Płonący wóz TV, koktajle Mołotowa, gaz łzawiący. Starcia na ulicach Aten podczas debaty w parlamencie

Na placu Syntagma w centrum Aten demonstranci starli się z policją. Protestujący przeciw wymuszonym przez eurogrupę cięciom budżetowym ludzie rzucali koktajle Mołotowa. Funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym. Podpalono wóz transmisyjny telewizji. W tym czasie w parlamencie trwała debata, po której przyjęto propozycje eurogrupy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Do starć z policją doprowadziła - według powołującej się na grecką telewizję niemieckiej agencji dpa - grupa ok. 200 anarchistów. W policjantów poleciały koktajle Mołotowa. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego. W trakcie starć grupa zakapturzonych młodych ludzi podpaliła wóz transmisyjny jednej z telewizji:



W demonstracji na placu Syntagma uczestniczyło około 12,5 tys. ludzi. Obecnie zajścia się zakończyły, na placu znów jest spokojnie, cały czas widać na nim grupy protestujących.

Parlament przyjął warunki państw strefy euro

Po debacie w parlamencie, w trakcie której były minister finansów Janis Warufakis stwierdził, że Grecja "jest skonfrontowani z nowym traktatem wersalskim", a gorzkie słowa powiedział też sam premier Aleksis Tsipras, ostatecznie zaakceptowano warunki rozpoczęcia negocjacji z eurogrupą.

Ustawę uchwalono stosunkiem głosów 229:64, przy 6 wstrzymujących się, dzięki poparciu trzech proeuropejskich partii opozycyjnych. Wśród głosujących przeciwko reformom, lub wstrzymujących się od głosu, było 38 członków rządzącej lewicowej partii Syriza.

Dlaczego w Atenach trwają protesty?

Wielu Greków sprzeciwia się wynegocjowanemu przez swój rząd z kredytodawcami porozumieniu, mającemu uratować Grecję przed bankructwem. Zaakceptowanie jeszcze w środę całego porozumienia i uchwalenie pierwszego pakietu ustaw wprowadzających reformy było warunkiem podjęcia negocjacji z wierzycielami na temat nowego pakietu pomocy dla Aten.



Ale reformy oznaczają bolesne cięcia budżetowe. W proteście przeciwko przewidzianym w tym pakiecie oszczędnościom pracownicy sektora publicznego podjęli o północy z wtorku na środę - na apel związku zawodowego ADEDY - 24-godzinny strajk. Przyłączył się do niego personel państwowych szpitali, które obecnie przyjmują tylko nagłe przypadki.

W środę od rana ateńskie metro kursowało z przerwami, transport kolejowy ma nie działać przez 24 godziny, uniemożliwiając m.in. komunikację między międzynarodowym lotniskiem a centrum stolicy, a szpitale pracują z ograniczonym personelem. Do strajku przyłączyli się pracownicy komunalni zrzeszeni w związku POE-OTA. Na apel ADEDY w centrum Aten zebrały się już przed południem setki ludzi. Wówczas było spokojnie.

Wieczorna demonstracja odbywa się również na wezwanie związku, a także małych partii lewicowych sprzeciwiających się polityce oszczędności. To pierwszy strajk w Grecji od dojścia do władzy lewicowej Syrizy w styczniu pod hasłem zerwania z polityką oszczędności.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (221)
Płonący wóz TV, koktajle Mołotowa, gaz łzawiący. Starcia na ulicach Aten podczas debaty w parlamencie
Zaloguj się
  • klikkre

    Oceniono 2 razy 2

    wszyscy tu komentujący są ślepi albo nie chcą widzieć. grecka ulica po prostu widzi szanse obalenia wspaniałego neoliberalnego modelu kapitalizmu po całości właśnie tu i teraz. no tak, Polacy jeszcze wciąz wierzą ze ciezka praca dla zachodniego kapitału sie wzbogaca...na smieciówkach :)))

  • mozart

    Oceniono 4 razy -2

    Tylko Złoty Świt, bo reszta to zdrajcy!

  • sp_00n

    0

    dawno temu mieli falangę, teraz tylko skaczącą policję...

  • psubrat2000

    Oceniono 7 razy 5

    Po opuszczeniu placu rzez anarchistów zostali na placu spokojni demonstranci.
    O godzinie 24, policja postanowiła otoczyć ich, zmusić do zgromadzenia w jednym miejscu, a następnie otoczonych ze wszystkich stron potraktować gazem łzawiącym.

  • magia_sieci

    Oceniono 8 razy 0

    KIM SĄ SZAMTY PUTINA?

    "Swoją małą walkę toczą głównie na portalach społecznościowych, a ich największym marzeniem jest legitymacja GRU. W Polsce jest już parę tysięcy prorosyjskich internautów."

    "Gdy ktoś nazywa ich „agentami wpływu” czy „cieniami Putina” śmieją się. - Może Moskwa wreszcie zacznie mi płacić za to, co robię za darmo? - zastanawia się Michał, jeden z członków grupy "Noworosja".

    "W grupie „Noworosja” znajdziemy zwolenników Kongresu Nowej Prawicy. Jest też lokalny działacz SLD i członek Twojego Ruchu. Różnorodność polityczna często prowadzi do sporów o to, która z partii jest najbardziej prorosyjska. Można też zauważyć dwie prawidłowości: w grupie próżno szukać sympatyków PiS i PO."

    źródło: polska.newsweek.pl/rosyjscy-szpiedzy-w-internecie-trolle-putina-newsweek-pl,artykuly,350606,1.html

    GDZIE SĄ SZKOLENI?

    "Agencja propagandowa, która jest bohaterką tego artykułu oficjalnie nazywa się FAN (“Federalna Agencją Newsową)” i działa co najmniej od lipca 2014 roku. Skupia pod sobą 12 innych firm (różne lokalizacje) – większość z nich w ten czy inny sposób ma tworzyć materiały dotyczące konfliktu z Ukrainą lub polityki rosyjskiej."

    źródło: niebezpiecznik.pl/post/kulisy-pracy-rosyjskich-prorzadowych-trolli-internetowych/

    JAKIE INSTRUKCJE DOSTAJĄ Z ROSJI?

    1. Ukraina = UPA. Stosować zamiennie z "banderowcy".
    2. Budować pozytywny obraz Rosji. Putina przedstawiać jako prawdziwego męża stanu, który prowadzi Rosję i trzyma porządek.
    3. Antyamerykanizm. Mocno krytykować Stany Zjednoczone. Przedstawiać ich jako agresora, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata.
    4. Antysemityzm. Atakować Żydów, a Izrael przedstawiać jako największego wroga Polski.
    5. Antyunijność. Bruksela jest następna w kolejności po USA i Izraelu. UE przedstawiać jako źródło wszelkiego zła i zepsucia w kraju. Najlepiej jakby Polska była poza Unią i dążyła do przymierza z Rosją.
    6. Katyń - ani słowa! Wybielać historię i minimalizować ilość ofiar rosyjskiej przemocy na terenie Polski. Gloryfikować PRL jako czas stabilności i podkreślać liczbę ofiar rosyjskich w walce z III Rzeszą.
    7. Zniechęcać Polaków do wszelkich sojuszy. Z USA, Niemcami, Litwą czy Ukrainą. Wszelkie próby porozumienia z sąsiadami określać jako słabość i działania agentury.
    8. Sprawy bieżące. Działać też na określonych odcinkach, wynikających z zapotrzebowania w danej chwili (gaz łupkowy, zbrojenia = marnotrawstwo pieniędzy, lepiej dać na szpitale i domy dziecka, ekologia Anty GMO, odnawialne źródła energii = ślepa uliczka, itd).
    9. Dyskredytować wszystkie rządy Polski po 1989 r. Oskarżać wszystkich premierów o żydowskość. Krytykować polskich polityków przy każdej okazji. Przekonywać, że Polska jest krajem biednym (akcenty: jabłka, szczaw i mirabelki) oraz bezbronnym (podkreślać potęgę atomową Rosji).
    10. Nawoływać do protestów antyrządowych.
    11. Skłócać Polaków ze sobą, prowokacyjne komentarze.
    12. Każdego kto się nie zgadza z rosyjską wersją wydarzeń i ma inne zdanie niż rosyjskie władze - nazywać banderowcem lub zdrajcą niegodnym krwi Polaków zamordowanych przez UPA.
    13. W ostateczności podważyć zdrowie psychiczne interlokutora i wysłać go do "psychuszki".

  • magia_sieci

    Oceniono 6 razy 0

    KIM JEST RUSEK ?. Bo ruskie "coś",tylko wygląda jak CZŁOWIEK, zachowuje się czasem jak CZŁOWIEK ,natomiast wewnątrz jest bombą kompleksów i nienawiści z opóźnionym zapłonem.. Ruskie "coś" potrafi śpiewać , wzruszać się i pić wódę z każdym, a za chwile przemienia sie w bestię, dla której cały świat staje się NAGLE wrogiem ,czyhającym na jego ŚMIERDZĄCY ZAWSZONY KRAJ. A czyhają na niego : Gruzini, Czeczeńcy , Mołdawianie, Łotysze, Estończycy, Finowie, Polacy, Ukraińcy na końcu.... Rusek to wredne, zawsze zakompleksione - a przez to rewanżystowskie bydle, nie znające ŻADNEGO innego argumentu prócz siły.Dymani byli przez setki lat przez carów, potem żydków i Gruzina, potem przez tych ,co za talon na Ładę i fińska pastę do zębów ze sklepu dla partyjniaków ,byli gotowi wmawiać 100 milionom ruskich buców ,że cały świat sprzysiągł się na CCCP i tylko oni są "wrażliwi i piękni" na niedolę uciśnionych Kubańczyków, Libijczyków, Palestyńczyków i ch... wie jakich jeszcze podobnych im zwierząt z totalitarnych okolicznych ZOO. Mózg zdegenerowany ruskimi parchami nigdy nie powraca do stanu używalności... Tym się właśnie od nich różnimy: NAM NIKT NIE WBIŁ DO PAŁ KOMUNY- MY POLACY POTRAFIMY ODRÓŻNIĆ SMRÓD KACAPA OD ZAPACHU KWIATÓW, NIESTETY ZACHÓD Z TYM SMRODEM NIGDY SIĘ NIE ZETKNĄŁ.. A ŻYCZYŁBYM TYM SKUR....NOM TRAGEDII PODOBNEJ CHOĆBY DO KATYNIA CZY 45 LAT POD "BRATERSKĄ MIŁOŚCIĄ" ZSRR.Ponieważ prorosyjscy zdrajcy i rosyjska piąta kolumna pisząca komentarze na forach Gazeta.pl oraz Interia.pl o osobach sprzeciwiających się rozrzucaniem przez nich czerwonego gooooowna nazywają "Banderowcami" postuluję w ramach odwetu nazywać ich "Katyńskimi Oprawcami"

  • tennieztej

    Oceniono 1 raz 1

    Na dwie transze pomocy dla Grecji EMF, kierowany z hameryki , wydał tylko 30 mld. a centralny bank euro 180 mld. , w tym Niemcy najwięcej. No i kto tu jest naiwny? Ci z Nowego Yorku czy ci z Bonn.

  • 123joef

    Oceniono 2 razy -2

    Żeby w Grecji wyjść z kryzysu, trzeba najpierw dojść do kryzysu. W Grecji dopiero dochodzą do kryzysu. A powodzenie reform zależy, od sytuacji wewnętrznej w Grecji i sytuacji zewnętrznej koło Grecji.

  • prasco

    Oceniono 6 razy 2

    To nie życie ponad stan - to po postu pokazuje jaki jest stopień wyzysku krajów biedniejszych przez kraje bogatsze. Olać szwabów i nie spłacać im ani grosza. To oni powinni płacić na wszystkie pozostałe kraje do końca swego istnienia za II wojnę światową

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX