy maja juz dosyc niepelnosprawnych i nawet o tym ich informuja znaki drogowe ( zakaz ruchu: dotyczy rownierz niepelnosprawnych ) , koperty przed hiper i marketami. Zabierasz moje miejsce to zabierz moje kalectwo. Rozumiem ze wtedy ustepowali by wszystkim. A goowno prawda.

  • mjs85

    Oceniono 2 razy 2

    Fatalna organizacja PKP to oczywisty fakt i w tej sprawie widać ją jak na dłoni. Z drugiej strony krytykujemy "parawaning" i kulturę indywidualistyczną, a oburzamy się, że osobie niepełnosprawnej powinni pomagać współpodróżni. Akurat w tym ostatnim nie widzę niczego złego.

  • sadul

    Oceniono 4 razy -2

    Miała miejsce siedzące przez całą podróż i jeszcze narzeka ?!?

    Że obok toalety?
    Toaleta, pisze pani, przeszkadza, jak się nie chce siku.

    Zapewne lepiej by było w wagonie bez toalety?

    Niewdzięczna pasażerka. Dobrobyt jej przeszkadza.

  • nessus

    Oceniono 4 razy 2

    To nie jest problem niepelnosprawnych to normalne zachowanie polakow. W pociagu, w sklepie , na drodze gdziekolwiek sa polacy tam jest wojna polsko-polska. To cecha polskosci, katolickiej, postsolidarnosciowej, demokratycznej polskosci ktora powachala kawalek innego swiata tye ze od ....korzenia. Czy to sie zmieni ? Nie, nie zmieni sie nigdy bo polacy zawsze tacy byli, tacy sa i tacy beda.

  • bronek77

    Oceniono 8 razy 6

    W wypadku ochroniarzy nie dziwię się, że nie chcieli pomóc - nie są ubezpieczeni w przypadku nieumiejętnej pomocy; gdyby ktoś upuścił wózek, przewrócił z wózkiem itp. - ich firma mogłaby być poznana. Dlatego ich (ochroniarzy) kierownik zmiany dał zakaz - w tym wypadku pomoc w ramach 'działań służbowych' naraża na straty ich pracodawcę/zleceniodawcę. Ten ochroniarz, który się zlitował ryzykował dyscyplinarną utratą pracy. Ochrona na dworcu nie jest od tego, żeby pomagać pasażerom - od tego jest drużyna konduktorska czy inni pracownicy PKP - ochrona ma chronić. Ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za następstwa nieszczęśliwych wypadków (jeżeli firma ochroniarska je ma) nie obejmują wypadków podczas pomocy przy wchodzeniu do pociągu, a podczas wnoszenie wózka z osobą do wagonu naprawdę wiele może się zdarzyć. Kilka razy pomagałem w czymś takim, pomagałem pokonać wielkie schody osobie z wózkiem - to nie było takie proste, jak by się wydawało (za pierwszym razem) - byliśmy we dwójkę, i niechcący byśmy faceta z wózka zrzucili, bo nie wiedzieliśmy, jak się ciężar rozkłada. Dobrze, że pan na wózku czujny i doświadczony, i od razu mówił 'nie tak'.

    W każdym razie - do ochrony zero pretensji.

    Ale PKP dało ciała po całej linii. Pociąg 'dostosowany' to chyba taki, w którym przede wszystkim obsługa wie, jak pomagać - i pomaga.

  • titta

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie to jednak swinie. Zadna technika i procedury nie zastapia zwyklej empati, a czasami wyglada na to, ze ludzie czuja se z niej zwolnieni. A jak technika nie dziala, to…nie ich sprawa.
    To nie tylko w Polsce. W Szwecji na wozku do toalety sie nie dostanie (pociag tez pendolino a Wlosi pewnie niepelnosprawnych nie maja). Jak sie wczesniej nie zglosi albo winda nie dziala to sie nie pojedzie. Znajomy wysiadal jedna stacje dalej (na jego dworcu winda nie dzialala i przez lata nikt jej nie naprawil). Koleje placily za odwiezienie go taksowka spowrotem. Problem byl zima jak sie wieczorny pociag spoznil (a spoznial sie notorycznie), taksowka nie czekala, dworzec byl zamkniety, a zimnlo bylo jak … wiadomo jak. Coz, technika i procedury.

  • aarvedui

    Oceniono 1 raz 1

    kierownictwo z nadania partyjnego PO-PiSu, i takie są konsekwencje.

    za powtarzające się problemy powinien być karany....zarząd i rada nadzorcza.
    finansowo.
    na początek po kilkadziesiąt tysięcy, aż do kilku milionów i zwolnienia dyscyplinarnego bez prawa do jakichkolwiek pieniędzy.

    kiedy w końcu ktoś zacznie karać zarządy - czyli osoby odpowiedzialne za całokształt funkcjonowania firmy - w tym wprowadzenie odpowiednich procedur....?

  • zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 8 razy 8

    Bo dzisiejsza Polska to dżungla, gdzie w miarę normalnie funkcjonować mogą tylko silni, zdrowi i dobrze urodzeni. Z jakiegoś powodu odstajesz - rozjadą cię walcem. Mokry sen Korwina.

  • us-21

    0

    no nieee,
    przecież były wytyczne, że nie wolno takich rzeczy pokazywać, podobnie jak ruin,

  • pipopapo

    Oceniono 5 razy 1

    Zamiast przystosowywać wszystko do promila społeczeństwa może lepiej byłoby dostosować ten promil do reszty? Specjalne wózki, które umożliwiają poruszanie się nawet po schodach są już dostępne od dawna.

  • Oceniono 5 razy 1

    Niedawno podróżowałam z koleżanką która porusza się o dwóch kulach, miała duży problem żeby wysiąść z pociągu. Konduktor nie próbował pomóc, podsumował jednym zdaniem "pani to powinna siedzieć w domu podróże są nie dla pani. Pociąg był oczywiście Intercity.

  • tommen

    Oceniono 8 razy -2

    Cała poplatformiana Polska A.D. 2015
    Pięknie w reklamie bull shit w rzeczywistości.
    Wszystko na pokaz - POpie...ny kraj

  • majkel_andzelo

    Oceniono 3 razy 3

    Również poruszam się na wózku (manualnym, nie elektrycznym - ma na szczęście stosunkowo niewielkie gabaryty i w pewnym stopniu się składa, poza tym na krótkim dystansie mogę wstać z niego i przejść kilka kroków). Opowiem dwie anegdotki związane z podróżami PKP.
    1. Podróż pociągiem TLK, w całości złożonym z wagonów przedziałowych. Ponieważ nie ma żadnego miejsca gdzie mógłbym zostawić wózek (na korytarzu zablokowałby całe przejście, gdyby stał koło toalety to nie miałbym go "na oku") postanowiłem kupić jeden dodatkowy bilet z miejscówką (ze zniżką 95%, bo taki był najtańszy), żeby mógł stać wewnątrz przedziału i nikomu nie wadził.
    W czasie kontroli biletowej nieopatrznie pokazałem wszystkie bilety, tzn. mój, mojego opiekuna i ten dodatkowy na wózek. Konduktor ochrzanił mnie, że nie wolno mi czegoś takiego robić, bo blokuję miejsce innemu potencjalnemu pasażerowi (to nic, że pociąg był w połowie pusty), a wózek powinien leżeć na półce bagażowej nad moją głową (sic!). Ciekawe w jaki sposób miałby się tam zmieścić, jak miałby być przymocowany i kto wypłacałby odszkodowanie, gdyby 15kg metalu spadło w trakcie nagłego hamowania komuś na głowę.
    2. Podróż pociągiem IC, wyposażonym w specjalny wagon bezprzedziałowy do przewozu osób na wózkach inwalidzkich. Kupiłem w kasie oczywiście odpowiednie bilety dla siebie i opiekuna, ale w pociągu spotkała mnie nie lada niespodzianka.
    Okazało się, że sprzedano mi DWA miejsca dla wózków inwalidzkich (wyglądają zupełnie tak jak te w autobusach komunikacji miejskiej - jest to po prostu wydzielona przestrzeń na podłodze oraz oparcie z pasem bezpieczeństwa. Niestety pas ten jest co najmniej pół metra za krótki, w związku z czym nie ma szans, żeby się przypiąć). Ponieważ mój opiekun nie jeździł bynajmniej na wózku, to mógłby co najwyżej usiąść na przeciwko mnie na podłodze i oprzeć się o to nieszczęsne oparcie.
    :-)

  • naprzodpo

    Oceniono 3 razy 1

    Oszczerstwa! Pendolino jest najlepsze, to niepełnosprawni są problemem. To jest atak na PO!
    Kto Wam płaci!?

  • Marek Wittkowski

    Oceniono 9 razy 9

    Kupujemy nowe pociągi/autobusy/tramwaje budujemy nowe przystanki/dworce. I czy idzie za tym jakiś wzrost komfortu? NIE !!! Bo poziom przystanku/peronu jest o 30cm niżej niż podłoga autobusu/tramwaju/pociągu. Wiecie do czego służy taka ładna świecąca blacha przy wejściu do autobusu. Otóż jest to rozkładany podest do podjazdu wózków! Skąd wiem: byłem w Niemczech i tam standardem jest iż motorniczy/kierowca widząc niepełnosprawnego/dziecko w wózku zawsze wysiada z pojazdu i rozkłada podest to samo przy wysiadaniu. Jak w międzyczasie kierowca autobusu z podestem potraktował moja żonę próbującą wsiąść z wózkiem. Otworzył drzwi i wydarł się na cały autobus "Niech Pani ruszy du... i wsiada szybciej bo opóźnia odjazd". To jest kraj dla ludzi?

  • ja_nieznany

    Oceniono 3 razy 3

    Bez podawania nazwy kraju san bym zgadl gdzie to bylo

  • Mateusz mATEUSZ

    Oceniono 2 razy 2

    Chyba wina nie leży po stronie PKP a tylko panów ochroniarzy ("...odpowiedzialni za asystę osób z niepełnosprawnościami..."), którzy nie chcieli tej pani pomóc. Dobrze, że w końcu jeden się zlitował. Wstyd panowie!

  • chlebojad

    Oceniono 5 razy -1

    W Krakowie zbudowali windy na peron. Żeby ich użyć trzeba zgłosić chęć użycia 24 wcześniej. Serio! To usłyszałem od pani w informacji, gdy poprosiłem o uruchomienie windy dla człowieka na wózu. Zapytałem jej wtedy czy może poprosić ochronę dworca o zniesienie pana po schodach. Usłyszałem, że nie może, bo "to osobna firma i nie mam do nich telefonu nawet". Dworzec wybudowany za pieniądze z UE z dopłatami za usprawnienia dla niepełnosprawnych (NO PRZECIEŻ SĄ WINDY!!!). Pendolino blues ;)

  • jhbsk

    Oceniono 3 razy 1

    PKP tkwi w głębokiej komunie.

  • unhappy

    Oceniono 6 razy 2

    Absolutnie nie rozumiem, jak kierownik zmiany mógł, zabronić ochroniarzom pomóc osobie niepełnosprawnej. No może jest debilem? Ale tego tylko absolutnie nie rozumiem. Natomiast w głowie mi się nie mieści, przeraża mnie to, że są pracownicy, którzy takiego polecenia mogli posłuchać. To już jest dla mnie jakaś kompletna i całkowita abstrakcja. Czy ci ochroniarze to jakieś odmóżdżone, mordercze klony? Nie. To zwykli ludzie. Przypomnijmy sobie z historii jakie rozkazy ludzie są gotowi wykonywać, a nieudzielenie pomocy osobie niepełnosprawnej nie powinno nas dziwić. Co z tym zrobić? Nie wiem. Natomiast coś zrobione być musi z ludźmi, którzy są gotowi taki rozkaz wykonać. Dla przykładu, żeby jak najmniej innych ludzi było gotowych rezygnować ze swojego człowieczeństwa na rozkaz.

  • symbianix

    Oceniono 3 razy -1

    Ech ta nasza polska kolej, niby zmieniają tabor na nowszy na czasie a i tak jesteśmy jeszcze sto lat za Indiami. Chcemy za wszelka cene dogonic Europę ,ale nam to nie wychodzi i jeszcze dlugie chyba wieki nie wyjdzie.

  • panzerfaust39

    Oceniono 8 razy -2

    Powina jechać tym samym pociągiem co premierzyca która sama by ją do wagonu wniosła

  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 5 razy 5

    Brak procedur w takich przypadkach to klasyka w Intercity. 2 sierpnia zepsuło się za Warszawą (w kierunku na Kraków) pendolino. Wg Intercity właściwe rozwiązanie to oczekiwanie na następny skład (który był pełny, więc dalej jedzie się na stojąco). Osobom starszym NIKT z obsługi nie pomagał przy wsiadaniu z nasypu na wysoko położone schodki. Ludzie wczołgiwali się na kolanach, z pomocą innych podróżnych. Doprawdy, dobra podróż.

  • zaradna.mama

    Oceniono 4 razy 4

    Jest masa urządzeń ułatwiających poruszanie się osobom na wózkach inwalidzkich (również starszym, ciężarnym czy po operacjach)
    - www.likwidacja-barier.com.pl
    Ale nic po nich, dopóki w głowach i sercach ludzi jest beton :-(

  • atila12345

    Oceniono 4 razy 2

    ""Zamierzamy wyciągnąć odpowiednie konsekwencje wobec osób, które zaniedbały swoje obowiązki, naruszając standardy obowiązujące w całej Grupie PKP" - czytamy na profilu"

    A czy wreszcie nie należałoby wyciągnąć konsekwencji w postaci zwolnienia dyscyplinarnego c y m b a ł a prezesa PKP Intercity niejakiego Jacka Leonkiewicza, który pomimo wielokrotnego nagłaśniania podobnych spraw nie umie dać sobie rady z zarządzaniem firmą?
    Jeszcze raz: Jacek Leonkiewicz. Zapamiętajcie to nazwisko. To ten człowiek tym zarządza.

  • niepopis

    Oceniono 8 razy 2

    Gdyby była kimś z rodziny członków rządu, z pewnością zostałaby potraktowana dużo lepiej. Tak jak mama wiceminister zdrowia, pani Libery. Wszystkich pacjentów przeniesiono do innych sal, żeby matka ministerki mogła się cieszyć intymnością. Nawet łóżko dano jej specjalne, bo przecież nie może leżeć jak reszta hołoty. Wiem, matka Kaczynskiego miała pewnie podobne luksusy. Nasza solidarnościowa "elyta" tak ma, nie po to przecież "walczyli", żeby równać się z plebsem. fakt.pl/polityka/matka-beaty-maleckiej-libery-lezy-w-szpitalu-w-jedynce,artykuly

  • oelefante

    Oceniono 3 razy -1

    Ważne, że są aquaparki, stadiony, a PKP chce wieżowiec w Wawie budować. Polska się cudnie rozwija, a ci, którzy twierdzą, że jest w ruinie to zwykłe bezrozumne bydło.

  • montezuma1234

    Oceniono 10 razy -8

    To po co się pchała?, są busy dostosowane do niepełnosprawnych- tanio, miło, komfortowo. Medialna prowokacja.

  • Sebastian Sz

    Oceniono 1 raz 1

    Średniowiecze i tyle. Jesteśmy podobno w Unii Europejskiej ha ha ha Sam jestem tzw "osobą na wózku" i unikam PKP jak ognia i szpitali. Wózkowicze nie podróżujcie pociągami bo nie ma to sensu, mamy kogoś w d...ę całować?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX