Szef sztabu Szydło: Jeśli PiS dojdzie do władzy, zmienimy ustawę o in vitro

- Ustawa o in vitro to wielka klapa. Ja, jako katolik, nie zgadzam się z nią - mówił szef sztabu Beaty Szydło i PiS Stanisław Karczewski w programie ?Jeden na jeden? w TVN24. - Jeśli PiS dojdzie do władzy, to zmienimy tę ustawę - dodał.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Ustawa o in vitro to wielka klapa. Bardzo zła ustawa. Ja, jako katolik, człowiek wiary, nie zgadzam się z nią. To bardzo zła regulacja - powiedział Karczewski.

- A co w niej złego? - dopytywał prowadzący Bogdan Rymanowski.

- Mrożenie zarodków na 20 lat. Nigdy też się nie zgodzę, żeby zarodki były implementowane związkom partnerskim - powiedział i dodał, że jako wicemarszałek Senatu będzie "z czystym sumieniem" głosował przeciwko. Podkreślił jednak, że ustawa powinna bez problemu przejść przez głosowanie w Senacie, bo PO ma tam większość.

"PiS zmieni ustawę o in vitro"

- A co, jeśli PiS przejmie władzę? - pytał Rymanowski.

- Zmienimy tę ustawę. Tak żeby nie można było zamrażać zarodków i żeby związki partnerskie nie mogły z niej korzystać.

Rymanowski dopytywał, czy PiS całkowicie zakaże in vitro w Polsce. Przypomniał też, że Andrzej Duda obiecał, że nie zakaże. - To mam takie samo stanowisko jak Andrzej Duda - powiedział Karczewski. - Ale mam też dowolność w głosowaniu - dodał.

Karczewski przyszłym ministrem zdrowia?

Prowadzący pytał również, czy Karczewski zostanie ministrem zdrowia w rządzie Szydło. Wicemarszałek Senatu odpowiedział wymijająco: - Mam nadzieję, że ten rząd powstanie.

Poruszono też wątek NFZ-u. Karczewski wspomniał, że w toku debaty z partią Polska Razem Zjednoczona Prawica ustalono, że NFZ musi zostać zlikwidowany. - W zamian zostanie wprowadzone finansowanie z budżetu przez wojewodów. To będzie bardziej transparentne - stwierdził.

"Kaczyński będzie architektem zmian, na które Polacy czekają"

Szef sztabu Szydło odniósł się też do propozycji debaty, którą wysunęła premier Ewa Kopacz. - Możemy ją zrobić nawet w Szydłowcu. Pojedziemy szydłobusem i tam możemy zrobić debatę Szydło - Kopacz - powiedział. - W każdej chwili jesteśmy gotowi do debaty - podkreślił.

Rymanowski zapytał również o stanowisko PiS-u w sprawie referendum 6 września.

- Powinniśmy rozpocząć wielką debatę na te tematy - odpowiedział Karczewski. - Wyborcy PiS powinni już poznać stanowisko partii - naciskał Rymanowski. Na co wicemarszałek odpowiedział, że ma wątpliwości w sprawie JOW-ów. - JOW-y nie rozwiązują problemu, o którym mówi Kukiz. Mamy JOW-y do Senatu i tylko jeden na stu jest wybrany niepolitycznie, spoza systemu - powiedział. - Ale pójdę na referendum - podkreślił.

Zapytany o rolę Jarosława Kaczyńskiego w nowej sytuacji politycznej, Karczewski powiedział, że prezes będzie "architektem zmian, na które Polacy czekają". - Będzie zajmował się partią, jak do tej pory - dodał.

Chcesz wiedzieć więcej na temat in vitro? Przeczytaj tę książkę >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!