Pawłowicz zaprasza na zaprzysiężenie "NASZEGO Prezydenta". Andrzej Duda się odcina

"NASZ Prezydent Andrzej Duda, NASZ, Prezydent Polaków" - pisze na FB posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, zapraszając Polaków na jego zaprzysiężenie. Prezydent elekt odcina się od jej słów: "Każdy ma prawo mieć swoje preferencje".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, która nie raz już zaskakiwała opinię publiczną swoimi odważnymi słowami, odsunęła się jakiś czas temu w medialny cień. Może dlatego, że w przeciągu dwóch lat Rada Etyki Poselskiej aż sześć razy zwróciła się do niej z upomnieniem i naganą. Wczoraj posłanka zaskoczyła po raz kolejny. Tym razem na Facebooku. Zaczęło się od niewinnego wpisu:

ZAPRASZAMY wszystkich do Warszawy na 6 sierpnia na uroczystości zaprzysiężenia NASZEGO Prezydenta dr.Andrzeja Dudy.O...

Posted by Krystyna Pawłowicz on  27 lipca 2015


Niektórych poruszył zwrot o zaprzysiężeniu "NASZEGO Prezydenta". W komentarzach internauci próbowali wyrazić swoje lekkie oburzenie: "Polaków nie trzeba zapraszać na uroczystości zaprzysiężenia NASZEGO Prezydenta. Polacy 6 sierpnia przyjadą do Warszawy z całej Polski i z zagranicy" - napisała pani Patrycja. Na co posłanka pośpieszyła wyjaśniać: "Naszego, czyli polskiego".

Gdy pojawiło się więcej wpisów podobnych do wpisu pani Patrycji, posłanka Pawłowicz sięgnęła po bardziej drastyczne środki: "Chamskie wpisy osób obrażających nas i nie kochających Polski usunęłam. Na Was nie będziemy czekać. Faktycznie, idźcie na kebaba, to w Waszym stylu. Może spotkacie Ewę ps. PERON".

Pawłowicz: Kto panią tu zapraszał? Tu jest strona dla Polaków!"

Takie dictum rozjuszyło panią Renatę: "Jakiego NASZEGO? Z pewnością nie MOJEGO. Pani Krystyno, proszę mówić i wypowiadać się za siebie, a nie (również) w moim imieniu". Oczywiście, i ten wpis nie został bez odpowiedzi. Krystyna Pawłowicz napisała: "A kto Panią tu zapraszał? Proszę przejść na strony sobie właściwe i nie rządzić się tu. NASZ Prezydent Andrzej Duda, NASZ Prezydent Polski, Prezydent Polaków. Pani wybór, kim się Pani czuje. Tu jest strona dla Polaków". Po czym dorzuciła jeszcze, że "trolle z PO jeszcze nie śpią" i że jeśli im tutaj źle, to powinni wrócić do siebie, "bo my Polacy cieszymy się dziś bardzo z czwartkowego zaprzysiężenia".

Oczywiście, nie brakowało też wzruszeń i dobrych słów pod adresem posłanki Pawłowicz. Negel Negelski napisał: "Pani Krysiu, proszę nie odchodzić z polityki, błagam". Na co Krystyna Pawłowicz odpowiedziała: "Zrobię to dla Pana i NIE odejdę. Jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia. Polska czeka na ratunek".

Andrzej Duda: "Nie powinna"

Głos w sprawie zabrał sam prezydent elekt. Zapytany przez Annę Dryjańską z Feminoteki o słowa posłanki PiS, odpowiedział, że powinien być oceniany po jego słowach i czynach. Dryjańska zapytała też: "Czy niemal połowa społeczeństwa, która na Pana nie głosowała, powinna się martwić o swoje obywatelstwo?" Duda odpowiedział: "Nie powinna - zapewnił i dodał jednak, że adresowanie do niego takiego pytania jest nieporozumieniem".

Dryjańska dodała jeszcze:



Duda uspokajał: "Każdy ma prawo mieć swoje preferencje, a polityk podlega ocenie".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!