Nowy rzecznik PiS. Elżbieta Witek: "Dołączam do drużyny"

Nowym rzecznikiem partii i klubu PiS jest Elżbieta Witek - wieloletnia posłanka partii. - To doświadczony parlamentarzysta, osoba poważna, mam do niej pełne zaufanie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Posłanka Elżbieta Witek będzie nowym rzecznikiem partii i klubu PiS, a dotychczas pełniący tę funkcję poseł Marcin Mastalerek pozostanie rzecznikiem sztabu partii - poinformował w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Elżbieta Witek to doświadczony parlamentarzysta, osoba poważna, mam do niej pełne zaufanie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Jest znana w naszym środowisku z energii - dodał. Zabrała głos też nowa rzecznik PiS: - Włączam się do drużyny, która ma wiele pracy - powiedziała Witek na konferencji prasowej. - Nikogo nie zastępuję, po prostu dołączam - podkreśliła.

Prezes wyjaśnił też, dlaczego partia zdecydowała się na dwóch rzeczników: partii i sztabu. - Stoimy przed ogromnymi zadaniami związanymi z kampanią wyborczą i doszliśmy do wniosku, że należy rozdzielić funkcje rzecznika sztabu - szefem zostaje Marcin Mastalerek - od rzecznika partii i klubu - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Teraz trwa kampania nakierowana na Beatę Szydło, ale wkrótce rozpocznie się kampania promująca 1200 kandydatek i kandydatów - dodał.

Kaczyński: PO reprezentuje silnych

Kaczyński odniósł się też do krytycznych słów Ewy Kopacz o programie PiS. Premier powiedziała m.in., że budżet zaprezentowany przez Beatę Szydło "rozjeżdża się z rzeczywistością". - Ta władza reprezentuje silnych: korporacje, banki, a jeśli chodzi o średnio zamożnych, to są krzyki, że to jest niemożliwe, niewykonalne - ripostował na konferencji Kaczyński i dodał, że to dlatego obecny rząd ma problem ze ściąganiem podatków.

- My od dawna mówimy, że ustawa o podatku VAT nie działa. Złożyliśmy nową ustawę podatkową, która zostawia mniej miejsca na interpretację - dodał. - My chcemy normalnego państwa, normalnej konkurencji. Normalność jest wtedy, gdy wszyscy płacą podatki - podkreślił Kaczyński. Odniósł się też do kolejnych taśm, które ujawnił dzisiaj tygodnik "Do Rzeczy". - Gdybyśmy mieli normalne państwo, prokuratura by się tym zajęła - powiedział. Dodał, że w tej chwili "nie mamy normalnego państwa, tylko państwo Platformy Obywatelskiej".

Kaczyński powiedział też, że po jesiennych wyborach parlamentarnych nie będzie marszałkiem Sejmu. - Dam sobie jakoś radę - dodał. Podkreślił też, że nie będzie wzywał do bojkotu referendum, mimo że ich "zainteresowanie zadanymi pytaniami jest wątpliwe".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: